Strona 2 z 2

Re: Phish

: 18.07.2023, 14:25
autor: Białystok
Maciek pisze: 18.07.2023, 14:18
Białystok pisze: 18.07.2023, 13:59 Może on jaki celebryta a my nic o tym nie wiemy, bo oni co i raz "przerywają milczenie".
Takie wpisy smucą, szczególnie że Włodek wypowiedział się w temacie merytorycznie. Ja Włodkowi zawdzięczam poznanie wielu dobrych i bardzo dobrych płyt, po które sięgnąłem dzięki jego rekomendacjom.
Przecież to był żart, widać chybiony przynajmniej w jednym kierunku.

Re: Phish

: 18.07.2023, 15:29
autor: Gacek
Panowie nie róbcie dziadostwa. Dobrze że się Włodek uaktywnił i dobrze że się uaktywnił temat Phish 8)
Białystok aleś przyj... z tym Fishem :lol: :lol: :lol:

Re: Phish

: 18.07.2023, 19:41
autor: Weteran1956
Ja też znam ich twórczość, zwłaszcza koncertową. Tłumy na koncertach świadczą o wielkiej popularności grupy. Trey Anastasio jest cenionym wirtuozem gitary.
Co się tyczy cyklu Baker`s Dozen, to nieważne, czy ktoś był na 13 koncertach, czy na jednym. Dalej czyni to imponującą liczbę około 200 tysięcy widzów. Bilety zostały rozsprzedane w ciągu kilku dni.

Nowojorski MSG to chyba ciut więcej niż nasz rodzimy "średniej wielkości klub"? Amfiteatr Red Rocks albo Blossom Music Center Cuyahoga Falls chyba też?

Re: Phish

: 18.07.2023, 21:11
autor: Gacek
Ale ja cały czas piszę o sytuacji zespołu w Polsce. Czytaj dokładnie.
Zresztą wystarczy popatrzeć na ilość ocen na RYM gdzie jest ich skandalicznie mało. To nie jest sztywny wyznacznik ale o czymś świadczy.
Phish to jest fenomen 'lokalny'.
Choć uważam że gdyby u nas więcej grano ich muzyki może byliby bardziej popularni.

Re: Phish

: 02.08.2023, 07:02
autor: Weteran1956
Właśnie panowie grają serię 7 koncertów w nowojorskim domu kultury, który zwie się Madison Square Garden.
Wydarzenie na pewno lokalne. Tak samo, jak np. znajomość twórczości Franka Zappy w latach 70 w naszym muzycznym grajdole.
Występy Procol Harum albo Rory Gallaghera w naszym kraju w roku 1976 były też bardzo niszowymi i lokalnymi wydarzeniami muzycznymi. Mało kto o nich wiedział.