Chyba jednak się u mnie zmieści, ale jeśli czymś naprawdę mię ująła poza grą na sentymencie, to tym kawałkiem: In Crisis
Jakże symboliczny tytuł.
Proszę o dopisanie
Moderatorzy: Bartosz, Dobromir, gharvelt, Moderatorzy
Chyba jednak się u mnie zmieści, ale jeśli czymś naprawdę mię ująła poza grą na sentymencie, to tym kawałkiem: In Crisis

A może właśnie do porządków świątecznych by spasowało? Mi się bardzo ten NIN spodobał i słuchałem i w aucie, i do pracy i jeszcze pogłębił się mój efekt stawania się NineInchNailomanem, tzn. chętnie wróciłem sobie w między czasie do innych płyt oraz na YT odpalały się najróżniejsze kawałki NiNów, których nie brak i w różncyh wersjach i remixach, nieraz bardzo ciekawych. Ciągle brakuje mi jednak ułożenia sobie dyskografii NIN w całość i muszę to w końcu przesłuchać od A do Z.



i jeszcze alternativepop:
Ten dylemat dręczył mnie podczas przypominania sobie debiutanckiej, eponimicznej EP-ki grupy LSD and the Search for God. W pewnych kręgach uchodzi za kultową, a nie sposób docenić zespół za inne nagranie, bo nigdy żadnej LP nie wydał. Tak więc szkoda, ale 22 minuty muzyki to trochę za mało. W każdym razie polecam, nie tylko miłośnikom shoegaze.Monstrualny Talerz pisze: ↑17.03.2026, 21:31 Na Alex Gaudino nie można niestety głosować, bo nie nagrał całej płyty, ani nawet choć kilku innych kawałków na singiel![]()
Najlepsze odkrycie tego rocznika. Tym bardziej zaskakujące dla mnie, że zespół znałem i kiedyś już nawet tutaj promowałem inny ich album ("Erotic Retuns" z 2019), ale jakoś do debiutu wcześniej nie dotarłem i poznałem dopiero na początku br., po zobaczeniu powyższej rekomendacji oraz komentarzy do niej.
Wydawało mi się, że do twórczości Arctic Monkeys wracać nie będę, tymczasem zaskoczył mnie jeden utwór, lecz akurat z późniejszej płyty "AM" (2013). Wszystko za sprawą finałowego odcinka drugiego sezonu, gdzie pod koniec wykorzystany został kawałek Do I Wanna Know?, którego ostatnio słucham w kółko. No, to jeden wyjątek się trafił.Crazy pisze: ↑10.03.2026, 17:48 Ale ale - powrót do 2007 to bardzo dobry pomysł, wątku na razie nie czytałem od nowa, ale wlazłem do swojego osobistego pliku tymż wątkiem inspirowanym i od razu czegoś tam posłuchałem. Konkretnie dwóch płyt zespołów na A, które na odsłuch czekały od dawna: Apteka i Arctic Monkeys. (...) Arctic nie przekonał mnie, po co miałbym słuchać drugiej płyty, skoro mogę posłuchać pierwszej.


Jacyś Amerykanie wydają mi się skrojeni pod fanów Toma Waitsa, pozdrawiam
Z tym, że to będzie poniedziałek, a ja w poniedziałki wieczorem lubię chodzić do kina, to niespecjalnie mi się podobaMonstrualny Talerz pisze: ↑09.04.2026, 21:36 Przesuńmy termin zgłaszania list do 24 września [2026 roku - przyp. Crazy] z teoretycznym finałem na 26 kwietnia [to musi być 2027 - też przyp. Crazy]