Pustynna burza, czyli stoner, sludge, doom

Forum podstawowe.

Moderatorzy: gharvelt, Bartosz, Dobromir, Moderatorzy

Awatar użytkownika
Maciek
box
Posty: 8813
Rejestracja: 15.04.2007, 02:31

Pustynna burza, czyli stoner, sludge, doom

Post autor: Maciek »

Po co taki temat, skoro wszystko to jest wariacją twórczości Black Sabbath, Led Zeppelin, Deep Purple czy Hawkwind? Ano po to, żeby wszystkie ciekawe kapele mieszczące się w tytułowym worze nie zginęły nam w odmętach forum. Już przecież sam ten wór jest praktycznie niemożliwy do zdefiniowania i jest pojemny, że ja cię przepraszam, ale chyba warto mu znaleźć jakiś kąt na naszym forum.

Teoretycznie każda z trzech wymienionych szufladek: stoner, sludge, doom, rządzi się swoimi, odmiennymi prawami, ale w praktyce granice pomiędzy nimi bywają bardzo cienkie. No i niektórzy artyści potrafią upchnąć jedną płytę czy jeden koncert we wszystkie trzy szufladki naraz.
Uważam zatem, że możemy sobie odpuścić dyskusję na temat co jest czym i dlaczego, bo większość z forumowiczów, zwłaszcza zainteresowanych tematem, rozpozna po paru dźwiękach czy to TA muzyka.

Temat ten pojawia się na forum nieprzypadkowo , bo od ładnych paru lat mamy w Polsce wysyp zespołów i mniejszych lub większych festiwali poświęconych wymienionym na wstępie gatunkom. Co ciekawe, choć początki stonera w Polsce datuje się na rok 2001, w którym Corruption wydali płytę Pussyworld, to prawdziwą modę na takie granie można zaobserwować u nas dopiero od kilku (4-5?) lat. A najciekawsze jest to, że moda ta przyszła do nas z jakimś piętnastoletnim opóźnieniem ;) No i użycie terminu "moda" w tym przypadku jest bardzo umowne, bo w dalszym ciągu dużym sukcesem jest u nas koncert, na którym liczba uczestników przekroczy setkę. Wliczając w to rodziny i znajomych muzyków ;)

Będzie tu co rekomendować z naszych zespołów, nie zabraknie również (mam nadzieję) dyskusji o stonerowych ojcach z Ameryki i całego ich potomstwa rozsianego po całym świecie, które żwawo i ochoczo poczyna sobie do dziś.

Zachęcam wszystkich do przygotowania kostek lodu na potrzeby uzupełnienia szklanicy z burbonem i do wzięcia udziału dyskusji.
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Awatar użytkownika
Clive Codringher
epka analogowa
Posty: 836
Rejestracja: 20.04.2010, 11:17
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Clive Codringher »

Ostatnimi laty coraz bardziej interesuje mnie ten gatunek, głównie dzięki takim kapelom jak Earthless, Titan, Windhand czy Om. Co prawda chyba każdy jest z innej paczki, ale takie brudne brzmienia bardzo mi podchodzą. Chętnie posłucham też jakichś innych ciekawych wykonawców, bo braki mam zapewne ogromne (oczywiście klasyków jak Kyuss czy Monster Magnet znam). Zwłaszcza polscy wykonawcy są mi obcy.
Co posiada Codringher: http://codringher.blogspot.com
Awatar użytkownika
Cure
japońska edycja z bonusami
Posty: 3139
Rejestracja: 12.07.2008, 13:38
Kontakt:

Re: Pustynna burza, czyli stoner, sludge, doom

Post autor: Cure »

Maciek pisze: Co ciekawe, choć początki stonera w Polsce datuje się na rok 2001, w którym Corruption wydali płytę Pussyworld
Widziałem ich w 2003 przed Purplami.
Ojjjj... kompletnie nie podeszło mi ich granie. Widownia również na nich nie szalała - ale taki los supportu
Awatar użytkownika
Maciek
box
Posty: 8813
Rejestracja: 15.04.2007, 02:31

Post autor: Maciek »

To na początek polecam moich faworytów:

Broken Betty:
http://brokenbetty.bandcamp.com/album/the-sorry-eye
http://brokenbetty.bandcamp.com/album/broken-betty-ep
http://brokenbetty.bandcamp.com/album/original-features

Pierwszy link to ich jedyna płyta studyjna, na której muzyka odbiega znacznie od tego, co prezentują dwa następne linki, czyli EPki. Polecam zacząć właśnie od nich, bo dzieje się tam dużo ciekawych rzeczy. A później, poza konkursem, jeśli ktoś nie zna, można posłuchać Ampacity, które powstało kosztem Broken Betty. Tylko to już trochę muzyczny skok w bok.

Major Kong:
http://majorkong.bandcamp.com/

To bardziej doom. Jeden z najsolidniejszych jakie powstają nad Wisłą.

Palm Desert:
http://palmdesert.bandcamp.com/album/ro ... sessions-2

To moim zdaniem ich najlepszy materiał. Dobry wokal (który jest podstawą w tej muzyce), świetne riffy, wszystko zagrane jak należy. Pozostałe płyty też wstydu nie przynoszą :)

Do tego dochodzi świetny Weedpecker, ale o nim było już trochę na forum w ubiegłym roku.
Ostatnio zmieniony 26.09.2014, 12:07 przez Maciek, łącznie zmieniany 1 raz.
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Awatar użytkownika
Maciek
box
Posty: 8813
Rejestracja: 15.04.2007, 02:31

Post autor: Maciek »

Cure pisze:Widziałem ich w 2003 przed Purplami.

Ojjjj... kompletnie nie podeszło mi ich granie. Widownia również na nich nie szalała - ale taki los supportu
Ja na Corruption miałem swego czasu alergię i nawet nie zauważyłem, kiedy nagrali coś ciekawego ;)
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Awatar użytkownika
Backside
limitowana edycja z bonusową płytą
Posty: 4199
Rejestracja: 31.12.2007, 00:16
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Backside »

Na Majorze Bongo będę niedługo, bo supportują Fu Manchu :).

Polecam stronkę doomsmoker.pl, tam jest sporo dobrego towaru.
jarex
digipack
Posty: 2941
Rejestracja: 08.11.2013, 19:34
Lokalizacja: Poznań

Post autor: jarex »

W latach 80-tych słuchałem różnej muzyki, nikt wtedy wolnej, ciężkiej muzy nie nazywał stoner - rockiem, no przynajmniej w naszym kraju.
Było to w tamtych czasach pojęcie w ogóle nieznane.
Jednakże można powiedzieć, że już wtedy były grupy, które można by uznać za praszczurów stoner-rocka.
Jednym z tych zespołów był szwedzki Candlemass, wprawdzie więcej tam metalu i Black Sabbath, niemniej jakieś prekursorskie stonerowe riffy tam są
8)
Mała próbka (z szopenowskim intro) :wink:
http://www.youtube.com/watch?v=-3uvf0cn0jo
Awatar użytkownika
Leptir
box
Posty: 9462
Rejestracja: 04.09.2010, 21:27

Post autor: Leptir »

jarex pisze: Jednym z tych zespołów był szwedzki Candlemass.
Toż to zrzyna z Black Sabbath niemal 1:1! :)
„You can be in paradise only when you do not know what it is like to be in paradise. As soon as you know, paradise is gone.” (John Gray)
jarex
digipack
Posty: 2941
Rejestracja: 08.11.2013, 19:34
Lokalizacja: Poznań

Post autor: jarex »

Leptir pisze:
jarex pisze: Jednym z tych zespołów był szwedzki Candlemass.
Toż to zrzyna z Black Sabbath niemal 1:1! :)
to jest zespół z :wink:
Awatar użytkownika
crescent
zremasterowany digipack z bonusami
Posty: 5209
Rejestracja: 21.06.2009, 16:53

Re: Pustynna burza, czyli stoner, sludge, doom

Post autor: crescent »

Maciek pisze:Po co taki temat, skoro wszystko to jest wariacją twórczości Black Sabbath, Led Zeppelin, Deep Purple czy Hawkwind?
Dlaczego Hawkwind? Możesz podać jakiś konkretny przykład, bo zupełnie brak u mnie jakichkolwiek skojarzeń.
Awatar użytkownika
Bednaar
zremasterowany digipack z bonusami
Posty: 6758
Rejestracja: 11.04.2007, 08:36
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Bednaar »

Czy ten temat obejmuje też coś takiego, jak np. Samsara Blues Experiment?
Awatar użytkownika
Majkel
limitowana edycja z bonusową płytą
Posty: 4550
Rejestracja: 11.04.2007, 18:21
Lokalizacja: Stalinogród

Post autor: Majkel »

Bednaar pisze:Czy ten temat obejmuje też coś takiego, jak np. Samsara Blues Experiment?
Jak najbardziej owszem. A co? Nie podoba się Samsara Koledze???
Moim zdaniem to jeden z najfajniejszych zespołów nurtu pustynnego - polecam płytę Revelation & Mystery.
Podobnie grają Holendrzy z The Machine, moja ulubiona płyta nazywa się Drie.
Do stonerowych, przez niektórych, zaliczane są grupy mocno zapatrzone w Hawkwind: Vibravoid, Electric Orange i przede wszystkim Litmus oraz Saturnia.
Co do Candlemass, jestem ich fanem od młodego szczawia, w latach osiemdziesiątych miałem kasety z ich nagraniami i słuchałem w pewnym okresie na zmianę z Black Sabbath 8) . Dzisiaj takich sabbathowych (doomowych) zespołów współczesnych słucham kilku:
1.przede wszystkim amerykański Orchid - byłem nawet na ich koncercie w Krakowie - dla mnie rewelacja :D
2.chyba fińskiego Lord Vicar - ich pierwsza płyta to mój ulubiony budzik w aucie, w drodze do pracy ;)
3.Graviators ze Szwecji
4.Doomraiser - Italia
... i można by tak wymieniać.
Czasem do stonerów zalicza się też grupy grające bardziej tradycyjny hard rock zorientowany na lata sześćdziesiąte i siedemdziesiąte jak Horisont, Zodiac, Thalamus, Gin Lady, Josiah czy Kamchatka, ale to już chyba inna odnoga tej rzeki.

Temat jest dość obszerny, na przykład nie wspomniałem o moich kolejnych ulubionych zespołach jak Kadavar, Highway Child, Stone Axe... Może mnie ktoś wyręczy? W każdym razie będę tu zaglądał i, jak mnie najdzie, podzielę się swoimi jakże cennymi spostrzeżeniami :P

Czuwaj! :D
Obrazek
Awatar użytkownika
Maciek
box
Posty: 8813
Rejestracja: 15.04.2007, 02:31

Post autor: Maciek »

crescent pisze:Dlaczego Hawkwind? Możesz podać jakiś konkretny przykład, bo zupełnie brak u mnie jakichkolwiek skojarzeń.
Posłużę się słowami kogoś prawdopodobnie mądrzejszego ode mnie ;)

Cytuję za wikipedią:

Jim DeRogatis has said that stoner rock bands are "reaching back for inspiration to the psychedelic, proto-metallic jamming of bands like Cream, Black Sabbath, Deep Purple, and Hawkwind."

A cały tekst jest tu: http://www.jimdero.com/OtherWritings/OtherStonersMD.htm

Ale tak ogólnie, pomijając krytyków i inne mądre głowy, to na mój chłopski rozum - od space rocka i psychodelicznych odjazdów do stonera i pokrewnych nurtów nie jest wcale daleko :)
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
jarex
digipack
Posty: 2941
Rejestracja: 08.11.2013, 19:34
Lokalizacja: Poznań

Post autor: jarex »

To może zatem pora na klasyków stonerka?
Zespół Sleep i płytka "Dopesmoker" - absolutna klasyka gatunku :)
http://www.youtube.com/watch?v=hIw7oeZKpZc
Awatar użytkownika
Maciek
box
Posty: 8813
Rejestracja: 15.04.2007, 02:31

Post autor: Maciek »

Tak czułem, że wszyscy słuchają tej muzyki po kryjomu ;)
A jak Majkel zacznie nam opowiadać o wszystkich płytach z tego wora, które ma i zna, to będziemy musieli zrobić ściepę na dodatkowy transfer danych na forum :)
Fajowo!
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
ODPOWIEDZ