1. Headless Cross
2. Tyr
3. Cross Purposes
4. Black Sabbath
5. Paranoid/Master Of Reality
Moderatorzy: Bartosz, Dobromir, gharvelt, Moderatorzy


Oglądałem cały ten event. No, może niektórych wykonawców mniej uważnie. Zakupilismy tą opcję z grupą kolegów-starych dziadów i urządziliśmy z tej okazji mały zlot pod Warszawą.Greenslade75 pisze: ↑21.05.2026, 20:40 Sam koncert był nierówny, niektóre covery klasycznych pozycji Black Sabbath są świetne, inne nie zachwycają. Na pewno oglądanie i słuchanie Slasha grającego "Sabbath Bloody Sabbath" czy Jamesa Hetfielda grającego i śpiewającego "Johnny Blade" to spora frajda.
No i oczywiście Ozzy solo i z Black Sabbath. 17 dni później już Go z nami nie było...
R.I.P.