Yello

Biografie, dyskografie, opinie.

Moderatorzy: gharvelt, Bartosz, Dobromir, Moderatorzy

esforty
japońska edycja z bonusami
Posty: 3975
Rejestracja: 26.01.2010, 11:45
Lokalizacja: Łódź

Post autor: esforty »

Zachodzę w głowę dlaczego Państwo Broccoli nie zamówili dotychczas u Yello piosenki, do któregoś z Bond-ów. Takie "The Rhythm Divine" z mojej ulubionej "One second" wyraźnie wskazuje na wyjątkowe predyspozycje.
Pierwszy, mój, kontakt z nimi to "Stella", która spodobała się bardzo.Potem przyszła kolej na wcześniejsze płyty, przy czym debiut odebrałem chłodno i mam tak do dzisiaj. Reszty płyt słucham z satysfakcją, jeśli wyłączyć "Pocket Universe".
Nie ma takiego naleśnika, który nie wyszedłby na dobre. H. Murakami
Awatar użytkownika
Clive Codringher
epka analogowa
Posty: 827
Rejestracja: 20.04.2010, 11:17
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Clive Codringher »

esforty pisze:Zachodzę w głowę dlaczego Państwo Broccoli nie zamówili dotychczas u Yello piosenki, do któregoś z Bond-ów. Takie "The Rhythm Divine" z mojej ulubionej "One second" wyraźnie wskazuje na wyjątkowe predyspozycje.
Na składance 'Eccentrix Remixes' znajduje się utwór 'Topaz' - idealnie pasujący do filmów sensacyjnych pokroju Bonda.
Leptir pisze:Dobra robota Clive! Kompetentnie i rzeczowo napisane.
Dzięki!! :oops:
Co posiada Codringher: http://codringher.blogspot.com
Awatar użytkownika
Maciek
box
Posty: 8776
Rejestracja: 15.04.2007, 02:31

Post autor: Maciek »

Kraftwerk na diecie bogatej w Prozac:
Bostich: https://www.youtube.com/watch?v=PeNIpWT-3vk
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Awatar użytkownika
Maciek
box
Posty: 8776
Rejestracja: 15.04.2007, 02:31

Post autor: Maciek »

Od tygodnia hula nowy singiel. Potencjał przebojowo-wakacyjny wysoki! Mocno pachnie The Race.
Waba Duba
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Awatar użytkownika
Leptir
box
Posty: 9381
Rejestracja: 04.09.2010, 21:27

Post autor: Leptir »

Faktycznie blisko The Race, ale spokojnie jestem w stanie sobie to wyobrazić rozkręcone na cały regulator w sopockim beach barze. :)
„You can be in paradise only when you do not know what it is like to be in paradise. As soon as you know, paradise is gone.” (John Gray)
Awatar użytkownika
Maciek
box
Posty: 8776
Rejestracja: 15.04.2007, 02:31

Post autor: Maciek »

Do kobiet, którym nie chodzi nóżka do Yello nie warto nawet podchodzić. Do facetów zresztą też nie. ;)
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Awatar użytkownika
Crowley
japońska edycja z bonusami
Posty: 3254
Rejestracja: 13.05.2008, 23:03
Lokalizacja: Wyszków/Gdańsk

Post autor: Crowley »

Trochę za bardzo jak The Race, ale Yello zawsze na propsie.

Maciek pisze:Do kobiet, którym nie chodzi nóżka do Yello nie warto nawet podchodzić. Do facetów zresztą też nie.
I tego się trzymajmy.

Super wiadomość, że będzie nowa płyta. Toy była rewelacyjna.
Awatar użytkownika
Clive Codringher
epka analogowa
Posty: 827
Rejestracja: 20.04.2010, 11:17
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Clive Codringher »

Jako wieloletni fan Yello kręcę nosem. To już było i to wielokrotnie... Zamiast The Race przypomina mi to mocno Squeeze Please z 1999 roku i płyty Motion Picture. Zresztą Yello od 2003 roku gra w kółko to samo...
Co posiada Codringher: http://codringher.blogspot.com
Awatar użytkownika
Maciek
box
Posty: 8776
Rejestracja: 15.04.2007, 02:31

Post autor: Maciek »

Od piątku niektórzy z nas mogą się cieszyć nową płytą Yello. To znaczy słuchać mogą wszyscy, ale przecież nie każdy z nas się musi cieszyć (i sprawa nie dotyczy tylko tego albumu).

Point (2020)
Obrazek

Toy porwało mnie od razu, bo miało świetne, energetyczne single na start i dopiero po kilku przesłuchaniach zorientowałem się, że płyta ma kilka mielizn (co Yello akurat i tak na ogół uchodzi na sucho). Tu jest trochę inaczej, bo nie ma takiego killera jak np. Limbo, choć 3 pierwsze single nadrabiały bardzo klimatycznymi klipami. Najlepiej wypada póki co Spinning My Mind. Czuję też, i poniekąd potwierdzają to już 3 odsłuchy płyty, że tu będzie się działo dużo więcej wraz z upływem czasu, a bramki będą padały po indywidualnej akcji całego zespołu.
Out Of Sight
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Awatar użytkownika
Crowley
japońska edycja z bonusami
Posty: 3254
Rejestracja: 13.05.2008, 23:03
Lokalizacja: Wyszków/Gdańsk

Post autor: Crowley »

Dzięki za przypomnienie. Włączyłem, słucham i się cieszę. Toy lubię przeokrutnie, więc mam nadzieję, że ta też trzyma poziom. Na razie nie jest źle.
Futbolozaurus Rex a.d. 2020(1)
Awatar użytkownika
Maciek
box
Posty: 8776
Rejestracja: 15.04.2007, 02:31

Post autor: Maciek »

Crowley pisze:Dzięki za przypomnienie.
Zaleta słuchania radia, w którym przypominają o takich rzeczach. ;)
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Awatar użytkownika
Clive Codringher
epka analogowa
Posty: 827
Rejestracja: 20.04.2010, 11:17
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Clive Codringher »

Maciek pisze:Od piątku niektórzy z nas mogą się cieszyć nową płytą Yello. To znaczy słuchać mogą wszyscy, ale przecież nie każdy z nas się musi cieszyć (i sprawa nie dotyczy tylko tego albumu).

Point (2020)

Toy porwało mnie od razu, bo miało świetne, energetyczne single na start i dopiero po kilku przesłuchaniach zorientowałem się, że płyta ma kilka mielizn (co Yello akurat i tak na ogół uchodzi na sucho). Tu jest trochę inaczej, bo nie ma takiego killera jak np. Limbo, choć 3 pierwsze single nadrabiały bardzo klimatycznymi klipami. Najlepiej wypada póki co Spinning My Mind. Czuję też, i poniekąd potwierdzają to już 3 odsłuchy płyty, że tu będzie się działo dużo więcej wraz z upływem czasu, a bramki będą padały po indywidualnej akcji całego zespołu.
Out Of Sight
Moim zdaniem trzyma poziom Toy. Bardzo fajna płytka, choć właściwie nic nowego ;-) Dobrze, że krótka (niecałe 40 minut) - lepiej wchodzi.
Co posiada Codringher: http://codringher.blogspot.com
Awatar użytkownika
gharvelt
zremasterowany digipack z bonusami
Posty: 5744
Rejestracja: 14.04.2014, 20:52
Lokalizacja: Kraków

Post autor: gharvelt »

Wprawdzie radia nie słucham, ale przynajmniej czytuję na forum tych, którzy słuchają, więc czasem coś tam wyłapię :) Płytą jestem pozytywnie zaskoczony, bo bardziej mi przypasowała niż powszechnie zachwalane "Toy". Bardziej dynamiczna, swingująca muzyka, bez przechodzenia w jakieś downtempo - i to mi się podoba. W dodatku rzeczywiście poziom wszystkich kawałków równy, aż ciężko mi wskazać jeden ulubiony.
Awatar użytkownika
Crowley
japońska edycja z bonusami
Posty: 3254
Rejestracja: 13.05.2008, 23:03
Lokalizacja: Wyszków/Gdańsk

Post autor: Crowley »

Aż tak dobrze jak na Toy według mnie nie jest, ale trzyma poziom. Dużo fajnego grania i do tego nie brzmi to jak odgrzewane kotlety.
Futbolozaurus Rex a.d. 2020(1)
Awatar użytkownika
Maciek
box
Posty: 8776
Rejestracja: 15.04.2007, 02:31

Re: Yello

Post autor: Maciek »

Dziś w Gliwicach święto Yello.
Zabawa przednia!


Obrazek
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
ODPOWIEDZ