Magma

Biografie, dyskografie, opinie.

Moderatorzy: gharvelt, Bartosz, Dobromir, Moderatorzy

Awatar użytkownika
mahavishnuu
limitowana edycja z bonusową płytą
Posty: 4474
Rejestracja: 09.09.2011, 12:43
Lokalizacja: Opole

Post autor: mahavishnuu »

Bartosz pisze:Zastanawiam się od jakiegoś czasu nad skalą faktycznego wpływu Wesela Strawińskiego na twórczość Vandera. Nie twierdzę, żeby była jasność, że tego wpływu nie ma, czy że jest nieznaczny - po prostu zastanawiam się.

Wsłuchując się w różne interpretację Wesela nie trudno zauważyć, że poza - genialną, tak swoją drogą - wersją Pokrowski Ensemble brzmi ono na ogół inaczej, bardziej akademicko i nieco mniej Magmowo. Nie sprzeczam się z twierdzeniem Mahavishnu, że to, co zaprezentował Pokrowski najbliższe jest zamysłom Strawińskiego. Chodzi mi raczej o to, że Wesele w tej wersji nagrano dopiero w latach 90', a to wykonanie bardzo różni się od innych, które poznałem. Zatem, jeżeli Vander cytuje Strawińskiego tak dokładnie jak się zdaje, to albo istnieje jakieś starsze o co najmniej dwadzieścia lat, podobne wykonanie Wesela, o którym nic nie wiem (ale chętnie się dowiem), albo Vander w jakiś sposób samodzielnie doszedł do tego, jak ów balet powinien brzmieć, jak powinien być zaśpiewany.
Wersja Dmitri Pokrovsky Ensemble może kojarzyć się w większym stopniu z twórczością Magmy, ponieważ jest bardziej ekspresyjna i dynamiczna. Rzeczywiście w tym wypadku podobieństwa są najbardziej uderzające. Nie zmienia to faktu, że w przypadku innych interpretacji arcydzieła Strawińskiego te analogie są nadal bardzo mocno słyszalne. Najlepiej powołać się na jedną z kanonicznych wersji tego dzieła z 1959 roku. Dyrygentem był tu sam kompozytor. Oto link do pierwszych trzech części kompozycji:

https://www.youtube.com/watch?v=y0ls0lctOS4

Warto zwrócić uwagę choćby na te fragmenty:

0.25-1.15
1.50-2.15
7.35-8.30
9.15-11.20

W powyższych fragmentach „Magmowatość” Wesela jest wprost uderzająca. Słychać w nich istotne elementy składowe muzyki Magmy:
- partie wokalne w niektórych swoich przejawach są łudząco podobne, a jest to przecież jeden z głównych wyróżników bandu Vandera
- charakterystyczna faktura fortepianowa
- bardzo podobne rozwiązania w sferze rytmicznej - generalnie sposób w jaki został potraktowany rytm jest tu dość znamienny
- specyficzna transowość

Nawet ta stara wersja „Wesela” nie pozostawia złudzeń, jakie były źródła inspiracji zespołu. Myślę, że te „inspiracje” poszły jednak za daleko. Ważne jest to, że mamy tu do czynienia z zapożyczeniami przynajmniej w kilku dość istotnych sferach. W rezultacie można stwierdzić , że „Wesele” zawiera niemałą część elementów składowych typowych dla zeuhl i to niejednokrotnie o fundamentalnym znaczeniu.
Tak przy okazji – w pierwszej części „Symfonii psalmów” tegoż Strawińskiego także można wskazać magmowe tropy, choć w tym przypadku są one już znacznie bardziej subtelne
Awatar użytkownika
Bartosz
digipack
Posty: 2642
Rejestracja: 02.05.2010, 10:06
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Bartosz »

mahavishnuu pisze:Najlepiej powołać się na jedną z kanonicznych wersji tego dzieła z 1959 roku. Dyrygentem był tu sam kompozytor.
Tego właśnie szukałem, dzięki!

A tak swoją drogą brzmi to jeszcze bardziej Magmowo niż Pokrowski ;)
Awatar użytkownika
Bartosz
digipack
Posty: 2642
Rejestracja: 02.05.2010, 10:06
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Bartosz »

Magma - Šlaǧ Tanz (2015)

Obrazek

I co, nikt nie ma nic do powiedzenia na temat nowej płyty Magmy?

Šlaǧ Tanz to, z tego co się orientuję, autentycznie nowa kompozycja, w dodatku w klasycznie magmowym stylu - tak zespół grał w pierwszej połowie lat siedemdziesiątych. Nie jest to rzecz specjalnie odkrywcza, w dodatku Christian Vander nie zaszalał jeżeli chodzi o długość materiału (20 minut z lekkim okładem), ale jakość tego dziełka jest wspaniała. A że nie oryginalne? A kto dzisiaj jest oryginalny? Że krótkie? Lepiej 20 minut konkretu niż 2x80 lania wody. Jeżeli ktoś jeszcze nie słyszał, a lubi taką muzykę to nie ma na co czekać!
Awatar użytkownika
crescent
zremasterowany digipack z bonusami
Posty: 5191
Rejestracja: 21.06.2009, 16:53

Post autor: crescent »

Bartosz pisze:I co, nikt nie ma nic do powiedzenia na temat nowej płyty Magmy?
Bo jeszcze mało kto zdążył zajumać pliki. Podobie, bez echa przeszła ubiegłoroczna epka Rïah Sahïltaahk.
Awatar użytkownika
Bartosz
digipack
Posty: 2642
Rejestracja: 02.05.2010, 10:06
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Bartosz »

crescent pisze:Podobie, bez echa przeszła ubiegłoroczna epka Rïah Sahïltaahk.
Tylko, że Rïah Sahïltaahk (jeżeli uznamy ją za EP to chyba tak samo powinniśmy postąpić ze Šlaǧ Tanz) to była nowsza wersja suity sprzed czterdziestu lat, znanej z płyty 1001° centigrades. Nowsza wersja jest chyba trochę dłuższa i trochę inna, ale na dobrą sprawę nie bardzo jest o czym gadać. Bardziej to bonus dla fanów niż album. A Šlaǧ Tanz to nowy materiał, więc trudno te dwa wydawnictwa traktować tak samo.
Awatar użytkownika
Algernon
singel analogowy
Posty: 393
Rejestracja: 01.04.2014, 17:39

Post autor: Algernon »

Nie trzeba jumać plików by mieć takie rzeczy legalnie i za pół darmo :P

Zaraz posłuchamy :) Choć nigdy jakoś mocno przez Magmę się nie przegryzłem.
Awatar użytkownika
crescent
zremasterowany digipack z bonusami
Posty: 5191
Rejestracja: 21.06.2009, 16:53

Post autor: crescent »

Bartosz pisze:A Šlaǧ Tanz to nowy materiał, więc trudno te dwa wydawnictwa traktować tak samo.
Nie wiem, nie zajumałem, nie słyszałem.
A jak się to nowe ma do utworu Šlaǧ Tanz (2009, 2011, 2012)?

https://www.youtube.com/watch?v=bmb2HEpBbes

https://www.youtube.com/watch?v=SlWwZwL4pwM

https://www.youtube.com/watch?v=CQP37EYBDOs
Awatar użytkownika
Bartosz
digipack
Posty: 2642
Rejestracja: 02.05.2010, 10:06
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Bartosz »

Oj, no tak, grali to na koncertach od paru lat, ale po pierwsze od paru, nie od czterdziestu, a po drugie nie nagrywali tego jeszcze w studio, ani, o ile się nie mylę nie wyszło to na żadnym oficjalnym albumie koncertowym [jest wyłącznie na którymś DVD, ale to jednak zupełnie inna para kaloszy], więc jest to materiał premierowy.
Awatar użytkownika
crescent
zremasterowany digipack z bonusami
Posty: 5191
Rejestracja: 21.06.2009, 16:53

Post autor: crescent »

Bartosz pisze:Oj, no tak, grali to na koncertach od paru lat ...
Znaczy się, to jest mniej więcej to, co na tej nowej epce? Poważnie pytam, bo właśnie jumam i ciekaw jestem.
Awatar użytkownika
Bartosz
digipack
Posty: 2642
Rejestracja: 02.05.2010, 10:06
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Bartosz »

Šlaǧ Tanz to jest jakaś tam nowa suita. Jeżeli słuchałeś jej w innych wersjach, np. tych, które podesłałeś to na nowej epce jest dokładnie ten materiał, po prostu w końcu nagrano go w studio i dopracowano.
Awatar użytkownika
crescent
zremasterowany digipack z bonusami
Posty: 5191
Rejestracja: 21.06.2009, 16:53

Post autor: crescent »

No tak, własnie słucham tej nowej wersji, fajnie brzmi, ładnie to nagrali, tyle, że to tylko nowość edytorska. Materiał od circa sześciu lat był grany na koncertach.
Awatar użytkownika
Bartosz
digipack
Posty: 2642
Rejestracja: 02.05.2010, 10:06
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Bartosz »

Co to jest "nowość edytorska"? Przecież granie nowych kawałków na koncertach jeszcze zanim wejdzie się z nimi do studia jest zjawiskiem powszechnym. Na tej zasadzie co drugi album moglibyśmy przynajmniej w pewnej części określić tym mianem, włącznie z Ciemną Stroną Księżyca i Red King Crimson...
Awatar użytkownika
crescent
zremasterowany digipack z bonusami
Posty: 5191
Rejestracja: 21.06.2009, 16:53

Post autor: crescent »

Powtarzam wyraźnie: od sześciu lat. Dla mnie to nie nowość, choć materiał klasa.
Awatar użytkownika
gharvelt
zremasterowany digipack z bonusami
Posty: 5744
Rejestracja: 14.04.2014, 20:52
Lokalizacja: Kraków

Post autor: gharvelt »

Dla osób, które (niemal w ogóle) nie słuchają koncertów to jednak nowość - przed ukazaniem się tegorocznego wydawnictwa nie miałem pojęcia o tym, że Šlaǧ Tanz było grywane już wcześniej. Dopiero teraz zapoznam się z tymi wersjami na żywo, skoro mam linki pod ręką ;)
Awatar użytkownika
crescent
zremasterowany digipack z bonusami
Posty: 5191
Rejestracja: 21.06.2009, 16:53

Post autor: crescent »

gharvelt pisze:Dla osób, które (niemal w ogóle) nie słuchają koncertów...
No to sporo tracisz, choćby takie tam:

https://www.youtube.com/watch?v=xjYnuhIlnIU

https://www.youtube.com/watch?v=VOMG5AeZo9o
ODPOWIEDZ