Depeche Mode

Biografie, dyskografie, opinie.

Moderatorzy: gharvelt, Bartosz, Dobromir, Moderatorzy

Awatar użytkownika
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami
Posty: 25778
Rejestracja: 12.04.2007, 17:31
Lokalizacja: Lesko

Post autor: WOJTEKK »

Ale PSB nie miało ŻADNYCH ambicji robić cokolwiek z synth-popem, tak w ogóle to było normalny pop, tylko, że przepuszczony przez brzmienie laty 80-tych - ich jedyną ambicją było robienie kolejnych przebojowych płyt, co im się udawało aż do "Fundamental"
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Awatar użytkownika
Leptir
box
Posty: 9371
Rejestracja: 04.09.2010, 21:27

Post autor: Leptir »

Bednaar pisze:Nie potrafiłbym ułożyć listy ulubionych grup synth-pop jak Leptir, już prędzej ulubionych utworów (Top 10):
Jak się bawimy, to się bawimy - tych utworów ulubionych mam oczywiście dużo więcej, ale tak pół żartem, pół serio - bo pod koniec dnia mogłaby być zupełnie inna :) - to moja lista wygląda np. tak:

1. Depeche Mode - Blasphemous Rumors
2. Kraftwerk - Trans-Europe Express
3. OMD - Joan of Arc
4. Soft Cell - Torch
5. Yazoo - Nobodys Diary
6. Kraftwerk - Neon Light
7. Eurythmics - Here Comes The Rain Again
8. Human League - Seconds
9. Depeche Mode - Little 15
10. Depeche Mode - Black Celebration
„You can be in paradise only when you do not know what it is like to be in paradise. As soon as you know, paradise is gone.” (John Gray)
Awatar użytkownika
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami
Posty: 25778
Rejestracja: 12.04.2007, 17:31
Lokalizacja: Lesko

Post autor: WOJTEKK »

1. Gary Numan - Cars
2. A Flock of Saegulls - Wishing
3. Visage - Fade to Gray

A reszta to może później
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Awatar użytkownika
Leptir
box
Posty: 9371
Rejestracja: 04.09.2010, 21:27

Post autor: Leptir »

Wojtku - jak już tak po calaku lecimy z wszystkimi tymi synthpopowcami - to pewnie, że i parę numerów Numana by się na mojej liście znalazło, Foxxa też na pewno The Garden, A Flock... - Wishing rzeczywiście chyba jest najlepszy, choć w kategoriach hitu I Ran depcze mu mocno po piętach. Ultravoxu - Vienna, The Voice, Hiroshima Mon Amour, Visions in Blue, Hymn, Visage - Fade to Gray czy Visage, i cała kupa innych...
„You can be in paradise only when you do not know what it is like to be in paradise. As soon as you know, paradise is gone.” (John Gray)
Awatar użytkownika
mahavishnuu
limitowana edycja z bonusową płytą
Posty: 4473
Rejestracja: 09.09.2011, 12:43
Lokalizacja: Opole

Post autor: mahavishnuu »

Jak już tak trzaskacie te listy, to może lepiej podejść do tematu bardziej gruntownie i zrobić ranking na najlepsze płyty synthpopowe? Dla wielu z nas byłaby to niezła kuracja odmładzająca. :wink:
Awatar użytkownika
Leptir
box
Posty: 9371
Rejestracja: 04.09.2010, 21:27

Post autor: Leptir »

Ja nie mam nic przeciwko - wchodzę w to z butami! :)
„You can be in paradise only when you do not know what it is like to be in paradise. As soon as you know, paradise is gone.” (John Gray)
Awatar użytkownika
SafeMan
maxi-singel kompaktowy
Posty: 760
Rejestracja: 29.10.2019, 14:25
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: SafeMan »

O, i to jest plebiscyt, w jakim z chęcią wziąłbym udział :)
Awatar użytkownika
Bednaar
zremasterowany digipack z bonusami
Posty: 6741
Rejestracja: 11.04.2007, 08:36
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Bednaar »

Jak rozpętałem drugą wojnę światową :oops: :roll: :o :wink:
vertical_invader
Awatar użytkownika
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami
Posty: 25778
Rejestracja: 12.04.2007, 17:31
Lokalizacja: Lesko

Post autor: WOJTEKK »

Nie bardzo. Był już plebiscyt na nową falę. Masa rzeczy się będzie dublować
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Awatar użytkownika
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami
Posty: 25778
Rejestracja: 12.04.2007, 17:31
Lokalizacja: Lesko

Post autor: WOJTEKK »

WOJTEKK pisze:1. Gary Numan - Cars
2. A Flock of Saegulls - Wishing
3. Visage - Fade to Gray

A reszta to może później
No już reszta.

Japan - Nightporter
Ultravox - Visions in Blue
Men Without Hats - Safety Dance
I taki niezbyt oczywisty zestaw utworów, które cholernie lubię, a są jakoś tak mniej znane:

Blancmange - Waves
Rupert Hine - Outsider
The Assembly -Never, Never
Bronski Beat - Smaltown Boy (long version)
Claire Hamill - Moon is A Powerful Lover
Fashion - You in The Night
Fiction Factory - Feels Like Heaven
Kissing The Pink - The Last Film
The Twins - I'm Not A Loving Kind
Real Life - Send Me An Angel
White Door - Behind The White Door
Animotion - Obsession
Wang Chung - Dance Hall Days
T.X.T. - Girl's got A Brand New Toy

A z bardziej znanych - to płyty Icehouse potrafiły być kopalnią kapitalnych numerów - np. Hey Little Girl, Street Cafe, Icehouse, Man of Colours
Duran Duran - Save The Prayer
David Bowie - Ashes to Ashes
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Awatar użytkownika
mahavishnuu
limitowana edycja z bonusową płytą
Posty: 4473
Rejestracja: 09.09.2011, 12:43
Lokalizacja: Opole

Post autor: mahavishnuu »

WOJTEKK pisze: Bronski Beat - Smaltown Boy (long version)
Koniecznie long version! Podobnie jest w przypadku "Gold" Spandau Ballet (extended version).
Awatar użytkownika
Monstrualny Talerz
japońska edycja z bonusami
Posty: 3972
Rejestracja: 24.05.2017, 10:29

Post autor: Monstrualny Talerz »

Artur.O pisze: ...a MFTM zwyczajnie brakuje kompozycyj.
Ale kompozycji w kontekście czego? Muzyki z ostatniego dwudziestolecia? (żarcik) :wink:

Zupełnie niezrozumiałe jest dla mnie twierdzenie, że na Muzyce dla Mas nie ma dobrych kompozycji, melodii czy po prostu piosenek, a to już któryś raz z rzędu się powtarza, więc nie jest to odosobnione odczucie (jakkolwiek dziwne). Należy zmierzyć się z tym dziwnym zjawiskiem.

W zasadzie nie wiem, co znaczy słowo „melodia” czy "dobra kompozycja", ale jak sądzę, że jest to coś, co powoduje, że piosenka łatwo wpada w ucho i można ją śpiewać/imitować dzięki (np. utwór Thrak jest melodyjny, bo w pełni da się go zanucić). Do tego piosenki „melodyjne” w dawnych czasach łatwo wchodziły na listę przebojów, co być może dziś nie jest już zrozumiałe. Kompozycja natomiast nadaje formy całości, dodatkowo jeszcze na płytach mamy to, że wszystko ładnie lepi się w całość.

Na MftM mamy następujące piosenki:
1. Never Let Me Down Again
2. The Things You Said
3. Strangelove
4. Sacred
5. Little 15
6. Behind the Wheel
7. I Want You Now
8. To Have and to Hold
9. Nothing
10. Pimpf


Osobiście, dla mnie każda z nich ma świetną melodię, każda wchodzi do głowy, każda można sobie śpiewać, nucić, gwizdać, nawet Pimpfa (oooł, pimpf, oooł pimpf – czasem jest to moje zawołanie jak jadę na rowerze gdy już jest ciężko). Ale patrząc obiektywnie:

Singlami były:
Strangelove
Never Let Me Down Again
Behind the Wheel
Little 15


Na składaku 86 – 98 znalazły się oczywiście wszystkie cztery.

Na koncertowym 101, który może być traktowany jako nieintencjonalny The Greatest Hits z MFTM jest kolejno:

Pimpf
Behind the Wheel
Strangelove
Sacred
The Things You Said
Nothing
Pleasure Little Treasure
Never Let Me Down Again


A wiec brakuje tylko dwóch piosenek, które również są melodyjne, To Have and to Hold i I Want You Now. Ten ostatni chyba nie był wykonywany na koncertach, bo może zbyt kontrowersyjny, ale spokojnie mógłby być piękną balladą, gdyby oczywiście wyrzucić „odgłosy” pary (ale dla mnie ten pomysł jest bombowy i świadczy o geniuszu depechów - tu jest brak kompozycji???).
Na składance coverów z MFOTM For The Masses znalazły się dwa kawałki: Never Let Me Down Again w bardzo fajnym wykonaniu The Smashing Pumpkins i właśnie To Have and to Hold w ciekawym wykonaniu Deftones (ta perka jest kapitalna – i niech ktoś powie, ze i tu nie brak melodii!). Właściwie to jeśliby jakoś typować najlepsza kompozycje na MFTM to może były to właśnie Hold - przecież to jest genialna kompozycja, jak to napięcie tu rośnie...A Never let me down na koncercie, gdy wszyscy machają rękami, jej!!!

Takich coverów można by sobie wyobrazić jeszcze wiele. Np. To Have and to Hold spokojnie mógłby wykonywać Nine Inch Nails w którymś z odcinków Twin Peaks w czasie występu w Roadhouse. Pimpf mógłby zabrzmieć doskonale w jakiejś operze albo na starcie walk gladiatorów itd.

No więc reasumując i w skrócie - absolutnie nie zgadzam się z przedmówcami :)
Ostatnio zmieniony 19.07.2021, 21:10 przez Monstrualny Talerz, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Monstrualny Talerz
japońska edycja z bonusami
Posty: 3972
Rejestracja: 24.05.2017, 10:29

Post autor: Monstrualny Talerz »

A jak Panie nie było, pewnie, że było! Nie wiem jak było z takimi dodatkami Agent Orange (piękny kawałek) i Pleasure Little Treasure (ja to miałem na kasecie, ale na niektórych cd nie ma), do tego kolejny mniej znany przebój ze strony b singla Behind The Wheel Route 66 - byłem na zlocie depechów kiedyś, ale przy tym numerze wszyscy szaleli!
Awatar użytkownika
Bednaar
zremasterowany digipack z bonusami
Posty: 6741
Rejestracja: 11.04.2007, 08:36
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Bednaar »

Artur.O pisze: ...a MFTM zwyczajnie brakuje kompozycyj.
Ależ herezja 8) ! Zresztą Kolega Monstrualny wcześniej to wyłuszczył.
MFTM to jedna z najlepszych płyt DM, a nawet kiedyś moja ulubiona (choć obecnie to - podobnie jak jeszcze wcześniej - Some Great Reward). Tam są świetne kompozycje! Nie będę powtarzać po Koledze MT :)
vertical_invader
Awatar użytkownika
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami
Posty: 25778
Rejestracja: 12.04.2007, 17:31
Lokalizacja: Lesko

Post autor: WOJTEKK »

Niestety chyba tylko pierwsze wydanie Music for The Masses miało bonusy...
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
ODPOWIEDZ