Płyty roku 2026

Forum podstawowe.

Moderatorzy: Bartosz, Dobromir, gharvelt, Moderatorzy

Awatar użytkownika
sequencer
singel kompaktowy
Posty: 467
Rejestracja: 09.11.2016, 18:57
Lokalizacja: Jaworzno
Kontakt:

Re: Płyty roku 2026

Post autor: sequencer »

Obrazek

21 maja wyszła najnowsza płyta włoskiego zespołu Ataraxia, zatytułowana "Sylfaera the Fair". Zespół istnieje bodajże od 1990 r. i gra dość eklektyczną muzykę zawierającą folk, muzykę dawną i nowocześniejsze brzmienia.

"Sylfaera the Fair" reklamowana jest jako ich trzydziesta (!) płyta i jest trzecią częścią trylogii po płytach "Pomegranate - The Chant Of The Elementals" i "Centaurea". Ostatnio właśnie kupiłem je trzy razem.
Zespołem zainteresowałem się ponownie po latach, bo jakieś ćwierć wieku temu miałem ich dwie (oryginalne) kasety: "Il fantasma dell'opera" (z coverem Kate Bush) i "Historiae".
lanie betonu
Awatar użytkownika
Retromaniak
limitowana edycja z bonusową płytą
Posty: 4631
Rejestracja: 13.03.2021, 15:39
Lokalizacja: Niemcy / Bydgoszcz

Re: Płyty roku 2026

Post autor: Retromaniak »

Trafiłem na ten album przypadkowo. Wybrałem go do podkładu muzycznego przy prasowaniu.
Później wrzuciłem go na słuchawki i wybrałem się na spacer.
Pewnie, że grupa korzysta z patentów Queenów, no i ten niesamowity wokalista Mickey Callisto.
To tak, jakby ktoś znalazł w archiwum stare demówki Queenów i nagrał je na nowo, przy pomocy sztucznej inteligencji.

Zresztą posłuchajcie sami...


Cosmic, Mickey Callisto - Cosmic

Obrazek


Data wydania: 13 maja 2026

10 / 41:00


Tracklista:
---------------

01. Cosmic Lover - 3:49 https://youtu.be/woBXDWWuZdM?si=CHOxkXGa2WeIqyoT
02. Hands On - 4:11 https://youtu.be/a8FHtQslNJo?si=7Xy_0nbeyoeGNxyN
03. Slap - 3:01 https://youtu.be/w6kxJd-xUeg?si=yO6a6sZ-d9RH2LoC
04. Fireflyer - 4:48 https://youtu.be/Ttf7B6UuZlo?si=PrV44iQvsPnOJGrp
05. Prince of Thieves - 4:36 https://youtu.be/k_Dd_k1lQn0?si=wB8IY-HEg67JwJAx
06. I Can Show You Love - 4:19 https://youtu.be/cO1B81dT_Yc?si=vCj6SGm_tDnm8pvL
07. Queen for a Day - 3:40 https://youtu.be/w52ovjgHwaM?si=hyTwvvbRkLbkTOfz
08. Slave to the Man - 4:25 https://youtu.be/lwVpfHi_7Sk?si=W0YrrEFOLnrghB9e
09. Her Majesty Love - 3:52 https://youtu.be/fD6p7BDl3QQ?si=gAhTj-ZiOaUccuxV
10. Endless Dreamer - 4:15 https://youtu.be/Nn2GWx36efQ?si=r0R6Dydb2pe9WiJw

Pod tym adresem posłuchacie tej płyty na Spotify:

https://open.spotify.com/intl-de/album/ ... -C_ybtdvFg


Skład:
------------

Michael Spence (aka Michael Callisto) – Lead vocals
Nash Boykovich, Serge Simic – guitars
Ian Jeffry – bass guitar
Rad Chapin - drums


Single/Wideoclipy:
--------------------------

- Cosmic Lover – 6 stycznia 2023 https://youtu.be/Io3js9z2tng?si=J9prJAdYJgMjGvbd
- Slap – 12 maja 2023 https://youtu.be/0gPaxPpAXDY?si=1_0yKGwHfuqS0iJ0
- Queen for a Day – 23 kwietnia 2026

Teraz trochę informacji o wykonawcy:
----------------------------------------------------

- Mickey Spence dorastał na robotniczym osiedlu w Sunderland (UK)
- w 2019 roku przeniósł się do Liverpoolu, przyjmując pseudonim Callisto (to trzeci co do wielkości księżyc Układu Słonecznego)
– zainspirowany płytą „Tranquility Base Hotel + Casino” zespołu Arctic Monkeys – wymyślił koncepcję klubu gejowskiego na Księżycu i nazwał go „Homospace”
- w 2021 roku we własnym zakresie nagrał 2 single - Destructive Love/ This Is The Real World
- w 2023 roku założył zespół Cosmic, nawiązujacy do dokonań Queenów, wydając na początku roku debiutanckiego singla „Cosmic Lover”, no a w maju ukazał się ich kolejny singiel „Slap”
- w 2023 roku Mickey kontynuuje działalność solową i nagrywa 2 single: Upside Down/ Lost in Space
- w 2024 roku Callisto wystąpił na festiwalach Green Man, Latitude, The Great Escape, Dot 2 Dot, Get Together, Sŵn i Live at Leeds w towarzystwie zespołów Still Listening, Wax, Buzz, Blogotheque, Under the Radar i Licks Mag
- w 2025 roku Callisto pojawił się w programie Britain’s Got Talent i wykonał piosenkę zespołu Queen „Who Wants to Live Forever” (otrzymał 4 głosy od sędziów i dotarł do półfinału)
https://youtu.be/hEB3ZLau7-o?si=9V0-PD8lXSYEZTCU wideoclip
- we wrześniu 2025 roku dzięki udziałowi w wielkim Bohemian Rhapsody-Flashmob Juliena Cohena w Paryżu zyskał międzynarodową sławę (filmik został podchwycony przez wiele mediów)
https://youtu.be/rfUEstWJUkA?si=OYgI5TREnfuQOXS9 wideoclip
- w 2025 roku pojawiły się solowe single – Supernova/ Take It Easy i EP-ka „Homospace”
- zespół Cosmic natomiast wydał singla „Slave to the Man” promującego debiutancki album
- w 2026 roku wreszcie został nagrany pierwszy album grupy, zatytułowany po prostu „Cosmic”, jednocześnie Mickey wydał solową EP-kę „Man On A Mission”

A jaka jest ta nowa płyta grupy Cosmic?

- Mickey Callisto jest autorem tekstów
- wszystko jest nagrane w stylu Queenów: riffy, chwytliwe melodie i solówki gitar
- do tego cytat Adama Lamberta (występujacego w składzie Queen) na temat Mickeya Callisto: „Brzmi jak Freddie!” – no i wszystko w temacie

Obrazek

Ranking:
------------

RYM – 3,50 (Glam Rock, AOR, New Wave, Art Rock, Pop Rock)
Największe muzyczne archiwum na Spotify
Awatar użytkownika
Retromaniak
limitowana edycja z bonusową płytą
Posty: 4631
Rejestracja: 13.03.2021, 15:39
Lokalizacja: Niemcy / Bydgoszcz

Re: Płyty roku 2026

Post autor: Retromaniak »

Boards of Canada - Inferno

Obrazek
Obrazek
Obrazek


Data wydania: 29 maja 2026


18 / 69:00


RYM – 4:03 (Downtempo, IDM, Ambient, Hauntology, Neo-Psychedelia, Progressive Electronic, Synthwave)


Tracklista:
---------------

01. Introit - 0:36 https://youtu.be/v7cF08oK8lo?si=8Qd7X2W0Q5UW3aET
02. Prophecy at 1420 MHz - 5:04 https://youtu.be/I2FKjdfQw78?si=aAdLlBFocpPZXEc0
03. Hydrogen Helium Lithium Leviathan - 4:44 https://youtu.be/AYjxRnBGWuc?si=J6GuFVCR13y_TD0y
04. Age of Capricorn - 3:52 https://youtu.be/8X0aPAMltvI?si=mBEed-_oR8McWhV_
05. Father and Son - 3:24 https://youtu.be/0gVuRo5kicY?si=9iLqPM29FTP4-ydV
06. Somewhere Right Now in the Future - 2:26 https://youtu.be/tYr-jKtX3BM?si=XHEU5eFCTCF1SJ4z
07. Naraka - 5:01 https://youtu.be/-6tE7iqZ1c0?si=YUGiXIgcMhp6H9rC
08. Acts of Magic - 1:18 https://youtu.be/iXrwsu_3r6c?si=IzXKroJzUGAc2Oi5
09. Memory Death - 2:37 https://youtu.be/EjpIdQ83CIQ?si=XehmvPnmJgdFinUr
10. The Word Becomes Flesh - 5:20 https://youtu.be/cDCIdAGzhG0?si=g6fLfAdxpZjNhHs_
11. Into the Magic Land - 4:35 https://youtu.be/nTd40nOP1fo?si=U6liLoXK2gl1UAG4
12. Blood in the Labyrinth - 4:55 https://youtu.be/7WMQC3-nMX8?si=WBSgsmCSqh8Dq4s4
13. Deep Time - 3:18 https://youtu.be/_hrcZR5tJHI?si=upNNC-ppKq63CPfo
14. All Reason Departs - 6:14 https://youtu.be/3-PDZg8cYCk?si=mmO6-SNIbdKMDCU8
15. Arena Americanada - 5:22 https://youtu.be/r43bw4IRRpY?si=ZnXxel4oGmsk_SsV
16. The Process - 3:01 https://youtu.be/XkLwQCNODC4?si=kcYuC1oc9iR6IFkv
17. You Retreat in Time and Space - 5:25 https://youtu.be/LjXF3FujXA8?si=mLCJA1znksDAGF7f
18. I Saw Through Platonia - 2:39 https://youtu.be/RqGDQlWSGoE?si=F-HGNXDGW5AfTZNi

Pod adresem możecie wysłuchać albumu na Spotify:

https://open.spotify.com/intl-de/album/ ... VaNwwwpMeQ


Skład:
---------

Mike Sandison – electronics, synthesizers, tapes, programming, audio evocations, drums, percussion, guitars, bass, string instruments, processes, sound design
Marcus Eoin – electronics, synthesizers, tapes, processes, sound design,


Mike Sandison - production, recording, artwork, films, photo collage, design
Marcus Eoin - recording, artwork, films, photo collage, design
Matt Colton – mastering

Single/Wideoclipy:
--------------------------

- Introit / Prophecy at 1420 MHz - 7 maja 2026 https://youtu.be/74NluS3jzTo?si=TWPgg30iDp9EfZaA


- 13 lat ciszy radiowej
- nagle muzycy wracają z kasetami, symboliką sześciokątnego słońca i poczuciem, że gdzieś pomiędzy krótkofalówką a nagraniami archiwalnymi znów dzieje się coś bardzo ważnego
- ten zespół ma zainstalowany swój własny religijny system operacyjny
- pozostaje praktycznie bezkonkurencyjny w swojej zdolności budowania stanów emocjonalnych z zardzewiałych fragmentów dźwiękowych, które są jednocześnie ciepłe, melancholijne i subtelnie groźne.
- tytuły utworów mówią wszystko: „Prophecy At 1420 MHz”, „Hydrogen Helium Lithium Leviathan”, „The Word Becomes Flesh”, „All Reason Departs”.
- to hauntologia z dyplomem uniwersyteckim z teologii i astrofizyki

Z Wikipedii:
-----------------

„Hauntologia (pol. widmontologia) to pojęcie filozoficzne stworzone przez Jacques’a Derridę, które opisuje stan, w którym przeszłość (lub utracone wyobrażenia o przyszłości) stale „nawiedza” teraźniejszość. To poczucie, że nasza rzeczywistość jest zdefiniowana przez echa dawnych wydarzeń i niespełnione obietnice minionych epok”


FAKTY – FAKTY – FAKTY:
----------------------------------

- piąty album studyjny szkockiego duetu muzyki elektronicznej został nagrany w studiu Hexagon Sun w Pentland Hills w Szkocji przez samych muzyków – Mike’a Sandisona i Marcusa Eoina
- za komponowanie i produkcję odpowiada wyłącznie Mike Sandison
- mastering wykonał Matt Colton w Metropolis Studios
- płytę wydała wytwórnia Warp Records
- album promował singiel Introit / Prophecy at 1420 MHz
- jest to pierwsza płyta studyjna duetu od trzynastu lat (po „Tomorrow's Harvest ” z 2013 roku)
- obaj członkowie zespołu są instrumentalistami i projektantami dźwięku
- na okładce autorstwa obu muzyków znajduje się mocno zniekształcona kolorystycznie, ziarnista fotografia, przypominająca podwójną ekspozycję - przedstawia ona ciemnoczerwoną, pomarańczowo świecącą sylwetkę, przypominającą ekstremalny zachód słońca, odległe światła lub pożar lasu

Obrazek


Co posiada ten album:
-------------------------------

- analogowe ciepło, zanikające sample, typowa estetyka „przypominająca coś, co nigdy się nie wydarzyło”.
- nowością jest większe wykorzystanie żywych perkusji i gitar - nagle całość wydaje się mniej hermetyczna, momentami wręcz przystępna dla osób, które zazwyczaj skłaniają się ku progresywnemu lub post-rockowemu.
- najlepsze utwory:
1) „Arena Americanada” - mógłby z łatwością istnieć w równoległym wszechświecie, gdzie Vangelis komponuje muzykę do zaginionego projektu NASA, Kraftwerk nagle stał się emocjonalny, Tangerine Dream nigdy nie przestało unosić się w powietrzu, a Mike Oldfield postanowił po raz kolejny polecieć w kosmos
2) „You Retreat In Time And Space” - ma bardziej „konwencjonalne” struktury muzyczne, niż można by się spodziewać po tym duecie

Opis ze strony autorskiej duetu:
-------------------------------------------

Spośród dominujących na albumie sampli głosowych:

- Prophecy at 1420 MHz - zawiera głos islamskiego uczonego Seyyeda Hosseina Nasra opisującego Boga jako „ostateczny rezonans”
- Age of Capricorn - wykorzystuje próbki kazań kapłańskich
- Father and Son - zawiera głosy osoby wspominającej „Pana” i zdającej się mieć kryzys wiary .
- Naraka - zawiera śpiew Hare Kryszna
- The Word Becomes Flesh - zawiera kobietę mówiącą o rozwoju zarodka
- All Reason Departs - zawiera nagranie samplowane o wysokiej częstotliwości cytujące Aleistera Crowleya,
- The Process - zawiera słowa wypowiedziane syntetycznym głosem kobiecym przechodzącym od paniki do bełkotu

„Inferno” zespołu Boards of Canada mnie powaliło, bo jestem fanem Kraftwerku i Vangelisa, a elementy muzyki właśnie tych wykonawców znalazłem na płycie Szkotów.

Album trafia do mojego Top 40 2026 roku.
Największe muzyczne archiwum na Spotify
esforty
zremasterowany digipack z bonusami
Posty: 5247
Rejestracja: 26.01.2010, 11:45
Lokalizacja: Łódź

Re: Płyty roku 2026

Post autor: esforty »

Kończy się maj a ja jako ćwierćromantyk* czekałem na życiowy zryw (kolejny). Mając za sobą te główne (zrywy): kiedy odkryłem kim chcę być i ten gdy zdałem sobie sprawę, że tym kimś mogę nie zostać... zostały mi, głównie, zrywy estetyczne :roll:
I już myślałem, iż tym razem moje <kompetencje zrywne> nie zostaną użyte, wtedy wyczytałem, że właśnie ukazała się:

Obrazek
Paul McCartney - The Boys Of Dungeon Lane

"Stary pierdziel, Macca" wydał kolejną (20-tą) płytę mając 84 lata(!), na której brzmi, jakby tych lat miał połowę mniej. Może to i realizacyjne sztuczki, które coś tam markowały, a może Stwórca postanowił Mu jeszcze trochę po sprzyjać.
Z takim wstępem tego wpisu można oczekiwać, że to drugie Band On The Run czy Chaos And Creation In The Backyard... aż tak to nie (chyba), ale porządna Egypt Station została zdetronizowana.
Pierwsze dwie piosenki to gwarantowane pozycje na kolejnych kompilacjach a Life Can Be Hard to niemal bitelsowski klasyk. Przy czym pozostałe piosenki, nie gorsze (może lekki dystans dla We Two i Home To Us), tyle że wymagają dłuższego pobycia razem, choć są szalenie melodyjne.
Paul McCartney nie oddaje się awangardowym poszukiwaniom, bo nie tego się od niego oczekuje, tym bardziej on sam. Za to wzorcowo nie traci kontroli nad swoją karierą.
Teraz patrzę w kierunku konkurencji spod czerwonego jęzora :wink:

ćwierćromantyk* - instytucja wywiedziona ze świata socjologii i wzorowana na porządku- inteligent - półinteligent - ćwierćinteligent...
Nauka wspomniana, rozróżnia jeszcze inne stopnie rozrzedzenia kwalifikacji intelektualnych, ale akurat teraz jest nam to niepotrzebne :wink: .
Nie ma takiego naleśnika, który nie wyszedłby na dobre. H. Murakami
Awatar użytkownika
Retromaniak
limitowana edycja z bonusową płytą
Posty: 4631
Rejestracja: 13.03.2021, 15:39
Lokalizacja: Niemcy / Bydgoszcz

Re: Płyty roku 2026

Post autor: Retromaniak »

Hamilton De Holanda Trio - NOVA

Obrazek

Data wydania: 20 maja 2026


14 / 56:24

Tracklista:
-------------

01. Nova alvorada - 05:28 https://youtu.be/Aj-OnhSX9UE?si=cevrswTpThGfFvbU
02. Presente pra sempre - 04:03 https://youtu.be/kQGuFVev464?si=yIsaz_59cm4brPaD
03. Nasci - 03:38 https://youtu.be/SkG-c4u6eYQ?si=gHSGSgHNR0p2_lnh
04. Som de baile - 03:57 https://youtu.be/S1O4CBxWbzc?si=7CdoEd5tbIC4i-Ab
05. Mono no aware - 04:31 https://youtu.be/u5Hs-zZexHw?si=bigNPe-yB4vaXLsK
06. Frio lá for a - 04:35 https://youtu.be/Jjz8k7c1bP8?si=hAPVzjhg5xygWhDx
07. Carrossel - 00:42 https://youtu.be/gMEiXMOJUAU?si=xAoykeHDt0KjTo9j
08. Pras crianças - 05:11 https://youtu.be/uJrfwx34mKw?si=ki18Gvy1wcoybDu2
09. Luanda (Unidos) - 04:16 https://youtu.be/ao31bnwEAPg?si=pK7RXKvnebzyMteR
10. Por essa eu não esperava - 03:32 https://youtu.be/cza_dtVMZjo?si=FZQyap5apvdnfl4P
11. Forrozin de Mestra Zélia - 03:33 https://youtu.be/TSWN15op2po?si=sCFvsAut07WoolhP
12. Choro Fado - 04:35 https://youtu.be/_ZvfbFYl3NE?si=NBo4fUBczUjhWMy3
13. Sol da noite - 06:00 https://youtu.be/dlL1wz7b2ww?si=iJgs-T_e6yHdp7zy
14. Até amanhã – 02:17 https://youtu.be/vEIk36cOZCU?si=mrRcQiZ189-dBIiZ

Pod tym adresem możecie posłuchać tej płyty na Spotify

https://open.spotify.com/intl-de/album/ ... xWgvOhnNFQ


Skład:
--------

Hamilton de Holanda – bandolim (10-string mandolin)
Salomão Soares - keyboards, Moog
Thiago Big Rabello - drums

Gościnnie:
---------------

Anoushka Shankar - sitar
Eduardo Neves - saxophone
Ibrahim Maalouf – trumpet
Michael Pipoquinha - bass
Paulinho da Costa, Pedrito Martinez, Pretinho da Serrinha - percussion
Zélia do Prato - prato
Dani Gurgel, Tatiana Parra, Vanessa Moreno – backing vocals


Hamilton de Holanda, Marcos Portinari - Producer
Thiago Rabello - Engineer, Mixing Engineer
André Dias - Mastering Engineer


Liderem tria jest Hamilton de Holanda, światowej sławy wirtuoz bandolimy (dziesięciostrunowej mandoliny)

W 2025 roku koncertówka „Live in NYC” Hamilton De Holanda Trio zdobyła nagrodę Latin Grammy w kategorii „Najlepszy Album Latin Jazz/Jazz”

Album „Nova” zawiera 14 utworów nagranych w różnych miejscach na świecie.
Mamy tu elementy tradycyjnego portugalskiego Fado, północno-wschodnio-brazylijskimi rytmy Piseiro i harmoniczne struktury Djavana.

W sesji nagraniowej uczestniczyli gościnnie znani muzycy:

- sitaristka Anoushka Shankar (córka Raviego Shankara)
- saksofonista Eduardo Neves
- francusko-libański trębacz Ibrahim Maalouf
- basista Michael Pipoquinha z Ceará
- perkusiści Paulinho da Costa, Pedrito Martinez, Pretinho da Serrinha

To absolutny majstersztyk w dorobku mistrza mandoliny i pozycja obowiązkowa dla fanów wyrafinowanego, przekraczającego granice jazzu.

Cytat Hamiltona de Holandy:
-------------------------------------

„Nie trzeba znać się na muzyce, żeby ją polubić. Przemawia bezpośrednio do emocji i odkrywa coś nowego z każdym odsłuchem. To album, który trzeba czuć, stopniowo odkrywać i pielęgnować"


Mnie muzyka z płyty „NOVA” dzisiaj zawróciła w głowie.
Słucham jej na okrągło...

Trafia oczywiście do mojego Top 40 2026 roku
Największe muzyczne archiwum na Spotify
esforty
zremasterowany digipack z bonusami
Posty: 5247
Rejestracja: 26.01.2010, 11:45
Lokalizacja: Łódź

Re: Płyty roku 2026

Post autor: esforty »

Obrazek
Joe Jackson - Hope And Fury


Wydaje się, że to lekki nawrót do początku kariery.
Otwieracz, mnie przypomniał o takim Muzyku Johnny Kongos ( He's Gonna Step on You Again ) czyli zaczyna się <soczyście> i dalej jest ponadprzeciętnie melodyjnie. Całość ze smakiem oprawiła by prywatkę dla 50+, pod warunkiem, że Goście nie gustują w tym, niedawno tu stręczonym,Cryptopsy (ofiar eksperymentów genetycznych- to o wykonawcach).
Mocno organiczna płyta z dobrymi i bardzo dobrymi partiami basu, zróżnicowaną perkusją (chociaż ten Kongos, tylko w otwarciu).
Niektóre piosenki z typowymi dla Artysty akordami fortepianu ale to walor, myślę.
JJ ma 71 lat ale głosowo bez zarzutu, nawet jeśli produkcja cos tam wygładziła. Całość tętni życiem i może się podobać.
Nie ma takiego naleśnika, który nie wyszedłby na dobre. H. Murakami
Awatar użytkownika
Retromaniak
limitowana edycja z bonusową płytą
Posty: 4631
Rejestracja: 13.03.2021, 15:39
Lokalizacja: Niemcy / Bydgoszcz

Re: Płyty roku 2026

Post autor: Retromaniak »

Goose - BIG MODERN!

Obrazek
Obrazek


Data wydania: 12 czerwca 2026


15 / 69:00


Tracklista:
----------------

01. (begin) - 0:59 https://youtu.be/5snl5yhrAUs?si=Op2k17tUn3AWUPXS
02. Big Modern! - 6:28 https://youtu.be/cUU5YfKjc4k?si=1kkIn7g5RzmH1JZ4
03. Savenger - 4:30 https://youtu.be/ElNQOVv9ztM?si=7Zl5YqxJfD-RHSn9
04. (you are here) - 1:46 https://youtu.be/ssmCEp3NO-4?si=85o2GUV6f26nt3xk
05. ((savengersspell)) - 4:14 https://youtu.be/Ght3ixp71as?si=W7V6YgvIEIxWEaft
06. Good2B - 7:01 https://youtu.be/1RzUYGHL064?si=T2i2WLk5iUu1A_oT
07. MEDIA - 2:52 https://youtu.be/BrtASMXuu3k?si=Fn3nFrohln-W-UAt
08. Torero - 5:21 https://youtu.be/--JWhlcbVAA?si=5_l1y9oTkV0vvR4g
09. (faena) - 4:29 https://youtu.be/Ck8IQKIcxsA?si=6dPOBSY4Or4j2K6C
10. POP - 3:46 https://youtu.be/DAHwumDj3TY?si=KJ_TwEeOToJoxLGT
11. SALT - 12:43 https://youtu.be/IFPCineX9wY?si=rM5vZBfvC9V8Vp4D
12. (again) - 1:34 https://youtu.be/MimiXYvnKsI?si=VkMpnlvG12JW0pp5
13. Good Times // End Times - 3:36 https://youtu.be/iptqN9Z0BS8?si=1xCRMaiiPn6unq5Y
14. ((nocturne)) - 7:40 https://youtu.be/yX-Tsb-BkBs?si=NJTd8MLVpuf4dt6b
15. (((postplace))) - 2:53 https://youtu.be/io_K1M33gCI?si=omwTfeeTp46fSsMV


Pod tym adresem możecie posłuchać tej płyty na Spotify:

https://open.spotify.com/intl-de/album/ ... XkdOF56hFw


Skład:
--------

Rick Mitarotonda — vocals, guitars
Peter Anspach — keyboards, synthesizers, guitars, vocals
Trevor Weekz — bass
Cotter Ellis — drums, percussion, vocals

Gościnnie:
---------------

Matt Campbell — synthesizers, keyboards, vocals
D. James Goodwin — guitars, synthesizers, percussion

D. James Goodwin – recording, mixing, mastering, producer
Gillian Pelkonen - additional engineer

SINGLE/WIDEOCLIPY:
---------------------------------

- Good2B – 8 kwietnia 2026 https://youtu.be/QeXEctUK3yI?si=vv9etRopFveCn99x
- Good Times // End Times – 12 czerwca 2026 https://youtu.be/iptqN9Z0BS8?si=1xCRMaiiPn6unq5Y


- zespół Goose został założony w 2014 roku w Norwalk w stanie Connecticut przez wokalistę i gitarzystę Ricka Mitarotondę, perkusistę Bena Atkinda i basistę Trevora Weekza (grali wcześniej razem w zespole Vasudo)
- w 2016 roku grupa nagrywa w stodole w północnym New Hampshire debiutancki album „Moon Cabin” dla lokalnej niezależnej wytwórni Factory Underground Records
- w 2017 roku dołączył do zespołu multiinstrumentalista Peter Anspach
- w 2020 roku ukazała się koncertówka „Alive And Well” (z trasy z 2019 roku) wydana we własnym zakresie; nastąpiła też zmiana perkusisty - Bena Atkinda zastąpił Jeff Arevalo
- w 2021 grupa wydaje kolejne koncertówki The Relix Session/ Ted Tapes oraz studyjny album „Shenanigans Nite Club”
- w 2022 roku ukazuje się kolejna płyta studyjna „Dripfield”, tym razem uznana przez krytyków
- w latach 2023-2024 pojawiły się 3 wydawnictwa koncertowe
- w 2024 roku po odejściu Bena Atkinda jego miejsce zajął Cotter Ellis
- w 2025 roku grupa wydaje 2 płyty studyjne: Everything Must Go/ Chain Yer Dragon (w odstępie 4 miesięcy), które spotkały się z szerokim uznaniem krytyków („Chain Yer Dragon” dociera do 2 miejsca na liście „Top New Artist Albums” magazynu Billboard); dodatkowo ukazują się 2 koncertówki
- Goose występowali w najsłynniejszych salach koncertowych USA, w tym Madison Square Garden, Radio City Music Hall, Red Rocks Amphitheater i Forest Hills Stadium, a także na wielu kultowych festiwalach muzycznych, takich jak Bonnaroo Music & Arts Festival czy ACL
- grupa gościła w programach takich jak „The Tonight Show Starring Jimmy Fallon”, „Jimmy Kimmel Live!”, „CBS Saturday Morning”


Obrazek

„BIG MODERN!” to szósty album studyjny Goose.
Został wydany nakładem własnej wytwórni zespołu No Coincidence Records.

Cytuję aktualny komunikat prasowy:
--------------------------------------------------------

„BIG MODERN! to projekt zrodzony z nowo odkrytej swobody twórczej i współpracy Goose'a.
Płyta otwiera nową, przyszłościową erę dla zespołu, prezentując 15 utworów, które podkreślają muzyczną ewolucję czteroosobowego zespołu, zbudowaną na fundamencie ich improwizatorskich umiejętności.
Album kusi słuchaczy energetycznymi, popowymi rytmami i przenikliwymi gitarowymi riffami. Te wzloty są przerywane ich muzycznymi odpowiednikami. Przełamująca granice gatunków orkiestracja BIG MODERN ! oscyluje między przejmującymi, porywającymi przesterami a zachwycającymi harmoniami chóralnymi.”

„Premierę albumu poprzedziła nietypowa, wiralowa kampania marketingowa, która wzbudziła ogromne poruszenie w mediach społecznościowych. Członkowie zespołu pojawili się m.in. w kontrowersyjnych strojach na meczu NBA (New York Knicks) w towarzystwie znanego aktora Jake'a Lacy'ego (gwiazdy serialu Biały Lotos i The Office), który wystąpił również w oficjalnych materiałach wideo zapowiadających płytę”

„W celu promocji nowego materiału Goose wyrusza w gigantyczną trasę koncertową, która obejmuje legendarne areny na całym świecie”

Cytat z wypowiedzi Ricka Mitarotondy dla Rolling Stone ,na temat koncepcji albumu:
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

„Wszystkie te pomysły są absurdalnym odzwierciedleniem zagubienia, jakie towarzyszy nam w dzisiejszym świecie. To list z tych ciekawych czasów – bez oceniania czy poczucia wyższości. Wszyscy tkwimy w tym samym: w ekscytującym, ale i dezorientującym doświadczeniu bycia bezustannie 'połączonym sieciowo'. To przebodźcowany świat wysokiej rozdzielczości, w którym treści strumieniowane są bezpośrednio do naszych mózgów, w czasie rzeczywistym, przez cały czas. To wspaniałe i przerażające zarazem”


Nie będę opisywał utworu za utworem, bo z pewnością sami przesłuchacie ten album, polecam.
Dla mnie to w tej chwili to najlepsza płyta 2026 roku.

Wyróżniam:
----------------

- ((savengersspell)) – instrumental w stylu Pat Metheny Group
- SALT – prawie 13 minut grania, wizytówka improwizowanego jam rocka (podejrzewam, że na koncercie potrwa lekko pół godziny)
- oba single (wideoclipy obowiązkowo do obejrzenia) zaskakują melodią i rytmiką
- latynowski „(faena)”


Ranking:
------------

RYM – 3,65 (Jam Band, Pop Rock, Jazz-Rock, Funk Rock, Synthwave)
Największe muzyczne archiwum na Spotify
esforty
zremasterowany digipack z bonusami
Posty: 5247
Rejestracja: 26.01.2010, 11:45
Lokalizacja: Łódź

Re: Płyty roku 2026

Post autor: esforty »

Obrazek
The Rolling Stones -Foreign Tongues

Ringing Hollow i Back In Your Life (ok. 12 minut) to piosenki do wypchnięcia za burtę.
Reszta na tyle dobra, że swobodnie przegania Steel Wheels ( ja o Bridges To Babylon nie wspominam, bo to klasyk, niedoceniany nadal, a jest jedną z 5-6 płyt Kamieni koniecznych do postawienia w regał).
Przede wszystkim wróciły dobre, przynajmniej lepsze, melodie.
Jagger z pewną nieumiejętnością śpiewania, nadal potrafi zmusić słuchacza do emocji, nawet tylko z trybu audio (co potrafi jak się Go, jeszcze, ogląda to osobne zagadnienie).
Po trzecie słychać, że Ron Wood stał się lepszym gitarzystą od <komendanta Keitha>.
Żadnych estetycznych zwrotów, jest po dawnemu ale ciągle z klasą.
Nie ma takiego naleśnika, który nie wyszedłby na dobre. H. Murakami
esforty
zremasterowany digipack z bonusami
Posty: 5247
Rejestracja: 26.01.2010, 11:45
Lokalizacja: Łódź

Re: Płyty roku 2026

Post autor: esforty »

Obrazek
Beth Orton - The Ground Above

Właściwie to nie znam jej płyt. Zaczynałem, próbowałem, nie kończyłem... jakby nie ciekawiło mnie dokąd zmierza. Jakoś tam została w głowie Sugaring Season i może jeszcze Central Reservation, obie ze średnimi ocenami.

I wreszcie tegoroczna z niższym głosem (gdzieś pomiędzy nieboszczką Marianne a Tanitą Tikaram) z uporządkowanymi lub wręcz odwrotnie dźwiękami nie stroniącymi od dysonansu brzmieniowego z sugestywnie używanymi dętymi. Trochę abstrakcyjnych figur i dominującego basu konfrontowanych z emocją w głosie Beth i to są te zgrzyty na liniach. Jakby coś pękło, jakby coś drapało.
Namawiam do posłuchania bo do post-rocka tu bliżej niż do art-popu.
Nie ma takiego naleśnika, który nie wyszedłby na dobre. H. Murakami
Awatar użytkownika
szbe
singel kompaktowy
Posty: 493
Rejestracja: 26.01.2010, 14:10
Lokalizacja: Warszawa

Re: Płyty roku 2026

Post autor: szbe »

Wspaniała płyta!!!
esforty
zremasterowany digipack z bonusami
Posty: 5247
Rejestracja: 26.01.2010, 11:45
Lokalizacja: Łódź

Re: Płyty roku 2026

Post autor: esforty »

Mało zaglądam do tegorocznych.
Utknąłem, świadomie w 1980.
A może Ty coś podrzucisz do plebiscytu. Zwykle rzeczy, które podpowiadasz zostają z nami na dłużej?

Z tegorocznych to jeszcze, zapamiętałem:

Obrazek
Marshall Allen - 101: An Audio Odyssey

Za pierwszym razem brzmi to jak niezobowiązujące szkice. Ale kolejne odsłuchy wskazują jednoznacznie, że w tym jest poważny potencjał.
Trochę inny jazz od dominującego w dekadzie.

i jeszcze to, z tym że to duży skład a obiecałem sobie z takimi się nie wychylać już :roll: :

Obrazek
Ferg's Imaginary Big Band - The New Atomic

Uwierzyłem w niespokojną, radosną energię, którą Muzycy wnoszą do każdego utworu. Brzmią, jakby nieustannie balansowali na krawędzi eksplozji, aktywnie pracując nad utrzymaniem całości w całości.
Nie ma takiego naleśnika, który nie wyszedłby na dobre. H. Murakami
Awatar użytkownika
szbe
singel kompaktowy
Posty: 493
Rejestracja: 26.01.2010, 14:10
Lokalizacja: Warszawa

Re: Płyty roku 2026

Post autor: szbe »

esforty pisze: 03.08.2026, 17:13 Mało zaglądam do tegorocznych.
Utknąłem, świadomie w 1980.
A może Ty coś podrzucisz do plebiscytu. Zwykle rzeczy, które podpowiadasz zostają z nami na dłużej?

Oj też słabo ale trzymam rękę na pulsie jeśli chodzi o sprawdzone nazwy ;)

Bill Callahan, James Blake, Wendy Eisenberg, Kevin Morby, Shabason & Krgovich, Katsudara/Nash
Z jazzu i okolic Alexander Hawkins, Craig Taborn, Tomeka Reid
Awatar użytkownika
Paweł
album CD
Posty: 1566
Rejestracja: 02.09.2019, 14:00

Re: Płyty roku 2026

Post autor: Paweł »

esforty pisze: 14.02.2026, 11:40
Paweł pisze: 13.02.2026, 11:59 ...
Pedro Mizutani & Skinshape — Mostrando os Dentes [EP]
...
Sympatyczne, szkoda że nie ma więcej materiału bo powtórzenie instrumentalne nie za wiele wnosi.

W maju Pedro Mizutani wydał swojego debiutanckiego długograja (tym razem bez Skinshape'a) — NOVA BOSSA: aquele abraço aos ratos vivos. Na razie nie słuchałem, gdyż dowiedziałem się o tej płycie w tym tygodniu. Kilka numerów odpalonych na próbę potwierdza jednak, że niezmiennie jest sympatycznie. ;)
Planuję przesłuchać wszystkie płyty, jakie kiedykolwiek nagrano. Niemożliwe? Cóż, przynajmniej będę próbował.
esforty
zremasterowany digipack z bonusami
Posty: 5247
Rejestracja: 26.01.2010, 11:45
Lokalizacja: Łódź

Re: Płyty roku 2026

Post autor: esforty »

To będzie słuchane.
Nie ma takiego naleśnika, który nie wyszedłby na dobre. H. Murakami
esforty
zremasterowany digipack z bonusami
Posty: 5247
Rejestracja: 26.01.2010, 11:45
Lokalizacja: Łódź

Re: Płyty roku 2026

Post autor: esforty »

szbe pisze: 04.08.2026, 16:34
Z jazzu i okolic Alexander Hawkins, ..., Tomeka Reid

Obrazek
Tomeka Reid - Dance Skin Hop

Dominującym spoiwem jest rytm. Pewnie też dlatego, już pierwszy kontakt, daje sporą satysfakcję z odsłuchu.
Za to kolejne odsłuchy wprawiają w zdumienie w jak płynny sposób Reid i Halvorson wychodzą ze swoich ról, wymieniając się tymiż- zatem z pozycji solisty na pozycje akompaniatora, przy czym odniosłem wrażenie, że odbywa się to bez utraty skupienia nad odgrywaniem czy to tematu czy improwizacji.
W takim ujęciu owo porozumienie budzi zachwyt (nawet) i wynosi płytę (tymczasem plik cyfrowy) jako tę istotniejszą w 2026.
Słucha się fantastycznie.

Posłuchałem też Alexandra Hawkinsa. Są na tym wydawnictwie rzeczy przykuwające moją uwagę (Hucket Pierce Peacefull), ale też fragmenty, z którymi nie umiem się związać silniej, chociaż na końcu jakiś fun był.
Nie ma takiego naleśnika, który nie wyszedłby na dobre. H. Murakami
ODPOWIEDZ