Muzyczne Dinozaury Forum Index Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SearchSearch   MemberlistMemberlist   UsergroupsUsergroups   RegisterRegister 
 ProfileProfile   Log in to check your private messagesLog in to check your private messages   Log inLog in 

ALBUM ROKU 2018
Goto page Previous  1, 2, 3, ... 21, 22, 23  Next
 
Post new topic   Reply to topic    Muzyczne Dinozaury Forum Index -> Płyty
View previous topic :: View next topic  
Author Message
Maciek
zremasterowany digipack z bonusami


Joined: 15 Apr 2007
Posts: 6290

PostPosted: 17.05.2019, 12:35    Post subject: Quote selected Reply with quote

Bartosz wrote:
W tym roku nie będę się wysilał z poleceniami, bo i tak nikt ich nie przesłucha, a większość forum zagłosuje na jakiś oddział geriatrii, więc szkoda mi klawiatury, ale listę chętnie wyślę.


To, że Wojtek ciągle narzeka (Wink), nie znaczy, że inni nie szukają. Ja większość rekomendacji z tematów rocznikowych staram się sprawdzać.
Jak będziesz miał jakieś mocne strzały, to napisz chociaż po jednym zdaniu.
Ja również uważam, że w ubiegłym roku wyszło sporo dobrych i bardzo dobrych płyt. Może nie na tyle, żeby robić od razu czterdziestkę, ale będę miał problem z ustaleniem kolejności w pierwszej dziesiątce - wszyscy moi faworyci są bardzo mocni.
_________________
Adoptuj, adaptuj i ulepszaj.
Back to top
View user's profile Send private message
Bartosz
digipack


Joined: 02 May 2010
Posts: 2621
Location: Kraków

PostPosted: 17.05.2019, 14:39    Post subject: Quote selected Reply with quote

Mam tak dużo mocnych strzałów, że musiałbym pisać te rekomendacje do wieczora Wink

Wątek z poleceniami na 2018 rok zawiera bardzo dużo mojej pisaniny, więc polecam luknąć: http://www.rockjazz.pl/viewtopic.php?t=1310&start=0.xlsx

Z płyt, których tam nie ma polecam rzucić uchem zwłaszcza na:

4TLR - Live at Funkhaus Berlin, 10th May 2018
AL-90 - Murmansk​-​60
Alva Noto - Unieqav
Anguish - Anguish
Ian William Craig - Thresholder
Death Grips - Year of the Snitch
Denzel Curry - TA13OO
cv313 - analogue oceans
Marie Davidson - Working Class Woman
The Field - Infinite Moment
Tim Hecker - Konoyo

Julia Holter - Aviary

Maria W. Horn - Kontrapoetik
Janusz Jurga - Duchy Rogowca
Khalab - Black Noise 2084
Korridor - End of Cycle
Jakub Lemiszewski - Bubblegum New Age
Lotic - Power
Low - Double Negative
Mazut - Atlas
Misantropen - Molltoner från Norrland 1 & 2
Tomasz Mreńca - Peak
MUKA - PAMPUCH
Objekt - Cocoon Crush
Puce Mary - The Drought
Rival Consoles - Persona
Scandinavian Star - SOLAS
SHXCXCHCXSH - OUFOUFOF
South Heights - After Darkness Falls
Mika Vainio + Ryoji Ikeda + Alva Noto - Live 2002
Vox Low - Vox Low
Kamasi Washington - Heaven and Earth
Welur - cały ten senny stuff
Yves Tumor - Safe in the Hands of Love


Mogę także polecić mój RateYourMusic na 2018. Wszystko, co ma 3,5 gwiazdki i więcej polecam ze wszystkich sił - https://rateyourmusic.com/collection/szmataarmata/strm_relyear/2018/1 - część tego to EP, na które nie głosujemy, ale posłuchać i tak warto!
_________________
I'm Bad Like Jesse James

Back to top
View user's profile Send private message
Białystok
limitowana edycja z bonusową płytą


Joined: 03 Jan 2013
Posts: 4390
Location: Białystok

PostPosted: 17.05.2019, 17:17    Post subject: Quote selected Reply with quote

Rzuciłem na:

The Field - Infinite Moment - minimal ambient techno; monotonne bity albo plamy dźwięku, momentami dalekie echa Tangerine Dream, czy jakiejś berlińskiej elektroniki, muzyka pod film przyrodniczy czy program typu Sonda.

Tim Hecker - Konoyo - ambient electroacoustic; podobne granie tyle że bez bitów i znacznie bardziej skomplikowane.

Czyli muzyka jaką szczególnie lubi Wojciech Mann czy Jan Chojnacki.
_________________
https://rateyourmusic.com/~Blodwynpig1971
Back to top
View user's profile Send private message Send e-mail
Bednaar
limitowana edycja z bonusową płytą


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 4840
Location: Łódź

PostPosted: 17.05.2019, 17:38    Post subject: Quote selected Reply with quote

Tima Heckera mam jakąś płytę, świetna elektronika. Rozwinięcie tego, co zaczęła szkoła berlińska i dużo ciekawsze od obecnego Tangerine Dream.
_________________
Geneza. Dlaczego zespoły rockowe muszą mieć takie wymyślne nazwy? H. Murakami
Back to top
View user's profile Send private message
Bartosz
digipack


Joined: 02 May 2010
Posts: 2621
Location: Kraków

PostPosted: 17.05.2019, 17:59    Post subject: Quote selected Reply with quote

Jedna uwaga:

Słuchając współczesnych płyt, zwłaszcza elektronicznych, warto mniej koncentrować się na melodyce (chociaż nie mówię, że w ogóle), a bardziej na brzmieniu - dźwięku jako takim. No i na rytmie, zwłaszcza jeżeli jest to techno (jak The Field), ale jednak to właśnie brzmienie jest tutaj fundamentalne. I to właśnie ono odróżnia (i to bardzo!) dzisiejsze nagrania od Tangerine Dream. Nawet to, co ewidentnie inspiruje się dawnymi czasami (w obecnej dekadzie są to głównie ejtisy), to jednak jest inne, tylko trzeba nad nim trochę pomedytować.

Współczesna muzyka jest odmienna od dinozaurowej w tym sensie, że słucha się jej w inny nieco sposób - nie umiem tego klarownie wytłumaczyć, bo nie mam pojęcia o teorii, dlatego posłużę się metaforą: jeżeli próbuje się otwierać wszystkie zamki tym samym kluczem, to nie można się potem dziwić, że większość z nich ani drgnie Wink
_________________
I'm Bad Like Jesse James

Back to top
View user's profile Send private message
Bednaar
limitowana edycja z bonusową płytą


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 4840
Location: Łódź

PostPosted: 17.05.2019, 18:12    Post subject: Quote selected Reply with quote

To fakt, Tim Hecker to zabawy z brzmieniem, ale to wcale nie jest nowy pomysł, wczesni pionierzy elektroniki z lat 50-ych i 60-ych XX wieku, jak Herbert Eimert czy Pauline Oliveiros też się tak bawili.
_________________
Geneza. Dlaczego zespoły rockowe muszą mieć takie wymyślne nazwy? H. Murakami
Back to top
View user's profile Send private message
Bartosz
digipack


Joined: 02 May 2010
Posts: 2621
Location: Kraków

PostPosted: 17.05.2019, 19:07    Post subject: Quote selected Reply with quote

Bednaar wrote:
To fakt, Tim Hecker to zabawy z brzmieniem, ale to wcale nie jest nowy pomysł, wczesni pionierzy elektroniki z lat 50-ych i 60-ych XX wieku, jak Herbert Eimert czy Pauline Oliveiros też się tak bawili.


Ale mieli w rękach inne narzędzia, więc ich brzmienie było inne.

To technologia tworzy nowe nurty muzyczne, nie odwrotnie. No bo co było pierwsze: rock, czy gitara elektryczna i organy Hammonda Wink
_________________
I'm Bad Like Jesse James

Back to top
View user's profile Send private message
I&I
album CD


Joined: 15 Oct 2010
Posts: 1635
Location: KRK

PostPosted: 17.05.2019, 19:19    Post subject: Quote selected Reply with quote

Trochę propozycji ode mnie, które będę wspierać w przyszłości skromnymi komentarzami.
Wszystkie poniższe płyty przesłuchane Wink

Muza od popu, przez alternative rock, jazz lżejszy i cięższy, afro, nowe grzmienia ( Wink) i elektro disco.

Na tłusto płyty w mojej opinii b. ciekawe.

A Grave With No Name - Passover
Abyssinie Club - The Last Dance of the Negus
Adam Nussbaum - The Lead Belly Project
African Connection - Queens & Kings
Albert Hammond Jr. - Francis Trouble
Amen Dunes - Freedom
Belle & Sebastian - How to Solve Our Human Problems
Bombino - Deran
Boytoy - Night Leaf
Cheikh Lo - Né La Thiass
Courtney Barnett - Tell Me How You Really Feel
Dr. Lonnie Smith - All In My Mind
Father John Misty - God's Favorite Customer
Hailu Mergia - Lala Belu
Kamaal Williams - The Return
Marc Ribot's Ceramic Dog - YRU Still Here
Modified Man - Modifications Set 2
Mouse on Mars - Dimensional People
Mr. Fingers - Cerebral Hemispheres
oOoOO & Islamiq Grrrls - Faminine Mystique
Parliament - Medicaid Fraud Dogg
Seun Kuti & Egypt 80 - Black Times
Stephen Malkmus & The Jicks - Sparkle Hard
Thievery Corporation - Treasures from the Temple
Idris Ackamoor & The Pyramids - An Angel Fell
The Lewis Express - The Lewis Express
Ambrose Akinmusire - Origami Harvest
Blancmange - Wanderlust
Ed Motta - Criterion of the Senses
Fatoumata Diawara - Fenfo (Something to Say)
Gaz Coombes - World's Strongest Man
Grupo Magnético - Positivo
Joe Armon-Jones - Starting Today
Maco Sica, Hamid Drake - Ronda
The New Mastersounds - Renewable Energy
The Sha La Das - Love in the Wind
Tony Allen & Jeff Mills - Tomorrow Comes The Harvest
Villagers - The Art Of Pretending To Swim
Wayne Horvitz - The Snowghost Sessions
Web Web - Dance Of The Demons
White Denim - Performance
Elvis Costello - Look Now
Gilberto Gil - OK OK OK
Back to top
View user's profile Send private message
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Joined: 12 Apr 2007
Posts: 19143
Location: Lesko

PostPosted: 17.05.2019, 19:45    Post subject: Quote selected Reply with quote

Bartosz wrote:

...większość forum zagłosuje na jakiś oddział geriatrii


A co, maja na pampersów głosować?
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Back to top
View user's profile Send private message
Białystok
limitowana edycja z bonusową płytą


Joined: 03 Jan 2013
Posts: 4390
Location: Białystok

PostPosted: 17.05.2019, 19:46    Post subject: Quote selected Reply with quote

Bartosz wrote:


Współczesna muzyka jest odmienna od dinozaurowej w tym sensie, że słucha się jej w inny nieco sposób - nie umiem tego klarownie wytłumaczyć, bo nie mam pojęcia o teorii, dlatego posłużę się metaforą: jeżeli próbuje się otwierać wszystkie zamki tym samym kluczem, to nie można się potem dziwić, że większość z nich ani drgnie Wink


Nie umiem tego inaczej wytłumaczyć, ale mecz inaczej ogląda się na żywo przy 10 tys kibiców głośno dopingujących kibiców a inaczej na 50 calowym ekranie z komentarzem redaktora Szpakowskiego i kolegę, który ogląda mecze w tv jakoś nie mogę przekonać do wizyty na stadionie.
_________________
https://rateyourmusic.com/~Blodwynpig1971
Back to top
View user's profile Send private message Send e-mail
Leptir
zremasterowany digipack z bonusami


Joined: 04 Sep 2010
Posts: 6128

PostPosted: 17.05.2019, 21:23    Post subject: Quote selected Reply with quote

Bartosz wrote:



To technologia tworzy nowe nurty muzyczne, nie odwrotnie. No bo co było pierwsze: rock, czy gitara elektryczna i organy Hammonda


Ośmielę się zauważyć, że rocka niekoniecznie grano na gitarze elektrycznej czy organach Hammonda. Ani też występowanie tych instrumentów nie świadczy o tym, że dana muzyka jest rockiem. Wink
_________________
„Gdy słońce kultury chyli się ku zachodowi, to nawet karły rzucają długie cienie”.
Karl Kraus
Back to top
View user's profile Send private message
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Joined: 12 Apr 2007
Posts: 19143
Location: Lesko

PostPosted: 17.05.2019, 22:09    Post subject: Quote selected Reply with quote

Bartosz wrote:
Jedna uwaga:



Współczesna muzyka jest odmienna od dinozaurowej w tym sensie, że...


...Zwykle jest penisowa.
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Back to top
View user's profile Send private message
Bednaar
limitowana edycja z bonusową płytą


Joined: 11 Apr 2007
Posts: 4840
Location: Łódź

PostPosted: 18.05.2019, 07:03    Post subject: Quote selected Reply with quote

A mnie wsio rawno, czy muzyka jest geriatryczna, czy pampersowata. Abo trafia w mój gust, albo nie. Dlatego mam problemy z zapamiętaniem roku wydania danej płyty.
_________________
Geneza. Dlaczego zespoły rockowe muszą mieć takie wymyślne nazwy? H. Murakami
Back to top
View user's profile Send private message
gharvelt
japońska edycja z bonusami


Joined: 14 Apr 2014
Posts: 3530
Location: Kraków

PostPosted: 18.05.2019, 13:24    Post subject: Quote selected Reply with quote

Lista na pierwszej stronie tematu jest już aktualna i liczy sobie obecnie 201 tytułów. To całkiem sporo, zatem proszę nie narzekać, że nie ma czego słuchać!

Z ostatnich rekomendacji po uwagę nie wziąłem:
Belle & Sebastian - "How to Solve Our Human Problems" - kompilacja wydanych wcześniej EPek
Cheikh Lo "Né La Thiass" - płyta wydana pierwotnie w 1996
Modified Man - "Modifications Set 2" - EPka


Leptir wrote:
Wspieram Maćka w prośbie przesunięcia na lipiec. W czerwcu wyjeżdżam - akurat w okolicach planowanego podsumowania.


Póki co zostawiam finał na początek lipca, a w razie czego bliżej tego terminu ustali się optymalną datę. To już okres urlopowy, więc może być ciężko dostosować się tak, aby wszyscy zainteresowani mogli być obecni podczas finału, natomiast postaram się być na tyle elastyczny, żeby przynajmniej chętnym udało się wysłać listy.

Bartosz wrote:
Ej, a mogę zamiast 30 wysłać 40? Wink


Z technicznego punktu widzenia, jest mi obojętne czy listy będą składać się z 30, 40, 50 czy 100 płyt, bo formuły w excelu zliczą je równie szybko, natomiast pytanie, ile osób byłoby zainteresowanych dłuższymi listami? Uwzględniając historię plebiscytów z bieżącymi rocznikami, więcej jest takich, którzy z trudem znajdują "10", niż tych mających problem z nadmiarem bogactwa. Dlatego pozostajemy póki co przy "30", jak masz znacznie więcej ciekawych pozycji to trzeba wykonać ostrzejszą selekcję.

Bartosz wrote:
W tym roku nie będę się wysilał z poleceniami, bo i tak nikt ich nie przesłucha, a większość forum zagłosuje na jakiś oddział geriatrii


Nie byłbym tego taki pewien. Odnoszę wrażenie, że tym razem geriatria zupełnie nie dopisała (albo jestem zbyt nieświadomy, co jeszcze w tej kategorii się ukazało) i niewykluczone, że niektórzy chcąc nie chcąc, jeśli zdecydują się wziąć udział, będą zmuszeni poszukać pozycji na listy gdzie indziej.

WOJTEKK wrote:
A mnie to lotto - i tak nie sklecę listy


Rozumiem, że to takie droczenie się, połączone z narzekaniem, za jak bardzo słaby muzycznie uważasz poprzedni rocznik? Nawet jeśli nie znalazłbyś 30 pasujących Ci płyt, to nie uwierzę, że nie wytrzaśniesz choćby 10.

WOJTEKK wrote:
Bartosz wrote:

...większość forum zagłosuje na jakiś oddział geriatrii


A co, maja na pampersów głosować?


A czemużby nie? Tak tylko przypominam, że różne Zeppeliny, Santany czy inne Purple (i wielu innych) w roku, dajmy na to, 1969 również były pampersami - zaliczały debiuty studyjne bądź były tuż po nich. A mimo to głosowaliśmy wszyscy na tych czy innych pampersów tłumnie w plebiscycie 1969, w 1970 i 1971 również. Doceniliśmy właśnie tych młodych wówczas artystów, nie zaś wykonawców, którzy zadebiutowali jeszcze przed II WŚ.

BTW wydaje mi się, że kiedy Bartosz pisze o muzycznym oddziale geriatrii, ma na myśli nie tyle sam wiek artystów, co ich podejście do tworzenia muzyki po wielu latach działania w tej branży. I to akurat rozumiem, bo też nie mam ochoty słuchać czegoś, co już słyszałem setki razy. Kotlet odgrzewany po raz kolejny w ogóle nie robi wrażenia. Co nie znaczy wcale, że wykonawców aktywnych od lat 60-tych czy 70-tych z góry skreślam. Wskazując jeden z najbardziej znanych przykładów: David Bowie był w stanie mając niemal 70 lat nagrać "Blackstar", zaprezentować coś nowego, wciąż poszukiwać. Takie płyty się obronią niezależnie od metryki twórcy.
Back to top
View user's profile Send private message
I&I
album CD


Joined: 15 Oct 2010
Posts: 1635
Location: KRK

PostPosted: 18.05.2019, 14:41    Post subject: Quote selected Reply with quote

Moi oberwali.
Back to top
View user's profile Send private message
Display posts from previous:   
Post new topic   Reply to topic    Muzyczne Dinozaury Forum Index -> Płyty All times are GMT + 1 Hour
Goto page Previous  1, 2, 3, ... 21, 22, 23  Next
Page 2 of 23

 
Jump to:  
You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot vote in polls in this forum


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group