Znaleziono 933 wyniki

autor: Dżejdżej
12.06.2020, 22:07
Forum: Płyty
Temat: ALBUM ROKU 1974 (edycja 2020)
Odpowiedzi: 925
Odsłony: 87489

Jeżeli Dąbrowski czy Jantar są w roczniku to dlaczego nie miałoby tam być H. F. ?- IMO znacznie lepsza wokalistka i płyta.
PS
Nic na to nie poradzę ,że już chwilę żyję a i pamięć mam jak na wiek przystało - dawniejsze doświadczenia pamięta się lepiej :wink:
Sceptyków zachęcam jednak do posłuchania

https://www.youtube.com/watch?v=JS1-pvEaAZA

https://www.youtube.com/watch?v=36kyL0G ... rt_radio=1
autor: Dżejdżej
12.06.2020, 20:36
Forum: Płyty
Temat: ALBUM ROKU 1974 (edycja 2020)
Odpowiedzi: 925
Odsłony: 87489

Z polskich płyt nie widzę H. Frąckowiak - Idę - to chyba też 1974 , u mnie byłaby dość wysoko ( choć to typowy dla tamtych czasów składak repertuarowy z paru lat ,zebrany na jednym lp i dlatego nierówny stylistycznie )
Tytułowy Idę czy Wodo , zimna wodo to prawdziwe perełki.
autor: Dżejdżej
29.03.2020, 23:14
Forum: Płyty
Temat: ALBUM ROKU 1973 (edycja 2020)
Odpowiedzi: 573
Odsłony: 68448

gharvelt pisze:
Tu same dziwności
Za to im bliżej końca tym mniej dziwnie ( i to nie tylko dla tych co śledzą wątek na bieżąco )
autor: Dżejdżej
29.03.2020, 23:08
Forum: Płyty
Temat: ALBUM ROKU 1973 (edycja 2020)
Odpowiedzi: 573
Odsłony: 68448

gharvelt pisze: Dwa Gongi z Radia Niewidzialny Gnom przez cały czas rywalizowały między sobą. W pewnym momencie różnica była minimalna, 289 do 290 punktów. Jednak na sam koniec wzrosła, a jeden z Gongów został nieco z tyłu. Na Oldfielda zdaje się były nawet typy, że skończy w "10" - cóż, aż tak dobrze to nie ma, choć wciąż jest ceniony przez liczne grono.
Trochę dziwne sąsiedztwo :?:
autor: Dżejdżej
29.03.2020, 23:04
Forum: Płyty
Temat: ALBUM ROKU 1973 (edycja 2020)
Odpowiedzi: 573
Odsłony: 68448

gharvelt pisze:Ciężko mi się ustosunkować do samej muzyki, ponieważ fenomenu Budgie nigdy nie zdołałem zrozumieć.
Cóż oznacza to tylko ,że nieco pogrobowców P Kaczkowskiego i jego fascynacji plastyką Deana jeszcze pozostało :wink:
autor: Dżejdżej
29.03.2020, 22:44
Forum: Płyty
Temat: ALBUM ROKU 1973 (edycja 2020)
Odpowiedzi: 573
Odsłony: 68448

Odezwał się ten wezwany do tablicy i absolutnie się nie wstydzi swej jazzowej ignorancji ( to a propos' Mc CARTNEYA ) :lol:
autor: Dżejdżej
29.03.2020, 22:36
Forum: Płyty
Temat: ALBUM ROKU 1973 (edycja 2020)
Odpowiedzi: 573
Odsłony: 68448

Mimo że jestem zagorzałym fanem zarówno Procol Harum jak i the Who - akurat tych płyt jakoś szczególnie mi nie żal ...
autor: Dżejdżej
29.03.2020, 22:00
Forum: Płyty
Temat: ALBUM ROKU 1973 (edycja 2020)
Odpowiedzi: 573
Odsłony: 68448

Uriah Heep to jeden z lepszych albumów live ( w tej konwencji) ; szkoda , że nie dobił się chociaż do 50-tki :( , dobrze że chociaż MMEB załapał się do niej .
autor: Dżejdżej
22.03.2020, 17:28
Forum: Płyty
Temat: ALBUM ROKU 1973 (edycja 2020)
Odpowiedzi: 573
Odsłony: 68448

Mirku dzięki za skrótowe przypomnienie klasyki 1973 - ja dorzuciłbym trochę bardziej " lajtowych " brzmień. 1973 to chyba ostatni rok kiedy wszyscy Beatelsi wydali przyzwoite płyty solowe ( nawet Ringo ! )
Band on the run -P.Mc Cartneya , to przecież jego najlepsza płyta.
Podobnie oceniam Yellow Brick Road - Eltona Johna
Do tego dorzuciłbym płyty , które osobiście darzę dużym sentymentem -
Pat Garrett i Billy the Kid - Dylana oraz Foreigner - Cat Stevens (ze znakomitą tytułową suitą ) ,

Z bardziej progresywnych brzmień - oczywiście R,Wakeman -Six wives... oraz dwie płyty MMEB - Messin' a zwłaszcza najbardziej niedocenianą Solar fire
Także ELO i Procol Harum zaliczyły udane albumy
ELO - On the third day
Procol Harum - Grand Hotel

W Polsce konkurencja w roczniku niewielka ale Anawa z A.Zauchą będzie u mnie wysoko.
autor: Dżejdżej
07.02.2020, 17:59
Forum: Muzyka
Temat: [']['][']
Odpowiedzi: 5797
Odsłony: 1025980

Zimowy dzień , luty 1975 - wtedy w sali krośnieńskiego WDK-u zobaczyłem po raz pierwszy tego długowłosego ( tej modzie - pomimo krytyki wielu , pozostał wierny do końca ) basistę.
Nie wiedziałem , że po latach będę miał okazję by poznać Go osobiście.
Rok 1991 - Budka grała w chicagowskich klubach Maryla Polonaise i Capitol , w środku tygodnia był luz , 2 -3 sety po 15-20 min. , w przerwach można było porozmawiać .
Pamiętamy z żoną jak ujmujące wrażenie zrobił na nas Pan Romuald , pełen ciepła , kulturalny jegomość ( zaprzeczenie rockowych stereotypów ).
Za jakiś czas ( a byli wtedy u szczytu komercyjnej sławy - te wszystkie " tanga i bale") spotkaliśmy się na moment po koncercie w kuluarach "Copernicus Center". Rozpoznał nas bezbłędnie , poświęcił nam chwilkę czasu - jak zwykle uprzejmy i kulturalny.
Sądzę , że podobnie zachowa się , gdy spotkamy się kiedyś TAM ...
autor: Dżejdżej
07.11.2019, 19:30
Forum: Wykonawcy
Temat: Pink Floyd
Odpowiedzi: 1397
Odsłony: 551381

Tarkus pisze:Aczkolwiek jeśli zespół i reżyser wreszcie doszliby do porozumienia w kwestii wydania i ta rejestracja poszłaby do profesjonalnej obróbki do jakości 2K, byłby to mocny punkt flojdowej wideografii.
Zwłaszcza ,że od czasów dvd remasteringów Jimmy Page'a technika obróbki wideo poszła chyba do przodu.
Tak naprawdę liczyłem , że sprawa drgnie , gdy Roger wydawał swoją wersję The Wall.
Póki co mam dwa pirackie wydania tego koncertu - Nassau Colosseum ze stycznia 1980 ( ciekawsze audio - początek trasy ) i sierpień Earls Court -lepsza wersja wideo ( close ups ) ale chętnie nabyłbym wersję profesjonalną.
autor: Dżejdżej
11.10.2019, 03:00
Forum: Wykonawcy
Temat: Yes
Odpowiedzi: 1541
Odsłony: 498531

Tarkus pisze:Jeśli kogoś to ciekawi, przyszłoroczna trasa tego "właściwszego" Yes (z Howe'em i White'em) polegać będzie na odgrywaniu w całości "Relayera".
Ciekawi i owszem - ale bez Moraza nie bardzo to sobie wyobrażam ...
autor: Dżejdżej
12.09.2019, 01:45
Forum: Wykonawcy
Temat: The Beatles
Odpowiedzi: 347
Odsłony: 333182

Zgrabnie to ująłeś CRAZY - ABBEY ROAD znam od ponad czterdziestu lat i wciąż budzi u mnie takie same emocje a to w przypadku muzyki zdarza się niezmiernie rzadko.Zmiksowanie suity to chyba jednak bardziej zasługa G.Martina aniżeli samych Beatlesów.
autor: Dżejdżej
23.08.2019, 04:21
Forum: Płyty
Temat: Album Roku 1972 (Edycja 2019 r.)
Odpowiedzi: 663
Odsłony: 90228

Argent - All together now - album wart pamięci choćby dla superhitu Hold Your Head Up , choć i suita Pure Love to całkiem fajne eklektyczne hammondowe granie w stylu wczesnych 70-tych (ELP , YES) a I Am the Dance of the Ages to dla wielu fanów klasyk.
Glorified Magnified - Manfred Mann Earth Band
autor: Dżejdżej
14.08.2019, 16:36
Forum: Wykonawcy
Temat: The Who
Odpowiedzi: 145
Odsłony: 227622

esforty pisze:Nikt tak nie pasuje ( tryb czasu przeszłego i przyszłego jak najbardziej )do Kamieni, jak właśnie Ron. Będę bronił tego poglądu, jak niepodległości!
Zak Starkey gra z WHO już niemal tyle co legendarny Moon i skoro utrzymał się tam ponad 20 lat (mimo różnicy pokoleniowej) i pobił taką konkurencję jak Simon Philips czy Kenny Jones- to też coś znaczy. Nie wspominając o muzycznych (i nie tylko muzycznych) fochach starszych kolegów
:wink:
@esforty ; zgadzam się , Ron pasuje do RS pod każdym względem a nawet lepiej od poprzedników (Brian czy Mick).
wręcz uważam, że to jego dusza artysty plastyka sprawiła , że zespół uzyskał tak wyrazisty image na scenie , który przez lata (tak jak i muzyka)i jest swoistym trade mark ( jak słynne logo-jęzor).Nie wspomnę o ponadczasowości,w porównaniu do innych weteranów z uporem maniaka trzymających się hippisowskiej stylistyki z przed półwiecza - co w ich wieku wygląda co najmnej żałośnie.
PS.
A jednak Live at Leeds :!: