Znaleziono 37 wyników

autor: Domin189
13.03.2009, 10:09
Forum: Wykonawcy
Temat: Czesław Niemen
Odpowiedzi: 598
Odsłony: 475774

post do kasacji
autor: Domin189
12.03.2009, 17:15
Forum: Wykonawcy
Temat: Czesław Niemen
Odpowiedzi: 598
Odsłony: 475774

Źle odczytałem Twojego posta. Ja też nigdy wcześniej nie słyszałem o udziale Niemena w JJ'74, zmyliła mnie wzmianka o nazwie krążącego bootlega. A przez chwilę snułem marzenia... :o

Przy okazji, by nie nabijac postów bez sensu - zachęcam do posłuchania zuploadowanych utworów przeze mnie i wyrażania własnych opinii. Osobiście interesuje mnie sytuacja Niemen Aerolit-SBB, od połowy lat '70 stanowili dla siebie konkurencję. Powszechnie uważa się, że ci drudzy "wygrali" muzycznie z zespołem/-ami C.N. - jakie są Wasze zdania na ten temat?
autor: Domin189
12.03.2009, 16:30
Forum: Wykonawcy
Temat: Czesław Niemen
Odpowiedzi: 598
Odsłony: 475774

Na to wygląda - miejsce to Sala Kongresowa w Warszawie ;) W takim razie, może gdzieś zachowało się nagranie festiwalowe? SBB bodaj wydało materiał z JJ'74, prawda? Dlaczego Niemen Aerolit miałby nie zostac nagrany?
autor: Domin189
12.03.2009, 14:53
Forum: Wykonawcy
Temat: Czesław Niemen
Odpowiedzi: 598
Odsłony: 475774

Jeżeli chodzi o brzmienie i jakość, to podzielam zdanie kolegi powyżej. Mało tego, surowe ścieżki "Pamfletu na ludzkość" brzmią zdecydowanie lepiej. Po premierze płyty odważyłem się wrzucić fragment tegoż koncertu, zachęcam do słuchania - "Sieroctwo" (live @ Jazz Jamboree '75). Prawda, że brzmi lepiej niż nagranie "zremasterowane", zamieszczone na albumie? Apropo "Potencjometrów", to utwór instrumentalny zatytułowany mylnie na płycie "Larwa" - to w rzeczywistości kontynuacja kompozycji "41...".

Mały prezent dla wszystkich zgromadzonych - oto fragment (a właściwie początek) koncertu zespołu Niemen Aerolit, prawdopodobnie z 1973 lub '74. Szkoda, że takie perełki zostały nagrane w tak podłej jakości i nigdy nie będzie nam dane słuchac w lepszej...

Niemen Aerolit - fragment koncertu

Co do "Kattorny" - nie mam zastrzeżeń, jestem zachwycony tymi szalonymi improwizacjami zespołu... u mnie nie ma żadnych "pyknięć", możliwe, że trafiłeś na wadliwy egzemplarz.
autor: Domin189
15.02.2009, 14:01
Forum: Wykonawcy
Temat: Czesław Niemen
Odpowiedzi: 598
Odsłony: 475774

Zbadam dogłębnie sprawę. W poniedziałek, tj. 16.02 odbywa się w Poznaniu koncert z okazji 70-tych urodzin Czesława Niemena (notabene: Farida będzie gwiazdą wieczoru); spytam autora jednej z najważniejszych pozycji książkowych o Niemenie, co motywowało Niemena do tych występów. Nasze (a przynajmniej moje) wątpliwości zostaną wtedy rozwiane i będziemy mogli przejść do dyskusji na temat niedocenianego także na tym forum alubmu "Idee fixe".

:D
autor: Domin189
14.02.2009, 18:32
Forum: Wykonawcy
Temat: Czesław Niemen
Odpowiedzi: 598
Odsłony: 475774

Witaj Backside, miło spotkać znajomą twarz :)

Chciałbym jeszcze odnieść się do występów Niemena na festiwalach pieśni radzieckiej.
Okechukwu pisze:On po prostu znał te ruskie (czy ściślej rzecz biorąc, białoruskie) piosenki od dziecka. Ale w 79 roku w Zielonej Górze, faktycznie dał plamę- zwłaszcza zważywszy, że później (w latach 90) kreował sie na wielkiego antykomunistę. Wiem co mówię, bo o felietonach Niemena w "Tylko Rocku" pisałem pracę magisterską...
Okechukwu, bardzo uprościłeś znaczenie występów Niemena na festiwalach w Zielonej Górze [a były dwa, '77 i '79 - przyp. D189], gdyż wziąłeś pod uwagę jedynie aspekt pseudo-polityczny; a udział w takim przedsięwzięciu nie oznaczał deklaracji politycznej.

Płyta "Russische Lieder" była odskocznią od ciężkiej muzyki awangardowej; była też marzeniem Niemena, wychowanego na pieśniach folkloru białoruskiego, azerskiego, rosyjskiego... W jaki sposób i na jakich imprezach mógł Niemen śpiewać te utwory? No cóż, jak dla mnie - Festiwal Piosenki Radzieckiej to miejsce idealne!

Należy przypomnieć, że w roku 1977 Niemen wykonał prócz pieśni słowiańskich także norwidową "Moją ojczyznę". Jak dla mnie, TO była jednoznaczna deklaracja Niemena, w stylu występuję tutaj, śpiewam dla was moje pieśni, ale nie zgadzam się z tym, co proponuje władza, gdyż "naród mnie żaden ni zbawił ni stworzył (...) klucz dawidowy usta mi otworzył"...

- zdaję sobie sprawę, że przeciwnicy mogą to uznać za dorabianie filozofii, ale jakie oni mają argumenty na poparcie ich tez? ;)
autor: Domin189
13.02.2009, 00:23
Forum: Wykonawcy
Temat: Czesław Niemen
Odpowiedzi: 598
Odsłony: 475774

Wszystko zależy od tego, kiedy pozna się muzykę z "Katharsis" i z jakim nastawieniem się do tej płyty podchodzi. Jedni koneserzy muzyki elektronicznej uznają ten album Niemena za dzieło, inni za stratę czasu. Ostatecznie o gustach się nie dyskutuje.

Do nikogo nie przemawia przekonywanie, że się "nie nadąża" czy, że jest się zbyt ograniczonym, żeby geniusz tej muzyki pojąć; każdy ma własne zdanie i sam potrafi decydować, czy coś mu się podoba, czy nie - bez względu na wykonawcę, historię powstania i inne czynniki.

Osobiście lubię kilka fragmentów tej kosmicznej opowieści, bo brzmią - dla mnie - ciekawie, np. "Fatum", "Z listu do M." czy choćby utwór tytułowy. Utwór z tekstem Epitafium dla Piotra Dziemskiego to utwór oderwany tematycznie, ale przede wszystkim brzmieniowo od całości.

Niektórzy zarzucają tej muzyce archaiczność... Niewątpliwie minęło od wydania tamtej płyty 35 lat; moog brzmi naprawdę surowo - ale właśnie to jest dla wielu atutem tej produkcji i cechą charakterystyczną dla muzyki Niemena tamtego okresu!

"Idee fixe" jest uważane przez wielu fanów Niemena za najważniejsze dzieło Jego życia. Uwielbiam ten album i wcale nie uważam, żeby był rozdęty - jest to moim zdaniem najoryginalniejsze brzmienie, jakie kiedykolwiek z jakimś zespołem osiągnął. Nudna? Zdecydowanie nie. Psychodeliczna gitara, rockowy beat i kosmiczne klawisze - choćby w "Larwie". Chętnie przeczytałbym, co masz temu podwójnemu albumowi do zarzucenia.