Kraftwerk

Biografie, dyskografie, opinie.

Moderatorzy: Bartosz, Dobromir, gharvelt, Moderatorzy

Awatar użytkownika
Algernon
singel analogowy
Posty: 393
Rejestracja: 01.04.2014, 17:39

Kraftwerk

Post autor: Algernon »

Kraftwerk - czyli niemiecka elektronika w świetnym wydaniu.

Obrazek

Powstał 44 lata temu wg. wikipedii.

Albumy takie jak Radio-Activity, Autobahn czy Computer World zna na pewno każdy, jednak co z ich nagraniami live? Czy oprócz Minimum-Maksimum nie istnieją jakieś dobre jakościowo bootlegi?
Awatar użytkownika
greg66
limitowana edycja z bonusową płytą
Posty: 4185
Rejestracja: 31.08.2008, 22:00
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Post autor: greg66 »

Kraftwerk z początkowego okresu działalności zwał sie ORGANISATION. W 1969r nagrali debiut "Tone Float" zawierający muzykę psychodeliczną w duchu krautrocka. Występ ich można obejrzeć w programie Beat Club chyba jest na YT.
Awatar użytkownika
Maciek
box
Posty: 9073
Rejestracja: 15.04.2007, 02:31

Post autor: Maciek »

Sam chętnie przyjmę typy dobrych bootlegów :)

A na rozgrzewkę - dwa pełne koncerty z obrazkami z tego roku:

Sztokholm https://www.youtube.com/watch?v=7OLdpWLrzuM
toronto https://www.youtube.com/watch?v=3TQgwy2LmIQ

Oglądam właśnie ten pierwszy i bardzo mnie ucieszył fakt, że od czasu Krakowa dużo pozmieniali - zarówno w setliście jak i w samych kompozycjach i ich aranżacjach :)
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Awatar użytkownika
Maciek
box
Posty: 9073
Rejestracja: 15.04.2007, 02:31

Post autor: Maciek »

Zupełnie przypadkiem natrafiłem na Film dokumentalny o zespole Kraftwerk.

Film stosunkowo świezy i zaczyna się dosyć odważną tezą, według której Kraftwerk to kapela ważniejsza i fajniejsza od The Beatles ;)
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Awatar użytkownika
Bednaar
zremasterowany digipack z bonusami
Posty: 6910
Rejestracja: 11.04.2007, 08:36
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Bednaar »

Swego czasu zapoznałem się z całą dyskografią Kraftwerk i w efekcie wybrałem sobie trzy płyty, których od czasu do czasu słucham: Radio-Activitat, Die Mensch Maschinen i Computerwelt - tyle wystarczy. Jednak wolę szkołę berlińską elektroniki.
vertical_invader
Awatar użytkownika
Backside
limitowana edycja z bonusową płytą
Posty: 4199
Rejestracja: 31.12.2007, 00:16
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Backside »

Maciek pisze: Film stosunkowo świezy i zaczyna się dosyć odważną tezą, według której Kraftwerk to kapela ważniejsza i fajniejsza od The Beatles Wink
To najgorsza rekomendacja do obejrzenia tego materiału :D. Znalazłem go na Wykopie, ale po tym opisie sądzę, ze sobie poczeka na obejrzenie ;).


Dla mnie Kraftwerk to ciężka sprawa... jakoś nie podchodzi, z każdego okresu w zasadzie. Chyba "Man-Maschine" najbardziej, pierwsze albumy też. Ale zdecydowanie wolę w zasadzie każdy inny zespół z niemieckiej el-sceny, od Mandarynek po Neu i Cluster.
Awatar użytkownika
Clive Codringher
epka analogowa
Posty: 941
Rejestracja: 20.04.2010, 11:17
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Clive Codringher »

Ja przygodę z Kraftwerkiem zaczynałem może trochę nietypowo bo od płyty The Mix (tej z przeróbkami starszych utworów). Dopiero potem sięgnąłem po Autobahn i inne stare płyty. Zdecydowanie najbardziej podobają mi się Die Mensch-Maschine i Computerwelt. Jestem też zapewne wyjątkiem, być może na skalę światową - nie znoszę płyty Trans Europa Express (za wyjątkiem utworu Franz Schubert). Ale za to bardzo lubię Electric Cafe i nie mogę przeboleć tego, co zrobili na remasterze tego albumu z 2009 roku (wywalenie długiej wersji Der Telefon Anruf).

Bardzo podoba mi się brzmienie nagrań zespołu z lat 70-tych. Trzeba przyznać, że rzeczywiście byli pionierami w tym względzie - mało kto wtedy tak grał. Bardzo mocno stawiali na rytm w swoich nagraniach, co mocno wpłynęło na późniejsze sceny electro i elektroniki w ogóle. A zarazem melodie były bardzo przyjemne i przystępne. Szkoda tylko, że kompletnie zrezygnowali z instrumentów akustycznych na rzecz elektroniki (choć to zrozumiałe). Dzięki fletowi i gitarze suita Autobahn jest do dzisiaj wyjątkowa.
Co posiada Codringher: http://codringher.blogspot.com
Awatar użytkownika
Maciek
box
Posty: 9073
Rejestracja: 15.04.2007, 02:31

Post autor: Maciek »

Backside pisze:To najgorsza rekomendacja do obejrzenia tego materiału
Ale dlaczego? :) Teza jest odważna, ale można jej spokojnie wybronić, bo jest jednak niedopowiedziana. W filmie niestety nie próbują jej wybronić, ogólnie nie jest to jakiś wybitny dokument o zespole (ale fajne są stare fragmenty koncertów Can :)). Oczywiście nikt tu nie próbuje zdetronizować Bitelsów, ani nie odbiera im zasług dla kolejnych muzycznych pokoleń i pozycji w historii, bo te są niepodważalne, ale zasługi Niemców dla muzyki z ostatnich 4 dekad nie są wcale mniejsze. Moim zdaniem żaden inny niemiecki zespół nie miał tak wielkiego wpływu na jej dalsze losy i rozwój.
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Awatar użytkownika
Leptir
box z pełną dyskografią i gadżetami
Posty: 10779
Rejestracja: 04.09.2010, 21:27

Post autor: Leptir »

No cóż, trudno oczywiście porównywać kto większy, bardziej znaczący itd., itp. Takie porównania zresztą nie mają żadnego sensu, bo dla setek muzyków techno, electro, itp. Bitelsi będą szacowną ramotą. Z kolei jeśli by spytać britpopowców, czy sporej części sceny indie rocka - pewnie wychwalaliby Fab Four pod niebiosa.

Faktem jest, że jeśli mówimy o tej bardziej popowej, tanecznej elektronice to zawdzięcza ona bardzo dużo Kraftwerkowi. A ponieważ elementy synth popu weszły bardzo mocno do rocka, mainstreamowego popu, a nawet niektórych odmian jazzu (np. nu-jazz, jazzowe pogranicze sceny klubowej, artyści z ninja tune itp.), to w tym sensie wpływ Elektrowni jest trudny do przecenienia.

Ja lubię Kraftwerk praktycznie z każdego okresu - debiut jest IMO ciekawą, mocno niedocenioną płytą. Od Autobahn zaczyna się klasyczny okres, w którym osiągnęli własny, charakterystyczny styl.

Ciekawe, że pamiętamy głównie ich robotyczny entourage, a przecież wykorzystywali elementy radzieckiego futuryzmu, dadaizmu, a ich image bardziej przypominał gangsterski styl lat 20. i 30. niż estetykę Sci-Fi. :)
„You can be in paradise only when you do not know what it is like to be in paradise. As soon as you know, paradise is gone.” (John Gray)
Awatar użytkownika
Maciek
box
Posty: 9073
Rejestracja: 15.04.2007, 02:31

Post autor: Maciek »

Oczywiście, że takie porównania nie mają sensu, bo każdy z tych zespołów napisał inny rozdział, poza tym są to rzeczy niemożliwe do zmierzenia, ale chciałem nieco przekornie pobronić tezy, którą Backside uznał chyba za jakąś nierzetelną herezję ;). Spadek po Kraftwerk to przecież nie tylko elektronika (w wersji pop, tanecznej czy w ogóle we wszystkich rytmicznych odmianach), ale moim zdaniem w dużej mierze także industrial i wszystkie jego odnogi. Echa inspiracji twórczością niemieckiego kwartetu słychać nieprzerwanie do dziś (z Bitelsami jest oczywiście podobnie). Słychać i widać, bo oprócz dźwięków dużą rolę odgrywa u nich także ruch, obraz czy przestrzeń, najczęściej industrialna właśnie, w której odbywają się ich koncerty.
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Awatar użytkownika
Leptir
box z pełną dyskografią i gadżetami
Posty: 10779
Rejestracja: 04.09.2010, 21:27

Post autor: Leptir »

Owszem też jestem zdania, że noise i industrial zawdzięczają co nieco Kraftwerkowi. Chociaż tu pewnie też w dużym stopniu korzystano z doświadczeń krautrocka, a pewnie też i elektroniki eksperymentalnej.
„You can be in paradise only when you do not know what it is like to be in paradise. As soon as you know, paradise is gone.” (John Gray)
Awatar użytkownika
Backside
limitowana edycja z bonusową płytą
Posty: 4199
Rejestracja: 31.12.2007, 00:16
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Backside »

To żadna herezja, tylko:
Leptir pisze: Takie porównania nie mają żadnego sensu
Nie cierpię po prostu robienia sensacji ogłaszaniem takich tez :). Ja wiem, że to są rzeczy, które można wybronić. Ba, możliwe, że bezpośredni wpływ Kraftwerku na światową muzykę ogólnie był większy niż Beatelsów - sądzę nawet, że na pewno tak było! Ale posługiwanie się takimi zwrotami najczęściej bywa głupie ;) i kojarzy mi się z najgorszym rodzajem materiału, w którym jest dużo gadających głów, które cały czas słodzą :). Zresztą taki początek dla jakiegoś dzieła niebezpiecznie przypomina to, co dzieje się w "świecie nagłówków" na newsowych portalach. Zbędna kontrowersja. Za dużo jej po prostu.

Pod tym względem wspomniany przeze mnie w innym wątku dokument o Felim Kuti jest iście luksusowy i profesjonalny 8).

... ale oczywiście obejrzę, obejrzę... w swoim czasie ;).


PS - Maćku, znasz mnie trochę, wiesz pewnie, że było to z nielekkim przymrużeniem oka pisane :) (a Bitle nie są dla mnie bogami)
Awatar użytkownika
kośmin
epka analogowa
Posty: 945
Rejestracja: 07.06.2007, 12:22

Post autor: kośmin »

amerykańscy raperzy w swych gettach słuchali se Kraftwerk i robili potem bity na swych bit-maszynach
Awatar użytkownika
Maciek
box
Posty: 9073
Rejestracja: 15.04.2007, 02:31

Post autor: Maciek »

No tak, Kraftwerk to kopalnia sampli.

Lista części z nich: http://www.cuug.ab.ca/lapierrs/creative ... mples.html

I kto sobie budował kompozycje z niemieckich klocków?
A chociażby: Madonna, Coldplay, Franz Ferdinand, New Order (tu toczą się ponoć spory), Chemical Brothers, Amorphous Androgynous, Fat Boy Slim, Jay Z, Depeche Mode, The Orb, Prodigy, czy...Pink Floyd (nie wiedziałem!) :)
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Awatar użytkownika
Cure
japońska edycja z bonusami
Posty: 3139
Rejestracja: 12.07.2008, 13:38
Kontakt:

Re: Kraftwerk

Post autor: Cure »

Algernon pisze: Czy oprócz Minimum-Maksimum nie istnieją jakieś dobre jakościowo bootlegi?
Mam nadzieję, że M-M słuchałeś w wersji DE. Ta wersja jest kilka razy lepsza niż wersja ogólno-światowa.
Zresztą porównanie obu wersji pokazuje, że w warstwie muzycznej również kombinują na koncertach.
ODPOWIEDZ