Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Pink Floyd
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... , 89, 90, 91  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Wykonawcy
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Goran
epka analogowa


Dołączył: 06 Kwi 2012
Posty: 836
Skąd: Podkarpacie

PostWysłany: 08.10.2019, 03:08    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Kilka dni temu na giełdzie kupiłem trzy płytowy The Wall. Dwie płyty to znane studyjne audio natomiast dałem się skusić na trzeci dysk - The Wall Live At Earls Court August 9th 1980. Jakość - tragedia, praktycznie nie do oglądania, nie rozumie jak można takie coś wydawać. Spotkał sie moze ktoś z tym wydawnictwem?
_________________
Mnie się podobają melodie które już raz słyszałem.No jakże może podobać mi się piosenka którą pierwszy raz słyszę?
Inżynier Mamoń
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Heartbreaker
singel kompaktowy


Dołączył: 28 Mar 2009
Posty: 411

PostWysłany: 08.10.2019, 07:14    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Mam ten koncert. Obejrzałem raz fragmentami ze sto lat temu i leży.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Tarkus
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 11315
Skąd: Wa-wa

PostWysłany: 08.10.2019, 08:17    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Goran napisał:
Kilka dni temu na giełdzie kupiłem trzy płytowy The Wall. Dwie płyty to znane studyjne audio natomiast dałem się skusić na trzeci dysk - The Wall Live At Earls Court August 9th 1980. Jakość - tragedia, praktycznie nie do oglądania, nie rozumie jak można takie coś wydawać. Spotkał sie moze ktoś z tym wydawnictwem?

To pirat. "The Wall" na żywo w reżyserii Parkera nigdy nie zostało wydane oficjalnie, nawet na wystawie "Their Mortal Remains" był tylko malutki fragment. To, co krąży po sieci, jest kopią kopii z wideo, więc jakość jest oczywiście do dupy. Aczkolwiek jeśli zespół i reżyser wreszcie doszliby do porozumienia w kwestii wydania i ta rejestracja poszłaby do profesjonalnej obróbki do jakości 2K, byłby to mocny punkt flojdowej wideografii.
_________________
If you don’t love RoboCop, then you are a Nazi and support terrorism.
THIS IS NOT A LOVE SONG
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Monstrualny Talerz
album CD


Dołączył: 24 Maj 2017
Posty: 1868

PostWysłany: 07.11.2019, 12:18    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

A dziś z kolei mamy 50 rocznicę wydania Ummagummy.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Marcos
pocztówka dźwiękowa


Dołączył: 27 Paź 2019
Posty: 41

PostWysłany: 07.11.2019, 19:13    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

O Boże, jak ten czas leci!

W Polskim Radio tytuł tej płyty wymawiano wówczas tak, jak się go pisze, czyli właśnie "Ummagumma" Smile Nie pamiętam już, który z prezenterów i kiedy zaczął lansować wymowę poprawną, ale nastąpiło to najwcześniej w połowie lat 70 tych.
Takich wpadek było wówczas w PR mnóstwo. Na przykład Roman Waschko zwykł był mawiać "Uria Hip"Smile
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Dżejdżej
epka analogowa


Dołączył: 17 Cze 2010
Posty: 885
Skąd: CHICAGO

PostWysłany: 07.11.2019, 19:30    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Tarkus napisał:
Aczkolwiek jeśli zespół i reżyser wreszcie doszliby do porozumienia w kwestii wydania i ta rejestracja poszłaby do profesjonalnej obróbki do jakości 2K, byłby to mocny punkt flojdowej wideografii.

Zwłaszcza ,że od czasów dvd remasteringów Jimmy Page'a technika obróbki wideo poszła chyba do przodu.
Tak naprawdę liczyłem , że sprawa drgnie , gdy Roger wydawał swoją wersję The Wall.
Póki co mam dwa pirackie wydania tego koncertu - Nassau Colosseum ze stycznia 1980 ( ciekawsze audio - początek trasy ) i sierpień Earls Court -lepsza wersja wideo ( close ups ) ale chętnie nabyłbym wersję profesjonalną.
_________________
Together we stand - divided we fall
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Monstrualny Talerz
album CD


Dołączył: 24 Maj 2017
Posty: 1868

PostWysłany: 30.11.2019, 21:24    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

30 listopada 1979
I ostatnia (chyba) z rocznic lat 69 i 79: Pink Floyd The Wall został czterdziestolatkiem!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
B.J.
box


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 9987

PostWysłany: 05.12.2019, 19:30    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

To pewnie z tego powodu:

_________________
In pfecutione. extrema S.R.E. fedebit.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
esforty
album CD


Dołączył: 26 Sty 2010
Posty: 1804
Skąd: Łódź

PostWysłany: 31.12.2019, 09:17    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

esforty napisał:
... Podzielę się jednak wrażeniem z prezentacji jubileuszowych monitorów Dynaudio Special 40. Trafiłem akurat na Pink Floyd "The Wall", początek drugiego dysku "Hey you" pomiędzy 3.24 a 3.57 cichnie główny motyw, słuchacz zostaje z tłem punktowanym linią basu <gadanego>, to tło to może smyczki? , może elektronika?Ale wczoraj ja miałem wrażenie, że otoczył mnie rój pszczół, no , niezapomniane!...


Wyjaśnienie skąd i co to za dźwięk w powyżej reklamowanym numerze (35) Lizard-a na stronie 71.
_________________
Nie ma takiego naleśnika, który nie wyszedłby na dobre. H. Murakami
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Monstrualny Talerz
album CD


Dołączył: 24 Maj 2017
Posty: 1868

PostWysłany: 24.02.2020, 10:36    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

A Momentary Lapse Of Reason - wersja remix ad 2019 - dla mnie bomba. Należę do nielicznej populacji dziwaków lubiącej AMLOR od zawsze, ale ten nowy mix jest genialny. Zastrzegam tylko, że moja stara wersja na cd pochodzi chyba jeszcze sprzed 1987 r., być może więc jakieś nowsze wersje "normalnie zremasterowane" też brzmią dobrze, nie mam możliwości porównania. Nie mniej jednak AMLOR znam na pamięć ze starodawnej kasety i starodawnego cd odsłuchanych po 1000 razy, a tu nagle odkrywają się dotychczas niesłyszane smaczki gdzieś w tle, nieco inaczej rozłożone akcenty, nie mówiąc już o fantastycznym brzmieniu, wszystko oczywiście jednak przy zachowaniu całkowitego szacunku dla wersji pierwotnej.

Jeśli ktoś lubi AMLOR warto się umówić na kolejną randkę, miłość jeszcze wzrośnie, a ci którzy do tej pory pozostawali sceptyczni może się dadzą wciągnąć. Mam nadzieję, że dzięki temu remasterowi cena akcji AMLORu znacznie pójdzie do góry, do tej pory nie wyglądało to różowo (2,81 na rymie, przedostatnie miejsce w naszej strzelance!).

Fajnie tylko jakby to wyszło jako osobne CD z możliwością normalnego zakupu, bo brak normalnego dostępu to jedyna wada.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
B.J.
box


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 9987

PostWysłany: 24.02.2020, 10:51    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Być może dla Twojego odbioru ma znaczenie, że to jest miks z nowymi partiami perkusyjnymi Masona i większą ilością partii klawiszowych Wrighta.
_________________
In pfecutione. extrema S.R.E. fedebit.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 12 Kwi 2007
Posty: 20055
Skąd: Lesko

PostWysłany: 24.02.2020, 11:53    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Monstrualny Talerz napisał:
[b]Zastrzegam tylko, że moja stara wersja na cd pochodzi chyba jeszcze sprzed 1987 r., być może więc jakieś nowsze wersje "normalnie zremasterowane"


To ciekawe jaką masz wersję sprzed 1987, bo płyta wyszła właśnie w 1987...?
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Tarkus
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 11315
Skąd: Wa-wa

PostWysłany: 24.02.2020, 15:16    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Demówki, które Gilmour grywał Polly Sampson na ich łódce Very Happy
_________________
If you don’t love RoboCop, then you are a Nazi and support terrorism.
THIS IS NOT A LOVE SONG
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Monstrualny Talerz
album CD


Dołączył: 24 Maj 2017
Posty: 1868

PostWysłany: 24.02.2020, 15:18    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

WOJTEKK napisał:
Monstrualny Talerz napisał:
[b]Zastrzegam tylko, że moja stara wersja na cd pochodzi chyba jeszcze sprzed 1987 r., być może więc jakieś nowsze wersje "normalnie zremasterowane"


To ciekawe jaką masz wersję sprzed 1987, bo płyta wyszła właśnie w 1987...?


Nie, nie to była oczywiście żartobliwa egzageracja dla wskazania, że nie posiadam żadnego wypasionego remajstera tylko zwykły stary CD, do tego kupiony już gdzieś w komisie. Ale z ciekawości sprawdziłem i nie ma nigdzie ani na okładce, ani na płycie żadnej daty poza oznaczeniem copyright "EMI 1987", sprawdziłem po numerze i wychodzi, że jest to prawdopodobnie pierwsze tłoczenie EMD 1003 i do tego solidnej holenderskiej roboty - prawdziwy antyk!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Paweł
singel kompaktowy


Dołączył: 02 Wrz 2019
Posty: 468

PostWysłany: 26.02.2020, 22:33    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Monstrualny Talerz napisał:
Należę do nielicznej populacji dziwaków lubiącej AMLOR od zawsze (...)


Też jestem jednym z tych dziwaków. Wink Jasne, AMLoR wymięka przy największych dokonaniach zespołu, ale uważam, że płyta ta jest jednak zbyt surowa oceniana. Na temat nowej wersji się nie wypowiem, bo jej na razie nie słyszałem.

Póki co skupiłem się na innym fragmencie monumentalnego zestawu The Later Years - na czwartym dysku z siedmioma niepublikowanymi nagraniami studyjnymi (znajduje się na nim także kilka nagrań koncertowych z 1987 i 1994 roku). Do tego typu utworów podchodzę zawsze z dystansem i traktuję je na zasadzie ciekawostek - zakładając, że gdyby to były rzeczy warte grzechu, to już dawno ujrzałyby światło dzienne. Wśród takich odrzutów zdarzają się oczywiście niekiedy najprawdziwsze perły. W tym przypadku rzecz jasna tak nie jest. Dwa kawałki jednak pozytywnie mnie zaskoczyły. Obawiałem się, że Marooned Jam będzie jakąś roboczą wersją numeru znanego z The Division Bell. Niby trochę tak jest, ale to faktycznie bardziej jam na bazie znanego nam motywu. Trochę bałaganiarski, ale przyjemny w odsłuchu. Nervana to z kolei kawałek nietypowy jak na późnych Floydów, z wkręcającym się, chwytliwym riffem. Pozostałe utwory albo pozostawiły mnie obojętnym, albo wywarły wręcz negatywne odczucia. W tych rozważaniach pomijam wczesną wersję High Hopes (mojego ulubionego utworu Pink Floyd) - bardzo zbliżoną do tej ostatecznej.

Cóż, reasumując: posłuchać można. Smile Z ciekawości lub z nudów, innych powodów nie ma.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Wykonawcy Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... , 89, 90, 91  Następny
Strona 90 z 91

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group