Znaleziono 3651 wyników

autor: Inkwizytor
20.02.2024, 09:58
Forum: Muzyka
Temat: [']['][']
Odpowiedzi: 5775
Odsłony: 1019202

Re: [']['][']

https://sport.interia.pl/pilka-nozna/ne ... Id,7343056


Legendarny piłkarz reprezentacji RFN / Niemiec Andreas Brehme - bohater finałów 1990 - bardzo wszechstronny - rewelacyjnie wykonujący rzuty wolne i karne - potrafiący niekiedy w razie potrzeby grać i na obronie, na pomocy i ataku równocześnie. Błyszczał już w trakcie mistrzostw w 1986. Na podwórku obok Kinsmana, Vollera i Matthausa - niektórzy chcieli być "Brehme".


In Memoriam.... (`)..... :(
autor: Inkwizytor
20.02.2024, 08:42
Forum: Wykonawcy
Temat: Barbara Sikorska - CDN ?....
Odpowiedzi: 158
Odsłony: 13323

Re: Barbara Sikorska - CDN ?....

https://www.youtube.com/watch?v=Vwx3pmXuOIk


Ciąg dalszy rozwinięta tematu "rozerotyzowanego silnie męskiego naładowanego testosteronem i jurnością synth-popu" ale z rockowym czadem a la Van Halen z jurnym Sammy Hagarem - będący u szczytu możliwości artystycznych - ten jego wizerunek, strój sceniczny, dopasowane spodnie, eksponujące nieco żylaste ale silnie umięśnione nogi, prawie jak napięta strona od fortepianu, silne łydki, mocne kolana - umożliwiające wicie pod koniec, padanie na nie i ekspresyjny szamański na początku taniec jurnego chłopa godnego Lipiec Reymontowskich :D . Świetnie dobrane miał koszulki ukazujące umięśnione powodujące rozmarzenie ramiona, o klacie już wspominałem oraz wtedy całkiem płaski brzusio - nie jedna fanka marzyła by z niego pazurami ją zedrzeć, rozdrapać i.... a może wróćmy do muzyki :wink: . Świetne popowe ale z wykopem piano - trochę jakby z sekwencera ale skutecznie napędzające całość i dające obok perkusji Alexa pełną niepokoju pulsację - tekst również koronny dowód - że może być prosty ale nie banalny - owszem, były zarzuty, że chodzi tu o podejście nie owijającego w bawełnę nieokrzesanego gościa że: ".... dziewucho, tu-i-teraz...." :roll: a nie o przemijaniu, o Carpe Diem - lub " ... chodź tu mała i nie bój się, będę uważał....". Tego mi u naszych pretendentów do statusu gwiazd synth-popu brakowało.... choć pewne wyższe aspiracje migały - "... Błądzi co dnia miłość jak ja Sprawia ból ..." :roll: - Hagar raczej unikał grożenia - "że będzie bolało".... :D
autor: Inkwizytor
19.02.2024, 13:31
Forum: Płyty
Temat: The best Polish jazz album of all time
Odpowiedzi: 172
Odsłony: 11185

Re: The best Polish jazz album of all time

Na życzenie B.J - ja wysłałem swoją i mimo mojego sceptycyzmu - bo byłem prawie pewien, że to będzie dla zainteresowany kolejny kluczowy dowód, że "oszalałem" - to spotkała ze sporą życzliwością :D
autor: Inkwizytor
19.02.2024, 12:34
Forum: Wykonawcy
Temat: Barbara Sikorska - CDN ?....
Odpowiedzi: 158
Odsłony: 13323

Re: Barbara Sikorska - CDN ?....

https://www.youtube.com/watch?v=STVcNX7anGU

Podobnie jak w przypadku naszych najbardziej zasłużonych i najwybitniejszych literatów - dochodziło u nich na pewnym etapie kariery do "ukąszenia socjalizmem" czy "ukąszenia socrealizmem" lub "heglizmem" - wielu artystów kojarzonych ze zgoła odmienną stylistyką - doświadczyło "ukąszenia synth-popem" na różnych etapach - co spotkało chłopaków z Van Halen. W ogóle począwszy od Jump - stli mocno "synth-oriented" - co mnie akurat się podobało a Why Can`t This Be Love autentycznie lubię. Jak się wtedy wspaniale prezentował na estradzie "jurny" Sammy Hagar - a był o ile dobrze liczę w wieku przełomowym - ok 39 lat - choć niektórzy uważają, że dopiero wtedy mężczyźni doświadczają zwielokrotnionego apetytu "na owies i owsiankę" i stają jeszcze bardziej jurni. Kawał chłopa na scenie był też rozmiłowany w Jacku Danielsie "nasz człowiek" czyli Michael Anthony Sobolewski - potężna wypracowana na siłowni klata i również o jego "jurności" wiele opowiadano ale przynajmniej tego nie ukrywał. Sammy podobno w relacjach z kobietami bywał nieokrzesany i dość "rough" - co liczne kochanki również nie mają mu za złe. To wcielenie Van Halen było silnie "rozerotyzowane" i "rozkochane w idei miłości" w jej rozmaitych odmianach - co sugerują same tytuły - Why Can`t This Be Love, Can`t stop Loving You, When it`s Love oraz o "miłości" otwartej i cokolwiek "jedziemy-od-razu-z-tym-koksem" - Pundcake - ta wiertara na początek i gesty Hagara - to już totalny erotyzm i bezwstyd....ale nadal w sosie "synth-popowym" i apoteoza "jurności". Gdyby nasi artyści poszli tym śladem.....
autor: Inkwizytor
16.02.2024, 10:31
Forum: Wykonawcy
Temat: Barbara Sikorska - CDN ?....
Odpowiedzi: 158
Odsłony: 13323

Re: Barbara Sikorska - CDN ?....

https://www.youtube.com/watch?v=Y6O3tqm4ooA

Warto analizując fenomen lub jego brak ( zgodnie z filozofią Oscara Wilde`a - "... tylko jedna rzecz jest gorsza od popularności - brak popularności ..." ) u poszczególnych artystów gatunku synth-pop - należy zanurzyć w jego prapoczątki by przeanalizować kogo obarczyć winą za późniejsze skarlenie gatunku czy wnerwienie publiczności ( że gatunek w ogóle miał czelność powstać ) - czy postawić na cokole jako niedościgniony wzór. Ja bym sugerował przyjrzeć z lupą efemerydzie Old Stars - Co jest ?, wedle słów Brzozowskiego / vel Brzozowicza ( uderzająco podobny do Toni Kroosa z Realu Madryt ) - obiegowy tytuł to "No nie ?". Traktowani jako prekursorzy synth-popu w kraju oraz inspiracja specyficznego traktowania syntezatorów w zespołach prog-metalu - np. widać od kogo zrzynał czy na kim wzorował również zasłużony dla synth-popu Derek Sherinian - posłuchajcie tych swingujących metalowych kaskad organów - a konkretnie wtedy podobno Elka Panther 300 - te jego prawie pionowe ustawienie klawiatur ( i bujanie nimi w te i nazad) - wykapany Poznakowski. A jaki mistrzowsko skonstruowany tekst o niespełnionej miłości, męskiej frustracji - że "... znasz mnie, więc co jest ?....", jaka polszczyzna - gdyby gwiazdusie późnych lat 80 władały taką polszczyzną i o "tych-sprawach-ten-tego-tere-fere-bara-bara-patataj-teges-śmeges" śpiewano z taką niewymuszoną naturalnością, wdziękiem bez wulgaryzmów :D
autor: Inkwizytor
15.02.2024, 13:34
Forum: Wykonawcy
Temat: Budka Suflera
Odpowiedzi: 272
Odsłony: 238633

Re: Budka Suflera

https://www.youtube.com/watch?v=Z-irVlJdQRQ

Fajny utwór - nie znałem go wcześniej - z okresu nagrywania Czas Czekania, choć inne źródła podają, iż było to już po rejestracji Olśnienia - lecz skład by się nie do końca zgadzał bo krótko po albumie odszedł i wyjechał do Niemiec Andrzej Sidło a jego gitarę słychać. O dziwo kompozytorka znana z innej konwencji całkiem nieźle wpasowała się i wyczuła ówczesną stylistykę i kierunek elektroniczno ( z gitarowym pazurem ) kompozytorski zespołu. Chyba, że sam zespół z Lipko na czele maczał palce w aranżach.... :roll:
autor: Inkwizytor
12.02.2024, 11:05
Forum: Wykonawcy
Temat: Barbara Sikorska - CDN ?....
Odpowiedzi: 158
Odsłony: 13323

Re: Barbara Sikorska - CDN ?....

https://www.youtube.com/watch?v=XFo7VUIE_XI

Niewykluczone, że w braku ludycznego sukcesu Sikorskiej leżał w nie do końca przemyślanej warstwie liryczno-tekstowej ?. Zbyt ogólnikowa, mglista, przepełniona nieczytelnymi metaforami - słowem zbyt abstrakcyjna, wieloznaczna i "cokolwiek kosmiczna". A można było inaczej, bardziej swojsko, pochylając nad życiem szarego ciężko pracującego człowieka - chociażby tych, którzy obecnie znów protestują - a przy okazji ich szarego pełnego znoju żywota - można też przemycić odrobinę "kosmosu" czyli coś o meteorycie - jak w przypadku podobno znów na czasie i na fali ( nostalgii chyba ) projektu w połowie kabaretowego a w połowie folk-punk-synth-popowego - Kaczki z Nowej Paczki i ich przyjmowany histerycznie i euforycznie przez publiczność hit - Nad Naszą Wsią Przeleciał Meteoryt - dla chcących gwizdać lub zmienić forum - proszę posłuchać te "łuuuuuuszszszszhhhhh...." - czyli odgłos syntetycznie wygenerowany, dowód, że ten meteoryt w istocie przeleciał ( choć nie ma wyjaśnione kogo ....a to może i lepiej ) i wczytać w wyśmienity tekst - chętnie przytoczę.... - takie rzeczy warto promować :D


".... Nad naszą wsią przeleciał meteoryt
Nad naszą wsią przeleciał no i zgasnął
Nad naszą wsią przeleciał meteoryt
A jużem panie miał zasnąć


Opadły na podłogę sztuczne szczęki
A sołtys sztandar wyjął ze stodoły
Komendantowi spadły wszystkie belki
Nie poszły dzieci do szkoły


Nad naszą wsią przeleciał meteoryt
Nad naszą wsią przeleciał no i zgasnął
Nad naszą wsią przeleciał meteoryt
A jużem panie miał zasnąć


Kierownik sklepu schował się w kościele
Sekretarz nawet zaczął się spowiadać
Ale pomogło panie to niewiele
Nie było już o czym gadać


Nad naszą wsią przeleciał meteoryt
Nad naszą wsią przeleciał no i zgasnął
Nad naszą wsią przeleciał meteoryt
A jużem panie miał zasnąć


Kombajny wszystkie zaraz w pole wyszły
Wodą z konewek ugór miały zraszać
Lecz chęci nasze bardzo szybko prysły
Zapomnieliśmy zasiać


Nad naszą wsią przeleciał meteoryt
Nad naszą wsią przeleciał no i zgasnął
Nad naszą wsią przeleciał meteoryt
A jużem panie miał zasnąć


Przewodniczący naszej gminnej rady
Do wojewody słał błagalne listy
Nad naszą wsią przeleciał meteoryt
I było panie po wszystkim


Nad naszą wsią przeleciał meteoryt
To się nie mieści panie w prostych słowach
Nad naszą wsią przeleciał meteoryt
Czy kontrola kompleksowa.... łoj.....". ( i znów syntetyczne odgłosy jakby z zaświatów i mrocznego widma )
autor: Inkwizytor
12.02.2024, 10:44
Forum: Wykonawcy
Temat: Barbara Sikorska - CDN ?....
Odpowiedzi: 158
Odsłony: 13323

Re: Barbara Sikorska - CDN ?....

https://www.youtube.com/watch?v=4WM_R-6AKHE


W rozwikłaniu dylematu i w dojściu do prawdy "dlaczego Sikorska" nie odniosła zasłużonego sukcesu - może pomóc ten trop - zabrakło jakiegoś ciekawego nieszablonowego duetu ( byle nie "trójkącik" :wink: ) - jak w przypadku innych gigantów gatunku synth-p. poszerzonego o pierwiastki country i podkładu rodem z "kina drogi" James Taylor i Carly Simon. Choć ich pomysły rewelacyjnie podchwycili i w pełni rozwinęli Harry & Lloyd ( czyli duet Carey i Daniels ) - eksponując motyw "piosenki z kina drogi" oraz w mniejszym stopniu wykorzystując syntezatory ale zaryzykowali , wykorzystali w aranżu chórek Meksykanów - potomków Mariachi - efekt przechodzi ludzkie pojęcie - ale dla niektórych jak dla pierwszego autostopowicza okazał niestrawny i przytłaczający, stąd chęć sięgnięcia do kabury a potem konieczność wspomagania medykamentami co mogło realnie skutkować przedawkowaniem - ale teraz mamy pełniejszy obraz jak niektórzy mogli się czuć gdy byli terroryzowaniem pewnymi piosenkami czy ekspresją emocjonalną wokół danego tematu - nie da się zaprzeczyć, że casus Harry & Lloyda daje do myślenia :D


https://www.youtube.com/watch?v=S4AmLcBLZWY
autor: Inkwizytor
08.02.2024, 11:46
Forum: Wykonawcy
Temat: Fish - Ryba prosto z kutra.
Odpowiedzi: 5
Odsłony: 3112

Re: Fish - Ryba prosto z kutra.

https://www.youtube.com/watch?v=JlR3e3tCKPk


Fajny koncert - to już 30 lat - ciekawostka i rarytas... o ile się jest fanem Fisha czy takiej nieco nasiąkniętej AOR`em stylistyki. Fish cenił ten okres ( z wyjątkiem strony czysto biznesowej - czemu dawał wyraz w tekstach coraz bardziej ociekających jadem do wytwórni, managerów, prawników czyli "białych kołnierzyków" ) - według jego słów - album Suits to najlepsza rzecz jaką stworzył, najlepsze teksty jakie kiedykolwiek napisał a muzycznie przewyższa wszystkie dawne jego płyty, również te z Marillion czy współczesnego (wtedy) Marillion - niestety odrobinę wyśmiano go za te buńczuczne deklaracje. Suits miał być też definitywnie "tym" właściwym albumem, kiedy już wyleczył się jak to określił " za kaca-po-marillion". Fani w znacznej części jeszcze jego słowa brali za dobrą monetę ale dla istotnej części a ta z biegiem lat rosła - poczuli rozczarowani zbyt "popowym" kierunkiem i powoli oswajano z faktem, że ich dawny idol się wypala i "niknie za horyzontem". Wtedy miał niezły skład - duet zdolnych gitarzystów - Boult / Usher ( choć jak mawiał guru Beksiński - byli w porównaniu do Rothery "jak cienie w pochmurny dzień) , słynny szkocki basista i wokalista od Parsonsa ( i nie tylko ) David Paton, młodziutki Dave Stewart ( ale nie TEN Stewart ani nie ten DRUGI - czyli nie Eurythmics oraz nie Egg/Hatfield/Health ) a Simmondsa na klawiszach zastąpił sympatyczny kolejny Szkot - Foss Patterson - dwóch ostatnich za parę lat uratuje całe przedsięwzięcie "za pięć 12" i będzie się dwoiło/ troiło i dziesięcioiło w Camel na trasie Harbour of Tears.
autor: Inkwizytor
07.02.2024, 14:16
Forum: Wykonawcy
Temat: SBB
Odpowiedzi: 1728
Odsłony: 792488

Re: SBB

Wielkie dzięki, spokojnie, na luzie - nikt nikogo nie beszta - choć przyznam, że te "sery" i mnie rozbawiły - "Wet Cheese Delirium" - zdiagnozowano i u mnie wieki temu :D . Dzięki wielkie za cynk - okazało się, że chodzi o show z Pyrlika z 1979 a nie 1978 - stąd ta pomyłka, chyba mam w swoich zbiorach szoł wieczorne - choć już sam nie wiem, muszę sprawdzić - to również z epoki emulowej - to chyba również jest na chomikuj ale niekompletne ?. Tak czy siak raz jeszcze dziękuję - będzie co konfrontować :wink: . Już się podzielę.
autor: Inkwizytor
07.02.2024, 09:08
Forum: Wykonawcy
Temat: SBB
Odpowiedzi: 1728
Odsłony: 792488

Re: SBB

Ciekawe, o czymś takim nie wiedziałem - mam co prawda bootleg z czasów emula - z Bytomia - chyba kwiecień 78 - nie pamiętam czy MDK czy BCK ale układ utworów jest typowy dla tamtego okresu. SBB - gra pierwszy akustyczny set - tego bym autentycznie z ciekawością posłuchał - czyli fortepian, gitara akustyczna i perkusjonalia ?. Hmmmm..... a literówki każdemu się zdarzają - nie ma się czepiać :roll:
autor: Inkwizytor
05.02.2024, 13:25
Forum: Wykonawcy
Temat: SBB
Odpowiedzi: 1728
Odsłony: 792488

Re: SBB

https://kultowenagrania.pl/product/sbb- ... -1979-2cd/

Nowy zapowiadany album z serii Live Cuts - Bytom 1979, powściągliwa ale intrygująca okładka z lodowym tunelem. Set lista dość ekhm.... "znajoma" i "oczywista" - ale ciekawe jak wpasował nowy ówczesny nabytek Piwowar - na pewno raduje obecność Szczęśliwi z Miasta N.
autor: Inkwizytor
05.02.2024, 09:43
Forum: Wykonawcy
Temat: King Crimson
Odpowiedzi: 1587
Odsłony: 972234

Re: King Crimson

Nie było chyba tak źle skoro te "koszmarne tygodnie" przyniosły stosowne owoce czyli ponad 40 minut fantastycznej muzyki znanej później miłośnikom jako Lark`s Tongues in Aspic. O Brufordzie wielu kolegów po fachu wypowiadało w podobnym tonie - jeśli chodzi o jego irytujący innych sarkazm, ironię, opryskliwość i przesadny krytycyzm.... po fakcie - że "... najpierw jest zachwycony współpracą i projektem a potem wypowiada się o nim w przykrym dla innych tonie...". To potwierdzał Anderson, Hackett czy Collins. A proces "demokratyczny" lub jego pozory w latach 72/74 przyniosły Crimson więcej dobrego niż szkodliwego - jeśli chodzi o pewien bilans artystyczny i podsumowanie. Zdjęcie znam od dawna - jest kilka fotek - na jednym na pewno Muir się uśmiecha i widać mimo wąsów jego krzywe przednie zęby :D . Robert i Bill mieli jeszcze długie włosy - mieli je szybko i to mocno skrócić szczególnie Fripp. Ta fotka pokazuje iż wtedy jeszcze miał być pod wpływem i przechodzić fascynacje "Wicca" - zgodnie ze źródłami miał w bodajże czerwcu 72 nagrać płytę Cosmic Children z wiedźmią wicca i dziennikarką ale się nie ukazała.... ale to był chyba okres schyłkowy tej "miłości" - by potem wpaść po uszy w filozofię i przekaz duchowy Bennetta i Gurdżijewa. Muir rozumiał przymus wewnętrzny duchowych poszukiwań - by życie muzyka w drodze nie sprowadzało do tego co wyczyniali chociażby panowie z Led Zeppelin - ładnie mówił, że o ile prowadzi to do dobrych uczynków i dawania czegoś od siebie innym to i "... wicca jest dobra, i Gurdżijew jest dobry, o ile prowadzi do dobrego i szlachetnego....". :roll:
autor: Inkwizytor
04.02.2024, 10:03
Forum: Muzyka
Temat: [']['][']
Odpowiedzi: 5775
Odsłony: 1019202

Re: [']['][']

Andrzej Hojn - wieloletni współpracownik Skrzeka i SBB , współautor książki Wizje .....

(')…...........
autor: Inkwizytor
03.02.2024, 14:53
Forum: Muzyka
Temat: [']['][']
Odpowiedzi: 5775
Odsłony: 1019202

Re: [']['][']

Carl Weathers - Apollo Creed

In Memoriam (') ....... :cry: