Historia Forum Dinozaurów - wspomnienia
Moderatorzy: Bartosz, Dobromir, gharvelt, Moderatorzy
- greg66
- limitowana edycja z bonusową płytą
- Posty: 4185
- Rejestracja: 31.08.2008, 22:00
- Lokalizacja: Opole
- Kontakt:
A widzisz, jednak trochę pamięć mi uleciała ale popatrzyłem na prywatne i tak 2009 pierwszy zlot w Tułowicach był wojtekk, drugi to 2010 było dużo ludzi
A nad całością czuwal B.J .
Summer Of Love'67
http://musicpsychedelic.blogspot.com
http://musicpsychedelic.blogspot.com
- Monstrualny Talerz
- limitowana edycja z bonusową płytą
- Posty: 4583
- Rejestracja: 24.05.2017, 10:29
Już się kiedyś zgadaliśmy, że to raczej nie był Twój chomik, ale...teraz jak wrzuciłeś w temacie synthpopowym Art Of Noise to ponownie się zastanowiłem, bo w owym czasie prócz tabunów NKRów zaciągnąłem również i właśnie Art Of Noise (który mi nie podszedł ani wtedy, ani teraz). Nie pamiętam już zupełnie jednak jak się ten chomik nazywał.gharvelt pisze:Mam nadzieję, że nie do mnieMonstrualny Talerz pisze:Natomiast około roku 2008 - 2009 trafiłem na chomika, który jestem absolutnie pewien należał do kogoś z Was, tam były głównie NKRy, ale też Zeuhl, awangarda ładnie posegregowane w foldery, tak jakby wręcz przygotowane pod jakiś plebiscytAch co to była za radość tak zostać podładowanym.
Choć to był okres, kiedy właśnie najaktywniej interesowałem się klasyką rocka oraz NKR-ami.
- WOJTEKK
- box z pełną dyskografią i gadżetami
- Posty: 27072
- Rejestracja: 12.04.2007, 17:31
- Lokalizacja: Lesko
Pamiętam, ze to był lipiec 2010, bo termin dopasowywany był finałów Mundialu. Było zakurwiście gorąco, że mozna bylo się ugotować w pokojach, komary cięły jak głupie. Dopiero w sobotę wieczorem przyszła burza i trochę się ochłodzilo. Ludzi faktycznie było dużo - tak z 15 osób. A Mir mnie operidzielał, że przeze mnie kupił koncert Harmonium, który mu się nie spodobał. to mu powiedziałem, że odkupię od niego za rozsądna cenę, ale nie zgodził się na moją "rozsądną" cenę.greg66 pisze:A widzisz, jednak trochę pamięć mi uleciała ale popatrzyłem na prywatne i tak 2009 pierwszy zlot w Tułowicach był wojtekk, drugi to 2010 było dużo ludziA nad całością czuwal B.J .
Sugestia sformułowana była następująco: "Zapraszam do zerknięcia w wolnej chwili na bardzo dobre forum o bardzo dobrej muzyce: www.rockjazz.pl ." Było to 26 stycznia 2010 r. o godz. 9.39.esforty pisze:To ja, stażem jestem <młody żagiel> (styczeń 2010) . Ktoś, via allegro, ( bo nie pamiętam) z grona użytkowników sprzedał mi Sly and the Family Stone - There's a Riot Goin' On w formacie CD i zasugerował dołączenie do Forum, udostępniając link. Zapisałem się szybko, tyle że aktywniej to ostatnie 4-5 lat.
Niestety nie znalazłem dokumentów historycznych pozwalających określić kiedy natknąłem się na FD. Sądzę, że było to jakieś 3-4 lokalizacje temu, przy czym pewne jest to tylko, że bieżąca lokalizacja działa od kwietnia 2007 r., a któraś z poprzednich miała nazwę Forum Muzyczne Past & Present (być może na forumerze). Nie jest to może specjalnie istotne, aczkolwiek dobrze jest porządkować fakty.
Kluczowi są jednak ludzie.
Na początku tylko czytałem FD, które przepełnione było interesującymi mnie informacjami, jednak sposób ich podania, przepełniony zwykle serdecznością i otwartością Użytkowników na racje pozostałych rychło zachęcił mnie do rejestracji. Żeby nie wchodzić z pustymi rękami przyniosłem ze sobą skrócony cykl dyskograficzny Jimiego Hendriksa, który spotkał się z pewnym zainteresowaniem, co było miłe. Wśród aktywnych odbiorców był m. in. Andy, wybitny znawca klasycznego rocka, wielki kolekcjoner, a w szczególe znawca twórczości Czesława Niemena. Udało nam się nawet później spotkać w Katowicach nad całkiem niezłą roladą z modrą kapustą, a przez lata prowadziliśmy też wymianę transatlantycką muzyki i literatury. Andy był przez długi czas b. aktywnym współtwórcą Forum, ostatnio zagląda tu jednak znacznie rzadziej, a jeszcze rzadziej pisuje, niestety.
Pierwszą osobą, z którą udało mi się spotkać, a później dość często, acz nieregularnie widywać, był Jakuz - wieloletni administrator i moderator FD, znawca genesis proga i szerzej - rocka, jazzu i bluesa. Pamiętam z jakim przejęciem rozprawialiśmy na naszym pierwszym spotkaniu w Złotym Stoku, gdzie przebywałem w podróży służbowej, a Jakuz miał niedaleko. O rocku głównie wtedy gadaliśmy, a później udostępnialiśmy sobie płyty, które nam się szczególnie podobały i/lub sądziliśmy, że mogą się spodobać drugiemu. Jakiś czas temu Jakuz zdał klucze do Forum i bywa tu tylko od wielkiego dzwonu, głównie chyba w związku z Rakowem.
Było mi bardzo miło poznać osobiście wielu ówczesnych przesympatycznych Forumowiczów. Większość z nich na zlocie, który miał miejsce w Hotelu Załęże w Katowicach w roku 2008. Najdalej na zlot miał Krakus mir z Australii, kolekcjoner i wybitny znawca rocka i jazzu. Z samej Warszawy przybył wówczas Arnold Layne, który później bezinteresownie obdarzył mnie pakietem fajnych cdrów (do dziś mi grają od czasu do czasu). Pozostali mieli już znacznie bliżej - po drodze nie przekraczali granicy regionu. Poza wspomnianym wcześniej Jakuzem, nieocenionym współorganizatorem tego zdarzenia, obecni byli:
Indi i rockowy - para, która otwarła mi uszy i oczy na wiele, wiele więcej spraw ważniejszych nawet niż muzyka (to temat na osobny rozdział, a może i całą księgę),
Majkel - najbardziej rockowy sztajger na Górnym Śląsku - znawca tematu, obecnie na FD się nie udzielający
Włodek aka gong - chodząca encyklopedia rocka z rozbudowanym rozdziałem NKR, czy tu teraz zagląda - nie wiem,
Windmill - piszący wówczas często o folku i rocku z lat `60/70
i Maciek, którego wszyscy znacie - spiritus movens FD.
Kluczowi są jednak ludzie.
Na początku tylko czytałem FD, które przepełnione było interesującymi mnie informacjami, jednak sposób ich podania, przepełniony zwykle serdecznością i otwartością Użytkowników na racje pozostałych rychło zachęcił mnie do rejestracji. Żeby nie wchodzić z pustymi rękami przyniosłem ze sobą skrócony cykl dyskograficzny Jimiego Hendriksa, który spotkał się z pewnym zainteresowaniem, co było miłe. Wśród aktywnych odbiorców był m. in. Andy, wybitny znawca klasycznego rocka, wielki kolekcjoner, a w szczególe znawca twórczości Czesława Niemena. Udało nam się nawet później spotkać w Katowicach nad całkiem niezłą roladą z modrą kapustą, a przez lata prowadziliśmy też wymianę transatlantycką muzyki i literatury. Andy był przez długi czas b. aktywnym współtwórcą Forum, ostatnio zagląda tu jednak znacznie rzadziej, a jeszcze rzadziej pisuje, niestety.
Pierwszą osobą, z którą udało mi się spotkać, a później dość często, acz nieregularnie widywać, był Jakuz - wieloletni administrator i moderator FD, znawca genesis proga i szerzej - rocka, jazzu i bluesa. Pamiętam z jakim przejęciem rozprawialiśmy na naszym pierwszym spotkaniu w Złotym Stoku, gdzie przebywałem w podróży służbowej, a Jakuz miał niedaleko. O rocku głównie wtedy gadaliśmy, a później udostępnialiśmy sobie płyty, które nam się szczególnie podobały i/lub sądziliśmy, że mogą się spodobać drugiemu. Jakiś czas temu Jakuz zdał klucze do Forum i bywa tu tylko od wielkiego dzwonu, głównie chyba w związku z Rakowem.
Było mi bardzo miło poznać osobiście wielu ówczesnych przesympatycznych Forumowiczów. Większość z nich na zlocie, który miał miejsce w Hotelu Załęże w Katowicach w roku 2008. Najdalej na zlot miał Krakus mir z Australii, kolekcjoner i wybitny znawca rocka i jazzu. Z samej Warszawy przybył wówczas Arnold Layne, który później bezinteresownie obdarzył mnie pakietem fajnych cdrów (do dziś mi grają od czasu do czasu). Pozostali mieli już znacznie bliżej - po drodze nie przekraczali granicy regionu. Poza wspomnianym wcześniej Jakuzem, nieocenionym współorganizatorem tego zdarzenia, obecni byli:
Indi i rockowy - para, która otwarła mi uszy i oczy na wiele, wiele więcej spraw ważniejszych nawet niż muzyka (to temat na osobny rozdział, a może i całą księgę),
Majkel - najbardziej rockowy sztajger na Górnym Śląsku - znawca tematu, obecnie na FD się nie udzielający
Włodek aka gong - chodząca encyklopedia rocka z rozbudowanym rozdziałem NKR, czy tu teraz zagląda - nie wiem,
Windmill - piszący wówczas często o folku i rocku z lat `60/70
i Maciek, którego wszyscy znacie - spiritus movens FD.
- MirekK
- zremasterowany digipack z bonusami
- Posty: 6320
- Rejestracja: 02.03.2008, 22:10
- Lokalizacja: Nowy Jork
To właśnie Andy wciągnął mnie mnie do FD. Poznaliśmy sie zupełnie przypadkowo. Poprzez eBay sprzedałem mu bilet na festiwal NearFest odbywający sie podówczas corocznie w naszych okolicach. Nawet nie wiedziałem, że kupujący to Polak mieszkający w USA. Później spotkaliśmy się kilkakrotnie na festiwalu, w sklepach z płytami i u niego w domu, aby podziwiać największą kolekcję winyli jako widziałem w życiu. Osobiście miałem przyjemność poznać jeszcze dwóch innych forumowiczów: chrisa (podczas jego i jego rodziny wizyty w Nowym Jorku) i caughta, którego poznałem poprzez eBay (kupił ode mnie kilka kompaktów). Niestety obaj rzadko pojawiają się na FD, podobnie jak i Andy.B.J. pisze:Wśród aktywnych odbiorców był m. in. Andy
Akurat gdy rozpoczynałem moją działalność na FD (marzec 2008), rozpoczynało sie drugie zestawienie rocznikowe (rocznik 1967), miałem więc trochę szcześcia. Z ówczesnych forumowiczów mile wspominam Morly-ego i Windmilla. Mieli nietypowe zainteresowania muzyczne, więc po każdym zestawieniu rocznikowym znajdywałem pośród ich rekomedacji coś ciekawego dla siebie.
Najbarwniejsza postać na FD - djmis aka afterc.
Na zakończenie wspomnę jeszcze Yer Blue - dzieki Twojej ciekawości w znajdywaniu "nowej" muzyki, te lata spędzone na FD nie uważam za stracone.
"Życie bez muzyki jest błędem." - F. Nietzsche
-
esforty
- limitowana edycja z bonusową płytą
- Posty: 4951
- Rejestracja: 26.01.2010, 11:45
- Lokalizacja: Łódź
Noo!!B.J. pisze:Sugestia sformułowana była następująco: "Zapraszam do zerknięcia w wolnej chwili na bardzo dobre forum o bardzo dobrej muzyce: www.rockjazz.pl ." Było to 26 stycznia 2010 r. o godz. 9.39.esforty pisze:To ja, stażem jestem <młody żagiel> (styczeń 2010) . Ktoś, via allegro, ( bo nie pamiętam) z grona użytkowników sprzedał mi Sly and the Family Stone - There's a Riot Goin' On w formacie CD i zasugerował dołączenie do Forum, udostępniając link. Zapisałem się szybko, tyle że aktywniej to ostatnie 4-5 lat.
To teraz mogę, już spokojnie, zamknąć listę gości, na swoją Bar micwę
Czuj się zaproszony
Nie ma takiego naleśnika, który nie wyszedłby na dobre. H. Murakami
- Arnold Layne
- digipack
- Posty: 2641
- Rejestracja: 29.04.2007, 18:41
Pamiętam. Spotkaliśmy się w "Szwejku" na pl. Konstytucji. Oprócz Ciebie i Andrzeja był z nami wtedy Mariusz (A16).Bart pisze:spotkałem się "na żywo" w Warszawie z Andrzejem i Arnoldem.
Mnie na FD ściągnął Radek z forum Queen, gdzie zarejestrowałem się dla żartu. Ktoś tam napisał pean o - chyba - Britney Spears, co złośliwie skomentowałem. Radek, któremu mój tekst się spodobał, napisał do mnie, i tak Użytkownicy FD muszą się ze mną męczyć
"How I wish, how I wish you were here"...
- Bednaar
- zremasterowany digipack z bonusami
- Posty: 6910
- Rejestracja: 11.04.2007, 08:36
- Lokalizacja: Łódź
Potwierdzam - miałem ogromną przyjemność poznać esforty i Maćka osobiście przy okazji konceru Billa Frisella w ŁodziB.J. pisze: Cieszę się tymczasem, że coś dobrego zrobiłem dla FD, ściągając Cię tutaj.
W ogóle to muszę się wytłumaczyć z mojego nie-uczestniczenia w zlotach np. w Korfantowie itp. Otóż jestem skrajnym introwertykiem, mam problemy społeczne - w kontaktach z ludźmi - dużo łatwiej mi jest kontaktować się poprzez komputer. Potrzebuję sporo czasu, by oswoić się z nowo poznaną osobą, dopiero wtedy się otwieram. Oczywiście na koncerty chodzę i tylko przy takich okazjach będę się z Wami spotykać.
vertical_invader