Znaleziono 3748 wyników

autor: Monstrualny Talerz
19.02.2024, 15:34
Forum: Muzyka
Temat: Czego teraz słuchacie?
Odpowiedzi: 50167
Odsłony: 6728127

Re: Czego teraz słuchacie?

Po wielu latach udało mi się wgryźć w Mellon Collie, ale do perfekcji w rozumieniu tego molocha jeszcze daleko. Nie mniej to jednaka arcydzieło!
O procesie wgryzania się opowiem jeszcze za trochę w cyklu "Poradnik słuchania Mellon Collie dla początkujących", na ten moment podzielę się tylko tym rewelacyjnym kawałkiem X.Y.U. Gdzieś od tej 4 minuty zaczyna się już totalnie odjechana psychodeliczno-industrialno-metalowa jazda, piękne, zwłaszcza do auta.

X.Y.U.
https://www.youtube.com/watch?v=Htz_U7073i0
autor: Monstrualny Talerz
19.02.2024, 15:24
Forum: Płyty
Temat: The best Polish jazz album of all time
Odpowiedzi: 173
Odsłony: 11457

Re: The best Polish jazz album of all time

Ooo, tej Inkwizytorowej listy bardzo jestem ciekaw!!! Zauważmy, też że pierwszy raz w historii dwóch antysystemowców plebiscytowych: Bednar i Inkwizytor oddali swoje głosy!

A skoro mamy jeszcze trochę czasu, czy ktoś z Was byłby chętny, żeby w ramach podpowiedzi, podpowiedział co najlepszego było w polskim jazzie dekadach:
1989 - 1999
2000 - 2009
2010 - 2019
2020 - 2024 (kurde, właściwie to już półmetek mamy!)

takie po top 3 najważniejsze szlagiery. Dla mnie to prawie zupełna pustka informacyjna.
autor: Monstrualny Talerz
14.02.2024, 17:03
Forum: Płyty
Temat: The best Polish jazz album of all time
Odpowiedzi: 173
Odsłony: 11457

Re: The best Polish jazz album of all time

Moja lista poszła. Rzeczywiście z wyborem nie było trudu, natomiast samo ułożenie kolejności - właściwie bez znaczenia (a jednocześnie problematyczne).
A więc z samych lat do 1989 jest spokojnie ok. 60 albumów, które trzymają wysoki poziom. Na moją listę dostały się same punktowane na 10, 9 i 8. Kilka ósemek też się nie załapało, a siódemki też są często bardzo dobre. Więc naprawdę fajnie wygląda sprawa z tym naszym Polskim Jazzem, jest się czym pochwalić, jest czego posłuchać.
Dzięki ci Taribo za ten konkurs.
autor: Monstrualny Talerz
13.02.2024, 22:36
Forum: Płyty
Temat: The best Polish jazz album of all time
Odpowiedzi: 173
Odsłony: 11457

Re: The best Polish jazz album of all time

Crazy - 10??? 10 płyt z Polskim jazzem to nawet włoskie dzieci wymieniają jednym tchem między jednym kęsem pizzy, a łykiem espresso zagryzanego croisantem!

Moja lista nadejdzie jutro - tworzy się w oparach rocznicowych odsłuchów Marillion z Brave i Afraid of Sunlight.
autor: Monstrualny Talerz
13.02.2024, 00:10
Forum: Płyty
Temat: The best Polish jazz album of all time
Odpowiedzi: 173
Odsłony: 11457

Re: The best Polish jazz album of all time

Podsumowanie mojego rozeznania Polskiego Jazz świata:

1) dobra, to serię Polish Jazz mam poznaną + mniej więcej płyty okolicznych artystów do 1989 r. W zasadzie to pewnie będzie jakiś stosunkowo niewielki zamknięty zbiór, który dałoby się w całości rozeznać.

2) Należałoby zrobić to samo z yassem. Czyli lata 90. Wszystko przede mną. Słuchałem, niewiele mi z tego zostało, tym bardziej, że wiele wydawnictw trudno dostępnych.

3) Bardzo ciekawa Polska scena z lat 2010 do teraz. Wielu ciekawych, eksperymentujących artystów, zespołów. Fajnie byłoby zrobić zestaw najważniejszych postaci, albumów, być może i nurtów. Dla mnie tu jest o tyle problem, że raczej jest mi znana ta muzyka z fragmentów na youtubie niż z płyt.

Czy coś jeszcze?

Pozostaje mi sklecić listę, siłą rzeczy skupię się PRL-Jazzie, a ciąg dalszy nastąpi...

Extra Ball - Atlantis z płyty Aquarium Live - kolejna bomba na pokładzie!

https://www.youtube.com/watch?v=KUfw5PWOoIk
autor: Monstrualny Talerz
12.02.2024, 23:59
Forum: Płyty
Temat: The best Polish jazz album of all time
Odpowiedzi: 173
Odsłony: 11457

Re: The best Polish jazz album of all time

Podsumowanie serii Polish Jazz:

1) Jestem ogromnie zadowolony i wniebowzięty, że przesłuchałem całości od 1 do 76, zawsze chciałem to zrobić, ale brakowało mi cierpliwości.

2) Seria zdecydowanie cechuje się absolutnie kiepskimi okładkami. Niektóre stały się kultowe, ma to wszystko w sobie jakiś magiczny, nieuchwytny klimat (jak na płycie Skalpela), ale generalnie, gdyby ktoś bardziej przysiadł nad tymi okładkami to byłoby jeszcze 3 razy lepiej. Choć i tak ta dziwaczna siermiężność ma w sobie coś z tamtych szalonych PRLowskich lat, gdzie koszmarna szarość mieszała się z ogromną potrzebą powietrza i wolności.

3) Seria jest ogromnie nierówna, nieprzemyślana. Obok płyt wybitnych często są tu kompletne pomyłki, niewypały. Ciekawe czy jednak kryła się za tym jakaś idea czy tylko kto tam akurat miał dojścia w Polskich Nagraniach

4) Np. niewątpliwie ktoś wysoko postawiony w biurze KC musiał być wielkim miłośnikiem tych tarek, bo inaczej nie da się wytłumaczyć po co tyle tego wrzucali i to jeszcze w latach 80. Może w Moskwie trzeba się było wytłumaczyć, ze to nie żadne wywrotowe jazzy amerykańskie tylko porządne ragtimy, co to nawet i w Leningradzie grali?

5) Niestety seria od 2016 r. jest wznowiona, ale zrobiono to fatalnie. Kilka płyt słuchałem, ale jest to zachowawcze, nudne, schematyczne, typowo pod redaktorów Jazz Forum. Szkoda, że szargają kanoniczną 76-óstkę.
autor: Monstrualny Talerz
12.02.2024, 23:46
Forum: Płyty
Temat: The best Polish jazz album of all time
Odpowiedzi: 173
Odsłony: 11457

Re: The best Polish jazz album of all time

Finiszujemy!!! Tym razem nie piątka, lecz ostateczna szóstka i wszystko stanie się jasne:

71 Kazimierz Jonkisz Top Six - Outsider - 9/10 - znakomita płyta z trudno definiowalnej kategorii, no ale powiedzmy, że fusion. Przy czym na skrzypcach daje tu ów Maciej Strzelczyk, o którym wspominał Maciek, zaś na flecie Krzysztof Popek, co daje razem bardzo ciekawy album elektryczno-skrzypcowo-fletowy. Skrzypce tego Strzelczyka brzmią rewelacyjnie, gdybym słuchał "w ciemno" powiedziałbym, że to nieznana mi płyta Didiera Lockwooda (ta z lepszych). Trzeba wyhaczyć gdzieś inne płyty tego Strzelczyka lub z jego udziałem.

72 Young Power - Young Power - 8/10 - dość typowe granie dla połowy lat 80, gdzie pełno odniesień do Weather Report, Groovera Washingtona, Yellowjackets i wszystkiego co ówdy było popularne, ale mając na uwadze jednak rzeczywiście ich młodzieńczą energię i gdzie to powstało, pomimo ewidentnych inspiracji jest bardzo dobrze.

73 Jarosław Śmietana - Sounds & Colours - 8/10 - tu też bardzo dobra płyta, przy czym zupełnie brzmi jak Weather Report z ostatniego okresu, nawet z płyty This is This, czy solowych Zawinuli. Zwykle nie spotykają się one z życzliwym przyjęciem, ale jeśli zapomni się o legendzie WR z lat 70 to dalej są to znakomite albumy. Gdy słucha się obecnie płyt i Young Power czy właśnie tego Śmietany wyraźnie słychać jak potężna była inspiracja Weather Report czy wyczynami Jaco Pastoriusa. Na jednej i drugiej pełno jest cytatów i zapożyczeń z WR.

74 Zbigniew Namysłowski The Q - Open - 5/10 - ciepłe kluchy zmierzające donikąd. Jazz zupełnie bez pomysłu osuwający się w banał. W dawnych czasach (lata 90, 00) często było tak, że człowiek chciał posłuchać jazzu, bo to niby takie dobre, ale z braku laku trafiało się na taką czy inną seryjnie produkowaną bezjajeczną jazzpopelinę i odwracało się na pięcie w objęcia neoproga.

75 Prowizorka Jazz Band - Vital - 1/10 - absolutnie koszmarna, zła płyta, zła muzyka, wykpiwająca cały sens jazzu. Jednoznacznie uznaję ją za najgorszą w zestawie. Jak w ogóle coś takiego można było wydać i to jeszcze w 1989 r.??? Znów gra na tarkach, przy czym wzbogacona o niby śmieszne zaśpiewy, to brzmi naprawdę kuriozalnie źle.

76 Lora Szafran - Lonesome Dancer - BO - znów standardy jazzowe zaśpiewane po angielsku. Dobrze się słucha, ale nic to niezwykłego, nic na co warto by zwrócić uwagę.
autor: Monstrualny Talerz
11.02.2024, 23:37
Forum: Płyty
Temat: The best Polish jazz album of all time
Odpowiedzi: 173
Odsłony: 11457

Re: The best Polish jazz album of all time

Już blisko końca! Polish Jazz 66 - 70, tym razem piątka niezbyt udana:

66 Wojciech Kamiński - Open Piano - BO - Znów swingujące old timersy

67 Sami Swoi - In Concert – The Locust - 7/10 - Standardy jazzowe, czasem ciekawie, czasem nie. Można posłuchać, nic jednak nadzwyczajnego

68 Vistula River Brass Band - Old Jazz Road - BO - Stompersi atakują po raz kolejny

69 Tomasz Stańko - Music 81 - 9/10 - jedna z lepszych płyt Stańki. Bop, ale zagrany bardzo organicznie, wręcz z pełnym uczuciem, oddechem, miłością. Absolutnie znakomita płyta.

70 Henryk Robert Majewski Sextet - Continuation - 7/10- Bardzo przyjemny jazzik, bop w stylu późnych lat 50, ale nic ponad to.
autor: Monstrualny Talerz
09.02.2024, 15:01
Forum: Płyty
Temat: The best Polish jazz album of all time
Odpowiedzi: 173
Odsłony: 11457

Re: The best Polish jazz album of all time

Wchodzimy w lata 80!!!

61 Sun Ship - Follow Us - 10/10 - Album, zespół absolutna rewelacja. Top topów serii Polish Jazz, w ogóle polskiego jazzu i polskiej muzyki jako takiej. Trudne do opisania dzieło, nieporównywalne z niczym, choć oczywiście pewne tropy się pojawiają. Dla mnie najważniejsze jest, że pomimo, że to już rok 1979 - 1980 muzyka ta jest w pełni oryginalna, z pomysłem, świeża, lekka, również właściwie jedyna w swoim rodzaju. Jednocześnie przebojowa i rozrywkowa i bardzo dystyngowana, szlachetna. Jeśli przychodzą jakieś skojarzenia, to ja bym powiedział: te bardziej roztańczone płyty Chicka Corei. Zupełnie niejednoznaczne skojarzenie to Sting, ale może być ono mylące.

Highly Recomended!!!

Mrówka jak wiemy...
https://www.youtube.com/watch?v=ItmrUJcOPX4

Należy się wykupić:
https://www.youtube.com/watch?v=HsYk4BRrxY8

62 Kazimierz Jonkisz - Quintet Tiri Taka - 9/10 - i kolejna znakomita płyta w serii, którą właściwie nie wiem jak opisać. Po prostu znakomite fusion, przy czym co dla mnie istotne z bardzo ważnym udziałem elektrycznych skrzypiec Krzesimira Dębskiego - to jest to właśnie brzmienie, które bardzo lubię.
Bezsprzecznie kolejny jazzowy hit, jakoś kojarzy mi się z Wetherreportowym Birdlandem, ale raczej po prostu w kontekście dobrej rozrywki na najwyższym poziomie Tiritaka
https://www.youtube.com/watch?v=FwmFDJ7iIwg

63 Stanisław Sojka - Blublula - BO - niestety nie przekonuje mnie ta płyta, jakoś w ogóle ten jazz wokalny polski jest jednak za bardzo zapatrzony na zachód

64 Krzysztof Zgraja - Laokoon - 9/10 - To są lata w których się działo! Tym razem lekkie fusion na granicy progresu, gdzie głównym elementem jest flet, a to jednak pewna rzadkość w jazzie - dla mnie zaś wielka frajda

65 Ewa Bem with Swing Session - Be a Man - BO - znów nie jestem zbytnio przekonany. Strona A gdzie mamy standardy znów troszkę pachnie Mam Talent, strona B już lepiej, ładne piosenki, ale może zabrakło pewnej odwagi czy dobrego przeboju.
autor: Monstrualny Talerz
07.02.2024, 08:50
Forum: Płyty
Temat: The best Polish jazz album of all time
Odpowiedzi: 173
Odsłony: 11457

Re: The best Polish jazz album of all time

56 - 60

56 Swing Session - Swing Session - 7/10 - Standardy jazzowe, dość przyjemne, zagrane na luzie. Można posłuchać, właściwie dobra płyta na początek jakiejś przygody z jazzem

57 Old Timers With Wild Bill Davison - Old Timers With Wild Bill Davison - BO - być może to już ostatnie randez vous z tarkami, choć kto wie...

58 Laboratorium - Quasimodo - 9/10 - Może nieco gorzej niż na debiucie, ale w dalszym ciągu to wspaniałe klimatyczne fusion, w nagraniach Laborek bardziej chodziło jednak o ten niezwykły klimat, niż o jakieś popisy i wyczyny. Jak dla mnie to niezwykłe miłe wspomnienie z jakichś zapadłych lat 90 czy 00 i ćwiczenia karate na przyciemnionej sali gimnastycznej zagubionej pośród jakiegoś blokowego osiedla, a na dworze ciemno. Takie dziwne skojarzenie.

59 Extra Ball - Go Ahead - 9/10 - jak powyżej, może delikatnie słabiej niż na pierwszej płycie, ale taki no. 1 czyli Krakowski Festiwal Jazzowy to być może w ogóle najlepszy Polski kawałek jazzowy ever. Utwór, który winien był się stać standardem/przebojem na miarę Kameleona i innych takich.

https://www.youtube.com/watch?v=5sVH4u7IQ_w

60 Jazz Band Ball Orchestra - Tribute To Duke Ellington - BO - Standardy jazzowe, nawet można posłuchać, ale jakiegoś wielkiego szału nie ma.

Zostało jeszcze 16, widzę już światełko w tunelu!!!
autor: Monstrualny Talerz
06.02.2024, 12:18
Forum: Płyty
Temat: The best Polish jazz album of all time
Odpowiedzi: 173
Odsłony: 11457

Re: The best Polish jazz album of all time

51 - 55

51 Vistula River Brass Band Entertainer - BO - ragtimy once again. Ciekawe kiedy się to skończy, tzn. pod jak najwyższym numerem serii będą tarki?

52 Big Band Katowice - Music for My Friends - 10/10 - Absolutna petarda. Może ocena nieco na wyrost (winno być jednak 9/10), ale przewiozłem się z tym w aucie i chwilowo jestem absolutnie wniebowzięty. Potężne brzmienie przy jednoczesnej stuprocentowej gracji i z cyrkowymi akrobacjami. Z odwagą, z pomysłem, z energią. Z przekraczaniem granic. Z niesamowitą pomysłowością. Rewelacja. Od czasu do czasu marzy mi się, żeby zrobić takie objazdowe show, w rodzaju tych CTI All Stars, które jeździłoby po kraju i nie tylko i odgrywało najlepsze covery fusion i tak właśnie brzmiałby ten mój wymarzony zespół. Ale pomysł ten musi jeszcze pewnie nieco poczekać, raz jak wygram w totka, dwa jak w końcu wezmą mnie na prezesa Orlenu.

53 Marianna Wróblewska Feelings - BO - 3/10 - Wróblewska w serii po raz trzeci, jeśli dobrze liczę. Jej, jakoś nie trawię tej Pani. Dałbym ocenę BO czyli bez oceny, bo to zupełnie nie moje rejony, ale w kilku miejscach na tej płycie ona śpiewa naprawdę źle, więc na złość daję 3/10.

54 Janusz Muniak Quintet Question Mark - 9/10 - świetny bop wymieszany z fusion. Bardzo dobra płyta, choć może brak tu czegoś zaskakującego, nowatorskiego. Niewątpliwie jednak słucha się wyśmienicie.

55 Jan Ptaszyn Wróblewski Quartet Flyin’ Lady - 5/10 - niestety zupełne pościelówy zmierzające do nikąd. Może część z Was się oburzy na tak niską ocenę, ale na pocieszenie powiem, że Skleroptak i Sprzedawcy Glonów zyskają znacznie lepszą ocenę.
autor: Monstrualny Talerz
06.02.2024, 09:01
Forum: Płyty
Temat: The best Polish jazz album of all time
Odpowiedzi: 173
Odsłony: 11457

Re: The best Polish jazz album of all time

Broniąc jednak nieco płyty nr 42 Czesław Gładkowski i Krzysztof Zgraja Alter Ego trzeba przyznać, ze w wielu miejscach brzmi to jak najlepszy Crimson z lat 69 - 74 (albo to Crimsony brzmią jak najlepsze awangardy ;) ) . Nie mniej całość nie tworzy spójnej całości.
autor: Monstrualny Talerz
06.02.2024, 08:54
Forum: Płyty
Temat: The best Polish jazz album of all time
Odpowiedzi: 173
Odsłony: 11457

Re: The best Polish jazz album of all time

Kolejna piątka idzie do nieba, tym razem bardzo mocarna górka i na szczęście bez tarek i ragtimów:

46 Zbigniew Namysłowski Quintet - Kujaviak Goes Funky - 7/10 - niby fajne, ale jakoś mi nie podchodzi. Ogólnie pomysł ok, nie mniej mam wrażenie, że trochę jest to na silę. Wydaje mi się również, ale to tylko takie mgnienie, że chłopaki bardzo nasłuchali się Head Hunters.

47 Krzysztof S. and His Group - Three Thousands Points - BO (obiektywnie 9/10) - niestety, ale obiektywnie jest to bardzo dobry album, znakomite fusion. Końcówka suity z czymś mi się kojarzyła i wpadłem na co, to przecież brzmienie z Freezing Fire z Tale Spinnin Pogodynek, ale nie może być mowy o kopiowaniu, Three Thousands Points wyszło wcześniej albo równocześnie. Ewidentne są tu silne Davisowskie inspiracje z czasu Bitches albo i późniejszych zakręconych koncertów. Ale działalność Krzysztofa S. budzi u mnie takie obrzydzenie, że wolałbym nie musieć w tym temacie się wypowiadać.

48 Extra Ball - Birthday - 10/10 - Najwykwintniejsze fusion. Zadziwia niezwykła lekkość, zgrabność i finezja tej muzyki. Tak później grał Pat Metheny - no właśnie - później! Rzecz wybitna.

49 Laboratorium - Modern Pentathlon - 9/10 - cóż tu napisać, świetna płyta, eksperymentalne laboratorium, jedni słyszą tu Return To Forever, inni Weather Report, jeszcze inni nawet Pink Floyd. Więc są to te obrzeża muzycznego pałacu, gdzie fusion już spotyka się z rockiem progresywnym. Moja osobista ocena jednak po latach nieco się zaniżyła, gdy odkryłem Sextant Hancoka i tę ewidentną inspirację/zapożyczenie/hołd (żeby nie powiedzieć jednak plagiat) z początku Pięcioboju Nowoczesnego. Do dziś nie dowiedziałem się czy to było celowe nawiązanie, czy też zasłuchany przypadek.

50 Czesław Bartkowski - Drum Dream - 6/10 - choć ocena mogłaby być inna, jeśliby może się wsłuchać, jakoś jednak nie czuję większej potrzeby. Zgodnie z tytułem perkusyjne przygody i eksperymenty, momentami jednak wkraczające na bardziej melodyjne fusion-pole. Może rzeczywiście należałoby temu albumowi poświecić więcej czasu.
autor: Monstrualny Talerz
04.02.2024, 00:46
Forum: Płyty
Temat: The best Polish jazz album of all time
Odpowiedzi: 173
Odsłony: 11457

Re: The best Polish jazz album of all time

MirekK pisze: 03.02.2024, 16:56
Tak szczerze pisząc, nie miałem zamiaru brać udziału w tym zestawieniu. Nie znam polskiego jazzu aż tak dobrze.
MT - robisz świetną robotę tymi swoimi wpisami i zdopingowałeś mnie do posłuchania kilku płyt.
Bardzo dziękuję, że jest odzew. Zawsze chciałem przesłuchać serii Polish jazz od A do Z, czyli od 0 do 76, ale zawsze też brakowało mi cierpliwości, bardzo nierówna to seria. Ale teraz jestem już niedaleko i mam nadzieję, że dojadę do końca. Również mam poważne wątpliwości względem tego plebiscytu, jak się okazuje prawie nie znam polskiego jazzu. Próbuję coś sobie uporządkować zaczynając od jak się wydaje tej najprostszej strony, niejako przygotowanej już wizytówki (mam wrażenie, że taką funkcję m.in. pełniła seria PJ), ale gdzie tam reszta, a w szczególności ostatnie 35 lat...Zagłosuję, ale to będzie głosowanie tylko na najbardziej podstawowe płyty. Tak, 35 lat. A zauważmy jeszcze, że od początku serii i powiedzmy pierwszych stricte jazzowych płyt, czyli roku 1965 upłynęło do roku 1989 tylko lat 24....
autor: Monstrualny Talerz
03.02.2024, 11:20
Forum: Płyty
Temat: The best Polish jazz album of all time
Odpowiedzi: 173
Odsłony: 11457

Re: The best Polish jazz album of all time

Przeglądu ciąg dalszy:

41 Gold Washboard Live at The Stodoła Club - BO - tym razem naprawdę tarki, tym razem są to nawet złote tarki! Choć w swojej klasie to chyba jest to dobre granie.

42 Czesław Gładkowski i Krzysztof Zgraja Alter Ego - BO - Jakaś straszliwa awangarda. Z awangardami jest zawsze ten problem, że nie wiadomo czy to jest naprawdę coś wybitnego, czy tylko odgłosy krojenia naleśnika puszczone wspak i nagrane w czasie wrzucania tego dźwięku do studni. I wszystko polane sosem czekoladowym.

43 Adam Makowicz Live Embers - BO - zupełnie do mnie takie piano solo nie trafia, wydało mi się mocno akademickie, jednocześnie infantylne

44 Old Timers & Marianna Wróblewska Meeting - tu z kolei Tarki + Marianna Wróblewska. Teoretycznie powinno być dobrze, ale również w śpiew Pani Marianny mnie nie przekonuje. Raczej nie śpiewa od serca, tylko w rodzaju konkursu Mam Talent, o zobaczcie jak potrafię

45 Spisek Sześciu Complot of Six - 9/10 - tak jak napisał Bednar polskie Soft Machine. Choć może nie do końca, jest to muzyka zupełnie oryginalna i niedefiniowalna. Jedna z najlepszych płyt w serii i w ogóle w polskiej muzyce.