Czego teraz słuchacie?
Moderatorzy: Bartosz, Dobromir, gharvelt, Moderatorzy
- Monstrualny Talerz
- limitowana edycja z bonusową płytą
- Posty: 4619
- Rejestracja: 24.05.2017, 10:29
Re: Czego teraz słuchacie?
Powoli wchodząc w Wielkanocny klimat Boccherini: Complete Cello Concertos
https://www.youtube.com/watch?v=zZbcIVT ... =1&t=8878s
Piękne, genialne, wiosenne, cudne.
A tego Voivoda miałem na kasecie, fajne, trzeba sobie przypomnieć.
https://www.youtube.com/watch?v=zZbcIVT ... =1&t=8878s
Piękne, genialne, wiosenne, cudne.
A tego Voivoda miałem na kasecie, fajne, trzeba sobie przypomnieć.
-
esforty
- zremasterowany digipack z bonusami
- Posty: 5074
- Rejestracja: 26.01.2010, 11:45
- Lokalizacja: Łódź
Re: Czego teraz słuchacie?
Pamiętamy ten wpis?Maciek pisze: ↑09.12.2022, 10:57 The Sound - From the Lions Mouth (1981)
Płytę poznałem zaledwie godzinę temu w ramach radiowej Historii jednej płyty. Autor cyklu wspomniał, że z nieznanych mu (i chyba nie tylko jemu) przyczyn jest to album, o którym ciągle niewiele się wie/mówi/pisze, a poziomem nie ustępuje zbyt wiele np. Joy Division. Po tak odważnej tezie (wspartej dwoma fragmentami w radiu) nie pozostało mi nic innego, jak jej weryfikacja. No i, kurcze, to jest naprawdę pierwszorzędne granie z epoki!
Mniejsza o porównania (choć smutnym łącznikiem The Sound z Joy Division jest samobójcza śmierć liderów). Jeśli coś może działać na niekorzyść twórczości The Sound, to chyba tylko fakt, że ich piosenki nie były popularne w radiu czy telewizji, stąd mnożnik sympatii inżyniera Mamonia do ich twórczości nie zadziałał. Na FD wzmianka o grupie pojawiła się w 2016, w zapowiedziach audycji radiowej kolegi Szymona. Być może wszyscy znają, a nikt nie słucha/nie pisze, ale być może jednak ktoś dzięki dzisiejszemu wpisowi pozna ten materiał i sam się zdziwi, że tego wcześniej nie znał.
Na RYM dwie pierwsze płyty mają średnio ponad 5 tysięcy głosów i zajmują miejsce w drugiej dziesiątce swoich roczników. Dziwne, że nawet w kontekście trwającego plebiscytu nikt się o nich nie zająknął (albo źle szukałem?).
https://www.youtube.com/watch?v=Dpubm4cNIBU
Wywołał, słusznie, niemałe zamieszanie. Po płytę sięgnęły osoby z różnych gałęzi tutejszego pnia (Forum) i werdykt był pozytywny i jednogłośny.
Wówczas nie posłuchałem debiutu, o którym wspomniał Maciek
Zrobiłem to kilka dni temu i na moje ucho ów debiut nie gorszy:

The Sound - Jeopardy (1980)
Jeśli pomiędzy oboma tytułami nie ma fundamentalnych modyfikacji estetycznych, to wydaje się (mnie się wydaje), iż nie mieszczą się w jednej szufladzie. W debiutanckim albumie więcej dynamiki i agresywności punkowej. Jest też różnorodniej i pewnie dla tych zdystansowanych do cold-wave, ciekawiej.
Tropy wiodące do innych przedstawicieli nurtu (post)-punkowego mogą być wyrysowane jako wektor zwrotny, czyli mogą być i twórcze i odtwórcze. Warto się zapoznać.
Nie ma takiego naleśnika, który nie wyszedłby na dobre. H. Murakami
Re: Czego teraz słuchacie?
Jam z tych co pozytywnie zareagował na ów wpis Maćka. Najbardziej mnie zaskoczyło, że niby wychowany byłem na muzyce 80s, ale tego zespołu nie znałem wcale, ani nazwy ani muzyki. Chyba on w kraju był wtedy w ogóle nieznany (czyli z mojej perspektywy nieobecny w Trójce).
-
esforty
- zremasterowany digipack z bonusami
- Posty: 5074
- Rejestracja: 26.01.2010, 11:45
- Lokalizacja: Łódź
Re: Czego teraz słuchacie?
Lata 80-te w muzyce, dla mnie, to może nie zupełnie biała plama (czarna dziura) ale, zapewne, to najsłabiej rozpoznana dekada. Już prowadzony przez Ciebie plebiscyt dekadowy pokazał moje cywilizacyjne zapóźnienie
Nie miałem pojęcia o istnieniu takich płyt jak te dwie powyższe... a tak dobrych jest pewnie z 50-80, jeśli o 80 czy 81 zahaczać. A co dopiero w głąb dekady...
Nawet jak zerknąłem w jazzową sferę to dekada ma czym zaskoczyć, wbrew obiegowej opinii.
Nie oceniając, czy to było dobre czy złe, w krajowym radiu dużo grano polskiej muzyki, przysłaniając te ciekawe <płyty zza Odry>, nadto, byliśmy na łasce gustów radiowców, którzy z kilkoma wyjątkami zostali się we wcześniejszej muzyce.
Zatem teraz jest czas na odkrywanie i czasem wydobywanie z zapomnienia, bo sieć daje taką możliwość.
Nie miałem pojęcia o istnieniu takich płyt jak te dwie powyższe... a tak dobrych jest pewnie z 50-80, jeśli o 80 czy 81 zahaczać. A co dopiero w głąb dekady...
Nawet jak zerknąłem w jazzową sferę to dekada ma czym zaskoczyć, wbrew obiegowej opinii.
Nie oceniając, czy to było dobre czy złe, w krajowym radiu dużo grano polskiej muzyki, przysłaniając te ciekawe <płyty zza Odry>, nadto, byliśmy na łasce gustów radiowców, którzy z kilkoma wyjątkami zostali się we wcześniejszej muzyce.
Zatem teraz jest czas na odkrywanie i czasem wydobywanie z zapomnienia, bo sieć daje taką możliwość.
Nie ma takiego naleśnika, który nie wyszedłby na dobre. H. Murakami
Re: Czego teraz słuchacie?
Ma - oczywiście - choćby debiut No Wave Music Revelation Ensemble Jamesa Blood Ulmera - którego aktualnie słucham.
Zresztą kolejne albumy tej formacji wcale nie gorsze, choćby (trzymając się lat 80.) eponimiczny:

Lata 80. zresztą w ogóle były bardzo dobrą dekadą dla Ulmera - także jego autorskie płyty warte są uwagi.
„You can be in paradise only when you do not know what it is like to be in paradise. As soon as you know, paradise is gone.” (John Gray)
Re: Czego teraz słuchacie?

Od jakichś 2-3 tygodni kręci się jakaś płyta z klasycznego boksu
FRYDERYK CHOPIN – Dzieła wszystkie (2005)
20 cd podzielone wg typów utworów. Teraz akurat jestm przy cd nr 7 - koncerty grają Regina Smendzianka i Halina Czerny-Stefańska z Orkiestrą Filharmonii Narodowej. Dobry box.

Re: Czego teraz słuchacie?
Mocno, konkretnie i z feelingiem zagrane. Znakomita rzeczRetromaniak pisze: ↑01.01.2026, 16:22 The Hoochie Coochie Men Featuring Jon Lord – Danger: White Men Dancing (2007)
(...)
- organy Hammonda Jona Lorda (...) niosą ten album, wyraźnie są eksponowane
- ta płyta to pozycja obowiązkowa dla fanów bluesa - imponująco pokazuje, jak bardzo blues rock potrafi urzec
- Gacek
- limitowana edycja z bonusową płytą
- Posty: 4670
- Rejestracja: 20.03.2010, 10:27
- Lokalizacja: Wieliczka
Re: Czego teraz słuchacie?
Voivod w odmiennych kierunkach:
Dimension Hatröss

Zupełnie inny klimat niż na Nothingface a tylko rok różnicy. Ciężko, bardziej traszowo choć już progresywnie. Płyta ma wysokie oceny ale dla mnie jest jeszcze zbyt kanciasta żeby uznać to za opus magum zespołu. Oryginalna z pewnością, mocna, specyficzna, trochę mroczna i ciężka ale trochę zbyt kwadratowa. Z pewnością warto posłuchać, będę wracał choć to nie jest oczywisty wybór.
https://www.youtube.com/watch?v=bauQtbn ... rt_radio=1
Angel Rat

To dla odmiany w drugą stronę. Nie znałem zupełnie tej płyty. Petarda!!! Dwa lata po Nothingface i trzy od wyżej opisanej ale muzycznie to lata świetlne. Dla żółtodzioba to może być po prostu rockowa\metalowa płyta szczególnie że wchodzi od strzała. Oczywiście nie ma mowy o banałach, nadal jest to granie w klimacie raszowo\metaliczno karmazynowym ale doszlifowane do perfekcji i przetworzone na Voivodową modłę. Trzeba nastawić ucha wtedy można wyłapać wszystkie smaczki a jest czego szukać. Jak ten bas tu chodzi momentami to aż się morda cieszy. Wspaniały album, szkoda tylko że okładka taka licha. Dawno mnie tak nic nie ruszyło.
https://www.youtube.com/watch?v=hC4E6mt ... rt_radio=1
Dimension Hatröss

Zupełnie inny klimat niż na Nothingface a tylko rok różnicy. Ciężko, bardziej traszowo choć już progresywnie. Płyta ma wysokie oceny ale dla mnie jest jeszcze zbyt kanciasta żeby uznać to za opus magum zespołu. Oryginalna z pewnością, mocna, specyficzna, trochę mroczna i ciężka ale trochę zbyt kwadratowa. Z pewnością warto posłuchać, będę wracał choć to nie jest oczywisty wybór.
https://www.youtube.com/watch?v=bauQtbn ... rt_radio=1
Angel Rat

To dla odmiany w drugą stronę. Nie znałem zupełnie tej płyty. Petarda!!! Dwa lata po Nothingface i trzy od wyżej opisanej ale muzycznie to lata świetlne. Dla żółtodzioba to może być po prostu rockowa\metalowa płyta szczególnie że wchodzi od strzała. Oczywiście nie ma mowy o banałach, nadal jest to granie w klimacie raszowo\metaliczno karmazynowym ale doszlifowane do perfekcji i przetworzone na Voivodową modłę. Trzeba nastawić ucha wtedy można wyłapać wszystkie smaczki a jest czego szukać. Jak ten bas tu chodzi momentami to aż się morda cieszy. Wspaniały album, szkoda tylko że okładka taka licha. Dawno mnie tak nic nie ruszyło.
https://www.youtube.com/watch?v=hC4E6mt ... rt_radio=1
- Heartbreaker
- remaster
- Posty: 2150
- Rejestracja: 28.03.2009, 08:16
Re: Czego teraz słuchacie?
Świetna rzecz. Stoi na półce zarówno w wersji CD, jak i DVD. Dawno nie słuchałem. Czas naprawić błąd.B.J. pisze: ↑07.04.2026, 22:32Mocno, konkretnie i z feelingiem zagrane. Znakomita rzeczRetromaniak pisze: ↑01.01.2026, 16:22 The Hoochie Coochie Men Featuring Jon Lord – Danger: White Men Dancing (2007)
(...)
- organy Hammonda Jona Lorda (...) niosą ten album, wyraźnie są eksponowane
- ta płyta to pozycja obowiązkowa dla fanów bluesa - imponująco pokazuje, jak bardzo blues rock potrafi urzecZrobiła mi dobry wieczór.
![]()
- WOJTEKK
- box z pełną dyskografią i gadżetami
- Posty: 27183
- Rejestracja: 12.04.2007, 17:31
- Lokalizacja: Lesko
Re: Czego teraz słuchacie?
Andromeda - Andromeda 1969 ta Andromeda Johna Canna, potem w Atomic Rooster - tray biały, charakterystyczny dla Repertoire, teraz już pożókł, no bo płyta ma już swoje lata, kupiłem gdzieś prawie 30 lat temu. Dawno nie słuchałem, a to dobra płyta
Re: Czego teraz słuchacie?
Dobra to ona była jak ujawnił się NKR. Potem czar prysł. Była tu i o Andromedzie mowa w tym kontekście i taka była jej wymowa. Być może zdania były podzielone, proporcji głosów za a nawet przeciw jednak nie pamiętam. Tego CD wydanie Reprtoire Records też miałem, potem jeszcze jakieś i nowsze wydanie.
Re: Czego teraz słuchacie?
Mój tray też strasznie pożółkł - ochra się zrobiła
. Solidna płyta - taka, że chyba nikt nie może powiedzieć, że jest słaba czy beznadziejna, natomiast trzymam ją na półce bardziej z sentymentu, bo nie jest to muzyka, do której bym często wracał (a np. do Sea Shanties High Tide wracam regularnie, żeby przywołać brytyjski NKR z tego samego roku).
Re: Czego teraz słuchacie?
Dla mnie 6-6,5/10. Przy lepszej produkcji ocena by o 0.5 wzrosła.
- Clive Codringher
- epka analogowa
- Posty: 923
- Rejestracja: 20.04.2010, 11:17
- Lokalizacja: Kraków
- Kontakt:
Re: Czego teraz słuchacie?
Kolm - Umbra (2018)
Jak ktoś szuka podróby Toola, to właśnie znalazł. Podobne zagrywki gitarowe, ten sam klimat, nawet wokalista ma bardzo podobną barwę głosu (choć śpiewa inaczej). Naprawdę czasami ciężko odróżnić to od nagrań Toola. Chyba tylko dla fanów.
Jak ktoś szuka podróby Toola, to właśnie znalazł. Podobne zagrywki gitarowe, ten sam klimat, nawet wokalista ma bardzo podobną barwę głosu (choć śpiewa inaczej). Naprawdę czasami ciężko odróżnić to od nagrań Toola. Chyba tylko dla fanów.
Co posiada Codringher: http://codringher.blogspot.com
- WOJTEKK
- box z pełną dyskografią i gadżetami
- Posty: 27183
- Rejestracja: 12.04.2007, 17:31
- Lokalizacja: Lesko
Re: Czego teraz słuchacie?
Czyli tylko nieco mniej niż u mnie.

