PRZETRWAJĄ NAJSILNIEJSI - MUNDIAL 2026
Moderatorzy: Bartosz, Dobromir, gharvelt, Moderatorzy
- WOJTEKK
- box z pełną dyskografią i gadżetami
- Posty: 27575
- Rejestracja: 12.04.2007, 17:31
- Lokalizacja: Lesko
Re: PRZETRWAJĄ NAJSILNIEJSI - MUNDIAL 2026
12 lat temu był świetnym piłkarzem na dorobku. Takim prawdziwym tuzem nigdy nie był.
- WOJTEKK
- box z pełną dyskografią i gadżetami
- Posty: 27575
- Rejestracja: 12.04.2007, 17:31
- Lokalizacja: Lesko
Re: PRZETRWAJĄ NAJSILNIEJSI - MUNDIAL 2026
Bardziej warcaby ...
- WOJTEKK
- box z pełną dyskografią i gadżetami
- Posty: 27575
- Rejestracja: 12.04.2007, 17:31
- Lokalizacja: Lesko
Re: PRZETRWAJĄ NAJSILNIEJSI - MUNDIAL 2026
Oczka mi się zamykają... 
Re: PRZETRWAJĄ NAJSILNIEJSI - MUNDIAL 2026
O to właśnie chodzi , że nie zawsze lepsi wygrywają czy awansują i później nie są w stanie udźwignąć ciężaru zwycięstwa.Konik Polny pisze: ↑07.07.2026, 21:35 Nawiazałem do wypowiedzi pana z Chicago który wmawia nam, że dla dobra turniej lepiej jak taka Argentyna awansuje dalej.
Byli lepsi to awansowali , ale co ma do tego dobro turnieju.
Egipt cudów w tym turnieju nie pokazał i gdyby nie unieważniono tej bramki zapewne Argentyna by odpadła a następny mecz Egiptu nie sądzę by był fajerwerkiem , sądząc po tym co prezentują aktorzy obecnego przedstawienia . Czy dla takiej nudy i przeciętności warto by dotarli do ćwierćfinału
I to miałem na myśli pisząc o dobru turnieju .
Together we stand - divided we fall
Re: PRZETRWAJĄ NAJSILNIEJSI - MUNDIAL 2026
Na szczęście można było w tym czasie zawiesić oko na siatce Wimbledonu, a tam mamy najstarszego półfinalistę w historii po pięciogodzinnej batalii.
Re: PRZETRWAJĄ NAJSILNIEJSI - MUNDIAL 2026
Może utrata sił uatrakcyjni dogrywkę ale dla większych emocji wolę już karne ( przynajmniej to jest jakaś rekompensata za cierpliwość
)
Together we stand - divided we fall
Re: PRZETRWAJĄ NAJSILNIEJSI - MUNDIAL 2026
Na razie emocji nie brakuje w parę minut więcej niż za całą połowę
Together we stand - divided we fall
Re: PRZETRWAJĄ NAJSILNIEJSI - MUNDIAL 2026
Myślę ,że lepiej dla Argentyny - wymyślą coś na Szwajcarię a Messi dalej w grze
z Kolumbią mieliby zdecydowanie ciężej
Together we stand - divided we fall
Re: PRZETRWAJĄ NAJSILNIEJSI - MUNDIAL 2026
Niby biegali, niby coś się działo... ale jakoś od początku bolały zęby.
Nie wiem skąd się to bierze, ale mecze Szwajcarów w fazie pucharowej MŚ zwykle należą do najtrudniejszych do przyswojenia. W grupie dają całkiem ładne spektakle, a później... szkoda gadać.
We wcześniejszych Mundialach na szczęście tych spotkań nie było zbyt wiele. Ale taki Ukraina - Szwajcaria z 2006, też zakończony 0 : 0, to było apogeum nudy. Pamiętam, że dosłownie przysypiałem... a Szwajcarzy nawet po dogrywce żadnego karnego nie strzelili, przegrali serię 0 : 3.
Nie wiem skąd się to bierze, ale mecze Szwajcarów w fazie pucharowej MŚ zwykle należą do najtrudniejszych do przyswojenia. W grupie dają całkiem ładne spektakle, a później... szkoda gadać.
We wcześniejszych Mundialach na szczęście tych spotkań nie było zbyt wiele. Ale taki Ukraina - Szwajcaria z 2006, też zakończony 0 : 0, to było apogeum nudy. Pamiętam, że dosłownie przysypiałem... a Szwajcarzy nawet po dogrywce żadnego karnego nie strzelili, przegrali serię 0 : 3.
Re: PRZETRWAJĄ NAJSILNIEJSI - MUNDIAL 2026
Prawdę mówiąc oglądałem to w łóżku i ok. 85 min. odjechałem. Co już samo w sobie świadczy o jakości widowiska. To nawet nie warcaby, to układanie puzzli, takie z paru tysięcy kawałków.
„You can be in paradise only when you do not know what it is like to be in paradise. As soon as you know, paradise is gone.” (John Gray)
Re: PRZETRWAJĄ NAJSILNIEJSI - MUNDIAL 2026
Przechodząc na jasną stronę narzekania: jestem zaskoczony, jakim festiwalem snajperskim jest ten Mundial.
Dopiero pięć meczów za nami, a w klasyfikacji strzelców mamy aż 4 zawodników z 6+ bramkami. To się jeszcze nie zdarzyło w historii - od 1978 z reguły 6 goli wystarczało do Złotego Buta (w tym 6 razy z rzędu, aż do 1998 włącznie), i tylko dwukrotnie trzeba było więcej.
A w tym roku trudno przewidzieć, gdzie się zatrzyma licznik, skoro w grze wciąż pozostaje cała czwórka - Messi, Mbappe, Haaland i Kane. Tylko o same gole będzie raczej trudniej, bo rywale już z górnej półki.
Dopiero pięć meczów za nami, a w klasyfikacji strzelców mamy aż 4 zawodników z 6+ bramkami. To się jeszcze nie zdarzyło w historii - od 1978 z reguły 6 goli wystarczało do Złotego Buta (w tym 6 razy z rzędu, aż do 1998 włącznie), i tylko dwukrotnie trzeba było więcej.
A w tym roku trudno przewidzieć, gdzie się zatrzyma licznik, skoro w grze wciąż pozostaje cała czwórka - Messi, Mbappe, Haaland i Kane. Tylko o same gole będzie raczej trudniej, bo rywale już z górnej półki.
- WOJTEKK
- box z pełną dyskografią i gadżetami
- Posty: 27575
- Rejestracja: 12.04.2007, 17:31
- Lokalizacja: Lesko
Re: PRZETRWAJĄ NAJSILNIEJSI - MUNDIAL 2026
Ja też gdzieś tak zaniemogłem, ale obudziłem się na karne. To był słaby mecz, Kolumbia niby coś kreowała, ale była nieskuteczna, a Szwajcaria chyba na karne czekała. Argentyna, jeśli wyciągnie wnioski z meczu z Egiptem to ich pacnie na luziku. A jak nie, to znowu będą karne...
Re: PRZETRWAJĄ NAJSILNIEJSI - MUNDIAL 2026
Szkoda, bo liczyłem na latynoski klasyk Argentyna: Kolumbia. Ale Kolumbijczycy sami sobie winni - nie pokazali walorów, którymi imponowali we wcześniejszych meczach. Mimo że stawiałem życzeniowo na karne i wygraną Kolumbii, to przed samymi karnymi byłem pewien, że Szwajcarzy to wygrają. Taki konus mojego wzrostu (żona się zawsze śmieje z moich 180 cm, że mam wzrost "niski wysoki
)" jak bramkarz Kolumbijczyków no ma po prostu w karnych z miejsca bez porównania gorszą pozycję wyjściową niż drągal - jak u Szwajcarów. Było do widać w pierwszym karnym, którego Vargas w zasadzie obronił, ale zabrakło centymetrów, żeby utrzymać piłkę na rękawicy.
Ostatnio zmieniony 08.07.2026, 13:16 przez Okechukwu, łącznie zmieniany 1 raz.