Robert Wyatt

Biografie, dyskografie, opinie.

Moderatorzy: gharvelt, Bartosz, Dobromir, Moderatorzy

Awatar użytkownika
Duch 1532
japońska edycja z bonusami
Posty: 3292
Rejestracja: 18.05.2008, 15:39
Lokalizacja: Breslau, Schmiedefeld

Post autor: Duch 1532 »

Heidegger też nie był nazistą, a piętnuje się fakt jego krótkotrwałego akcesu do NSDAP
No, Heidegger jednak miał trochę za uszami: swoje podonosił i paru Żydów pomógł wyrzucić z akademii. A o ile mi wiadomo, na partię też wpłacał do końca. Co nie zmienia postaci rzeczy, że podobnie jak Jünger swój chwilowy sojusz z NS-owcami traktował jako konieczne zło raczej i żadnym hitlerowcem nie był; poza tym, co tu dużo pisać, wielkim myślicielom częściej zdarzają się wielkie pomyłki --- czego proszę nie traktować jako usprawiedliwienia.
„Po co podnosiłem cały ten rwetes — pomyślałem sobie — ten człowiek jest istotą ludzką jak i ja; ma akurat tyle samo powodów, by lękać się mnie, co ja, by lękać się jego. Lepiej spać z trzeźwym kanibalem niż z pijanym chrześcijaninem”.
Awatar użytkownika
mahavishnuu
limitowana edycja z bonusową płytą
Posty: 4474
Rejestracja: 09.09.2011, 12:43
Lokalizacja: Opole

Post autor: mahavishnuu »

[quote="Okechukwu"] Znacie jakiś prawicowy zespół progresywny z lat 70? Bo ja nie.


Na przykład Rush. Panowie w wywiadach podkreślają , że maja prawicowe poglądy , szczególnie Neil Peart. Neil bodaj w 1977 roku miał nawet spore problemy. Udzielił wywiadu niejakiemu Milesowi , dziennikarzowi NME , który następnie w komentarzu do przeprowadzonego wywiadu określił muzyków jako kryptofaszystów. Facet nie zrozumiał dobrze filozofii politycznej , którą wykładał mu Peart i mocno przegiął , niemniej faktem jest , że to prawicowcy jak się patrzy. :)
Awatar użytkownika
mahavishnuu
limitowana edycja z bonusową płytą
Posty: 4474
Rejestracja: 09.09.2011, 12:43
Lokalizacja: Opole

Post autor: mahavishnuu »

Peter Hammill pisze:Niemieckie grupy też chyba były lewicowe, jeśli dobrze się orientuję. Ale skąd to się brało? Trudno mi odpowiedzieć.

Z jednej strony kontrkulturowy ferment , z drugiej forma odreagowania po brunatnym totalizmie. Ale to nie wszystko , w latach 1967-1968 władze państwowe bardzo brutalnie tłumiły studenckie demonstracje , naprawdę niewiele odbiegało to od standardów naszego ,,Marca 68'' jeżeli chodzi o represje , co było dla mnie dość szokujące , gdy kiedyś o tym czytałem. Mnóstwo pobitych , ofiara śmiertelna (notabene policjanta , który z zimną krwią zabił studenta dość szybko po cichu wypuszczono z wiezienia). Wiele tych działań nie miało dosłownie nic wspólnego z regułami państwa demokratycznego. Była to zresztą jedna z istotnych przyczyn powstania RAF-u.
Awatar użytkownika
Okechukwu
limitowana edycja z bonusową płytą
Posty: 4326
Rejestracja: 07.06.2007, 10:49

Post autor: Okechukwu »

mahavishnuu pisze:
Okechukwu pisze: Znacie jakiś prawicowy zespół progresywny z lat 70? Bo ja nie.


Na przykład Rush. Panowie w wywiadach podkreślają , że maja prawicowe poglądy , szczególnie Neil Peart. Neil bodaj w 1977 roku miał nawet spore problemy. Udzielił wywiadu niejakiemu Milesowi , dziennikarzowi NME , który następnie w komentarzu do przeprowadzonego wywiadu określił muzyków jako kryptofaszystów. Facet nie zrozumiał dobrze filozofii politycznej , którą wykładał mu Peart i mocno przegiął , niemniej faktem jest , że to prawicowcy jak się patrzy. :)
To przyznam się bez bicia, że o tym nie wiedziałem. Teksty Rush (wszystkie te ich sf-baśniowe opowieści)traktowałem zawsze jako kompletnie indyferentne ideologicznie- co zresztą mi odpowiada w rocku.
Awatar użytkownika
Arnold Layne
digipack
Posty: 2638
Rejestracja: 29.04.2007, 18:41

Post autor: Arnold Layne »

Okechukwu pisze:To przyznam się bez bicia
Bicia raczej nie będzie :wink:
Okechukwu pisze:Teksty Rush (wszystkie te ich sf-baśniowe opowieści)
Nie takie znowu baśniowe i sf. "Anthem" z płyty "Fly By Night" jest inspirowany opowiadaniem Ayn Rand o tym samym tytule. Na "2112" widnieje taka wzmianka: "With acknowledgement to the genius of Ayn Rand".
Ayn Rand przyczyniła się po II wojnie światowej do spopularyzowania libertarianizmu.
Awatar użytkownika
mahavishnuu
limitowana edycja z bonusową płytą
Posty: 4474
Rejestracja: 09.09.2011, 12:43
Lokalizacja: Opole

Post autor: mahavishnuu »

Tak , muzycy Rush byli zafascynowani filozofią polityczną Ayn Rand. Szczególnie Neil Peart , który przeczytał bodaj wszystkie jej powieści. Niektóre utwory grupy w warstwie literackiej były zainspirowane jej poglądami. Jest to szczególnie widoczne na albumach z lat 1976-1978. Peart nawiązywał do jej utworów i poglądów w wielu wywiadach , natomiast w jaki sposób to antykolektywistyczne i ultraliberalne przesłanie ów dziennikarz ,,New Musical Express'' przerobił na kryptofaszyzm pozostanie jego tajemnicą.
Awatar użytkownika
Okechukwu
limitowana edycja z bonusową płytą
Posty: 4326
Rejestracja: 07.06.2007, 10:49

Post autor: Okechukwu »

To w takim razie chwała Peart'owi za to, na pewno wczytam się teraz głębiej w teksty Rush, bo idee libertariańskie są mi bardzo bliskie. W dyskusji na temat Wyatt'a zupełnie zapomniałem natomiast o jego płycie "Little Red Record" z Matching Mole sławiącą rewolucję kulturalną w Chinach.Nie mogę nazwać Wyatta inaczej jak skończonym, niebezpiecznym imbecylem i w sensie etycznym po prostu łajdakiem. Nie oznacza to, że nie będę słuchał jego muzyki, natomiast nie mam do niego żadnego szacunku jako do człowieka, bo jeśli ktoś gloryfikuje WPROST ludobójstwo milionów osób (i to rozgrywające się nie w dalekiej historii, ale na jego oczach), na takowy nie zasługuje. Nie mówiąc już o nieprawdopodobnych zniszczeniach, jakich dokonano wtedy w chińskiej kulturze i sztuce. Gdyby jeszcze ta płyta ukazała się parę lat wcześniej, gdy rewolucja kulturalna dopiero się zaczynała, to mógłbym to jeszcze jakoś zrozumieć, ale 72 rok??? Nawet w Sowietach uważano to za zbrodnicze szaleństwo.
ocalony
singel analogowy
Posty: 322
Rejestracja: 04.09.2010, 19:34

Post autor: ocalony »

Okechuwu , masz 100% racji.
No ale do dzisiaj na tzw."zachodzie" niektórzy pukają sie w głowe i protestują , jak pokazuje im się że czerwoni i brunatni - komuchy i niemiecki nazizm - to to samo...
Zestawienie sierpa i młota i swastyki - jest dla pokolenia 68 nie do przyjęcia...
Dla mnie to takie same rzeźnicze ustroje były, z tym że czerwoni mają liczbowo większy dorobek - koło 100 milionów ofiar.
Niemcy przy ruskich i chinolach - to były jednak szczeniaki w dziedzinie mordu... Co do pojebania tych systemów oba były szaleńcze...
A Wyatt ma swój udział w tym że tych dwóch systemów nie traktuje się jako zbrodniczych ...
Dzięki takim jak on - niemiecki nazizm do dzisiaj uznawany jest za koronę w dziedzinie eksterminacji ludzi , a komunizm - za nieszkodliwy wybryk...
Awatar użytkownika
esflores1
kaseta FeCr
Posty: 220
Rejestracja: 12.07.2009, 11:16
Kontakt:

Post autor: esflores1 »

ocalony pisze: A Wyatt ma swój udział w tym że tych dwóch systemów nie traktuje się jako zbrodniczych ...
Dzięki takim jak on - niemiecki nazizm do dzisiaj uznawany jest za koronę w dziedzinie eksterminacji ludzi , a komunizm - za nieszkodliwy wybryk...
No ale skąd takie daleko idące wnioski, czy on to jakos rozpowszechnia. Nie wiem w tekstach, w wypowiedziach, wychwala zbrodnie w swoich projektach?????
Awatar użytkownika
Okechukwu
limitowana edycja z bonusową płytą
Posty: 4326
Rejestracja: 07.06.2007, 10:49

Post autor: Okechukwu »

Tytuł płyty "Little Red Record" Matching Mole (zresztą bardzo dobrej muzycznie) nawiązuje do czerwonych książeczek Mao Tse Tunga, a jej okładka przedstawia muzyków Matching wystylizowanych na uzbrojonych hunbejwinów. Na back coverze jest czerwony chińska gwiazda. To jest dokładnie tak samo, jakby jakiś zespół zatytułował płytę "Mein Kampf Record", na okładce zademonstrował muzyków ubranych w stroje SS, a z tyłu umieścił swastykę. Wiele mówią też teksty- Righteous Rumba wprost nawołuje do MORDOWANIA przeciwników politycznych, tak jak to robił Mao. Za taki numer Wyatt powinien do końca życia zaczynać swoją każdą wypowiedź od przeprosin i bicia się w piersi za wymowę tej płyty. Chyba tego nie robi...

Look, see the people at the top
Come down the right hand lane
In Belgium, Greece and Portugal
In France and sunny Spain

My radical cheek is soft and meek
But I'll kill if I must
I'd rather have the Chinese here
Than Europe on me thrust
I'd rather have the Chinese here
Than Europe on me thrust
Ostatnio zmieniony 07.02.2012, 12:44 przez Okechukwu, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Tilion
japońska edycja z bonusami
Posty: 3535
Rejestracja: 27.07.2011, 19:07
Lokalizacja: Ostrów Wlkp/Wrocław

Post autor: Tilion »

Trochę to dla mnie niezrozumiałe. W czym lepszy jest komunizm od nazizmu?
the same old rock
Awatar użytkownika
Okechukwu
limitowana edycja z bonusową płytą
Posty: 4326
Rejestracja: 07.06.2007, 10:49

Post autor: Okechukwu »

Tzn trzeba zachować tu umiar i nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie twierdził, że komunizm w postaci realnego socjalizmu za Gierka można porównać w jakikolwiek sposób do nazizmu. Ale Wyatt nie gloryfikował Gierka, tylko Mao- jednego z największych zbrodniarzy w historii ludzkości. Nie można w jakikolwiek sposób tego usprawiedliwiać, to nie jest śmieszne, tylko przerażające.
ocalony
singel analogowy
Posty: 322
Rejestracja: 04.09.2010, 19:34

Post autor: ocalony »

Tilion pisze:Trochę to dla mnie niezrozumiałe. W czym lepszy jest komunizm od nazizmu?
Odpowiedź na twoje pytanie - dlaczego ludzie na zachodzie , uważają nazizm niemiecki za gorszy od komunizmu , tkwi w archiwach KGB.

To właśnie sowieckie służby specjalne prowadziły mnóstwo operacji plasowania swoich agentów wpływu w środowiskach dziennikarskich, uniwersyteckich, ogólnie tzw"środowiskach opiniotwórczych"...

To samo tyczy świata kultury na tzw.zachodzie.
Warto zauważyć że jakoś miłośnicy Stalina robiący w szeroko pojętej klturze - film, lliteratura, muzyka - stanowili dość głośną i zwartą ekipę - robiącą tzw."dobry PR" najbardziej zbrodniczej ideologii świata - czyli komunizmowi...

Proces ten trwał kilkadziesiąt lat.

Zaowocował własnie tym że dzisiaj dla niektórych (dość dużej części) spoleczeństw zachodu - zestawienie swastyki i sierpa i młota - jako tak samo zbrodniczych - jest nie do przyjęcia...

Jednym z trybików w robieniu "dobrego PR" komunizmowi był Wyatt i jemu podobni - Frith , scena "niezależna" w UK ...
Awatar użytkownika
Okechukwu
limitowana edycja z bonusową płytą
Posty: 4326
Rejestracja: 07.06.2007, 10:49

Post autor: Okechukwu »

Przypadek Wyatta z "Little Red Record" jest jednak ekstremalny. Większość lewackich wyskoków muzyków rockowych z lat 70 jednak śmieszy z dzisiejszej perspektywy, Wyatt ze swoim nawoływaniem do zabijania w imię rewolucji kulturalnej , w momencie gdy RÓWNOLEGLE w Chinach codziennie ginęły tysiące osób w strasznych cierpieniach szokuje i przeraża. Powtarzam, nie mogę określić go inaczej jak psychopatycznego degenerata, a to że nagrywał świetną muzykę, nie ma tu nic do rzeczy.
Awatar użytkownika
Rufin
epka kompaktowa
Posty: 1250
Rejestracja: 31.05.2011, 13:32
Lokalizacja: Chorzów

Post autor: Rufin »

Okechukwu pisze:Tzn trzeba zachować tu umiar i nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie twierdził, że komunizm w postaci realnego socjalizmu za Gierka można porównać w jakikolwiek sposób do nazizmu. Ale Wyatt nie gloryfikował Gierka, tylko Mao- jednego z największych zbrodniarzy w historii ludzkości. Nie można w jakikolwiek sposób tego usprawiedliwiać, to nie jest śmieszne, tylko przerażające.
I to pokazuje, że Wyatt, mimo iż zapewne jest człowiekiem inteligentnym, jednocześnie był, nie wiem - ignorantem, głupcem - jeśli chodzi o fundamentalne sprawy ludzkiej wolności i godności. To jest naprawdę zaskakujące..

Jednakże nie popieram ścigania z urzędu tzw. propagowania symboli. Czy to przez zakaz sprzedaży "Main Kampf", czy noszenia koszulek z sierpem i młotem. Najważniejsza jest edukacja. Ludzie powinni wiedzieć, co owe symbole oznaczają, oraz z czym się wiążą. Tego powinni uczyć w szkole, a nie średniowiecznej historii Francji np. Zdecydowanie za mało czasu poświęca się na lekcjach historii najnowszej. A potem koleś wychodzi w bluzie z czerwoną gwiazdą, i myśli że jest cool.
Wicher silne drzewa głaszcze, hej..
ODPOWIEDZ