Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna Muzyczne Dinozaury
i ich następcy
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

ALBUM ROKU 1975 (edycja 2020)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Płyty
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Freefall
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 18 Lut 2012
Posty: 5278

PostWysłany: 30.06.2020, 22:20    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

MirekK napisał:
Zapowiada sie, że znów będziemy bratankami od kompatybilności. Very Happy Harmonium, Sloche, Maneige dostaną i ode mnie jakieś punkty, a Maxophone najwięcej.


Tak przeczuwałem, że będziesz głosował na te płyty Smile .
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
WOJTEKK
box z pełną dyskografią i gadżetami


Dołączył: 12 Kwi 2007
Posty: 20288
Skąd: Lesko

PostWysłany: 30.06.2020, 23:05    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Dwójka Harmonium jest bardzo dobra, chociaż osobiście wolę trzeci album
_________________
Nie ma ludzi niezastąpionych. Oprócz The Rolling Stones.

http://artrock.pl/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
gharvelt
limitowana edycja z bonusową płytą


Dołączył: 14 Kwi 2014
Posty: 4438
Skąd: Kraków

PostWysłany: 30.06.2020, 23:17    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

MirekK napisał:
Harmonium, Sloche, Maneige dostaną i ode mnie jakieś punkty, a Maxophone najwięcej.


Wszystkie 4 będą u mnie w pierwszej "20", oczywiście również Maxophone najwyżej.

Ogólnie uważam rok 1975 za mocniejszy muzycznie od 1974, pomimo że sporo mniej ciekawy jazzowo. To znaczy, na pewno nie brak wartościowych pozycji jazzowych, ale mnie raczej niezbyt przekonały. Za to zdecydowanie bardziej tym razem docenię obszar soul/funk/jazz-funk/afrobeat - szykuje się rekordowe 7 płyt na liście Smile
_________________
Tego słucham | Moje TOP 300
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Okechukwu
digipack


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 2902

PostWysłany: 01.07.2020, 07:57    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Cieszą mnie deklaracje o poparciu dla płyt z Quebeku. Maxophone? Cóż, to bardzo kolorowa, fajna płyta, ale nie wiem, czy znajdzie się w mojej czterdziestce. Mam innego faworyta z Włoch w tym roczniku: Stormy Six Un biglietto del tram. Ten zespół kojarzony jest z nurtem RIO - na płycie L'apprendista grał proga zbliżonego do Gentle Giant. Natomiast Un biglietto del Tram to fantastyczny prog-folkowy concept album o historii Włoch w czasie drugiej wojny. Komunizujący (co akurat w tym przypadku mi nie przeszkadza), z wyraźnymi nawiązaniami do partyzanckich pieśni, świetnymi skrzypcami i sporą dawką humoru. O np. taki numer o amerykańskich wyzwolicielach, których uciemiężony lud włoskich widzi jako "archaniołów", "garibaldich" i "marsjan" Very Happy

https://www.youtube.com/watch?v=jGvzqmpkz74
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
SafeMan
kaseta "żelazówka"


Dołączył: 29 Paź 2019
Posty: 109
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: 01.07.2020, 08:40    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Szczególnej uwadze chciałbym polecić albumy:

Eno - Another Green World
Liczę, że dla większości jest to oczywista pozycja, jednak jeśli ktoś nie jest przekonany, polecam wałkować Smile Mnie ten album dopiero po czasie zachwycił, ale za to jak!

Bob Dylan - Blood on the Tracks
Wielki powrót Dylana i mój drugi ulubiony Dylan w ogóle, zaraz za Autostradą 61 Odwiedzoną Ponownie

Lula Côrtes e Zé Ramalho - Paêbirú
Folk psychodeliczny wprost z Brazylii. Sporo ciekawostek się wiąże z tym albumem (jak na przykład to, że prawie cały oryginalny nakład przepadł w powodzi, o co zdarzyło mi się pytać w Wielkiej Grze). Dla dociekliwych dla YouTube znajduje się cały dokument poświęcony tej pozycji: https://youtu.be/Beo2G8wgky0

Dennis - Hyperthalamus
Mniej znana pozycja krautrockowa, jednak jedna z moich ulubionych. Polecam zwłaszcza stronę B, ponieważ pamiętam, że przy pierwszych odsłuchach strona A mnie odrzuciła, a dopiero druga zachwyciła Smile

Archimedes Badkar - Badrock För Barn I Alla Åldrar
Jazz-rock ze Szwecji. Całościowo fajnie zagrany i w miarę równy album, jednak jest fragment, który wybija się ponad resztę i to dlatego tak lubię do tego albumu wracać: https://www.youtube.com/watch?v=qBiT6SOwu8w Pięknie budowane napięcie przez 9 minut, a potem... Smile

Berits Halsband - Berits Halsband
Kolejny jazz-rock ze Szwecji. Tym razem bez tak bombastycznego fragmentu, jednak równiejszy jako całość.

Malicorne - Malicorne
A to znam od Gharvelta Smile Nawet udało mi się na LP upolować.
_________________
rateyourmusic
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Okechukwu
digipack


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 2902

PostWysłany: 01.07.2020, 08:54    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Również gorąco polecam Lula Côrtes e Zé Ramalho - Paêbirú i cieszy mnie, że nie będę jedynym głosującym na ten arcyciekawy abum. Powiedziałbym, że to są takie "brazylijskie Marionetki" - oczywiście nie w sensie czysto muzycznym, ale klimatu całości. Swobodne, improwizowane formy z pogranicza awangardy, psychodelii, jazzu i przede wszystkim muzyki etnicznej (nie tylko brazylijskiej, ale też np. folkloru z Tuwy. Mógłby być to muzyczny podkład do "Podróży do źródeł czasu' Carpentiera.

Co do Malicorne - to bardzo lubię, ale akurat ta płyta jest trochę monotonna. Wolę następną - Almanach.

Archimedesa ... też wolę następną Smile
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Crazy
epka analogowa


Dołączył: 19 Sie 2019
Posty: 908

PostWysłany: 01.07.2020, 09:22    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

gharvelt napisał:
Wszystkie 4 będą u mnie w pierwszej "20", oczywiście również Maxophone najwyżej.

Wszystkich 4 zamierzam posłuchać, oczywiście żadnej nie znam Wink
Mam poczucie, że te włoskie i francuskie progi są specjalizacją tego forum, jednocześnie rzeczą znaną w społeczeństwie w stopniu promilowym... ba, myślę, że nawet wśród osób interesujących się muzyką ten stopień jest śladowy! Oczywiście pewnie nie jestem targetem, więc niewykluczone, że "zamierzam posłuchać" skończy się na "zamierzam włączyć" Wink Ale kto wie? Może coś mi się jednak spodoba? Lubię egzotykę, a włoski prog wydaje mi się swoiście bardziej egzotyczny, niż nigeryjski funk Wink
_________________
jeżeli nam zabraknie sił
zostaną jeszcze morze i wiatr
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Okechukwu
digipack


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 2902

PostWysłany: 01.07.2020, 09:30    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Z pewnością - włoski czy francuski prog (mówiliśmy akurat o francuskojęzycznym progu z Quebeku) to jest obecnie absolutna nisza, co nie znaczy, że nie warto jej posłuchać. Natomiast w epoce - w latach 70 np. takie Harmonium było topowym zespołem w Kanadzie - sprzedawali setki tysięcy płyt, grali na wielkich stadionach w Montrealu. https://www.cshf.ca/songwriter/harmonium/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Freefall
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 18 Lut 2012
Posty: 5278

PostWysłany: 01.07.2020, 09:46    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Crazy napisał:
Ale kto wie? Może coś mi się jednak spodoba? Lubię egzotykę

Może się spodoba Smile.
Polecam szczególnie Harmonium, a w dalszej kolejności Sloche i Maneige. Warto.
Maxophone to pewni ci się nie spodoba, ale spróbuj.

PS. Lula Côrtes e Zé Ramalho - Paêbirú. To też warto poznać!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Okechukwu
digipack


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 2902

PostWysłany: 01.07.2020, 10:04    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

To słówko o jeszcze jednym z moich faworytów. Claude Bolling & Jean-Pierre Rampal - Bolling: Suite for Flute & Jazz Piano. Kooperacja francuskiego pianisty jazzowego i autora muzyki filmowej z wirtuozem klasycznego fletu. Jest to urocze połączenie cool jazzu z muzyką barokową - wysmakowane, relaksujące i pełne gracji. Bolling w swoich soundtrackach (np. do filmów gangsterskich z Belomondo i Deloinem) ma czasami tendencje do zbytniego "easy -listening", ale tu proporcje między lekkością, a wyrafinowaniem są idealne.

Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
MirekK
zremasterowany digipack z bonusami


Dołączył: 02 Mar 2008
Posty: 5708
Skąd: Nowy Jork

PostWysłany: 01.07.2020, 13:44    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Jeśli jesteśmy przy francuskojęzycznym progu z Quebeku, należałoby przy tej okazji wspomieć o dwóch albumach z Francji.

ANGE - Emile Jacotey
Kolejny czwarty album zespołu, niewiele ustepujący "Au-Delà Du Délire" z poprzedniego rocznika. Oczywiście wokal Décampsa może niektórych z Was odstraszyć od wysłuchania tej płyty do końca, ale naprawdę warto.

ATOL - L'Araignée-Mal
Ciężka płyta do zaszufladkowania, miejscami brzmią jak Mahavishnu Orchestra (obecność skrzypiec), a w innych utworach jak Genesis. Mieszkanka jazz-rock/fusion i rocka symfonicznego. Album ten zajął wysokie i zasłużone 3 miejsce w forumowym zestawieniu regionalnym (Francja, Benelux).

Ktoś na FD opisał ten album w ten spoób:
"Potęga... zaczyna się jak lekko zelektronifikowany prog, a potem już jest niezła jazda po jazz-rockowych klimatach - dużo grania, ale cholernie sensownego. Znakomite!"
Gorąco polecam!
_________________
"Życie bez muzyki jest błędem." - F. Nietzsche
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Okechukwu
digipack


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 2902

PostWysłany: 01.07.2020, 13:52    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Album Atoll jest w zasadzie bardzo bliski stylistyce Aerolit (oczywiście pomijając specyfikę głosu Niemena). Sama koncepcja łączenia symfoniki z fusion jest uderzająco podobna. Bardzo dobra płyta.

Niestety Ange na "Emilce" to wg mnie wyraźny spadek formy - punktów na pewno nie dam.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
I&I
remaster


Dołączył: 15 Paź 2010
Posty: 2176
Skąd: KRK

PostWysłany: 01.07.2020, 14:47    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Johnny Hammond - Gears



Ja będę wrzucał trochę więcej rzeczy z pogranicza soul/funky/jazz/MPB i reggae.
Mam nadzieję, że uzupełnią one spojrzenie na muzykę 1975.

Na początek nagranie lidera, który cały czas kombinował w jazz-funky już od końcówki lat 50.
Załączona płyta uznawana jest za jego najlepsze dokonanie. Jazz funk podany na lekko, miejscami b. tanecznie (Jamiroguai wysamplował jeden z numerów do swojego przeboju "When You Gonna Learn"). Płyta kultowa w pewnych kręgach Very Happy

Na perkusji Harveu Mason, na skrzypcach Michael White. Jest jeszcze więcej dobrych instrumentów.

Jazz, soul, funk najwyższej próby Exclamation

Próbka
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
I&I
remaster


Dołączył: 15 Paź 2010
Posty: 2176
Skąd: KRK

PostWysłany: 01.07.2020, 15:52    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

Dave Liebman - Drum Ode



Jazz z ECM-u, ale spoko jazz, bez zimnego podejścia. Podejście jest nawet b. gorące.

Świetna rzecz i niespotykana jak na tę oficynę wydawniczą. Huczy i buczy jazz.

PS Chciałem włączyć Wam Loft Dance, ale nie ma w necie Very Happy
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Okechukwu
digipack


Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 2902

PostWysłany: 01.07.2020, 16:03    Temat postu: Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem

No właśnie, I&I ciekaw jestem Twoich brazylijskich rekomendacji. U mnie poza Paebiru, który nie ma jednak wiele wspólnego z MPB, na pewno zapunktuje wysoko Jóia Veloso - cudowny, ascetyczny album - taki jest najlepszy Veloso, a także (niżej) Bosco, João - Caça à raposa . Szanse ma tez Tim Maia. Nigdy mi natomiast specjalnie nie podchodziła ta płyta Gilberto Gil & Jorge Ben - Ogum, Xangô - miałem na CD, ale sprzedałem dawno temu, jakoś bardzo przynudzają.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Muzyczne Dinozaury Strona Główna -> Płyty Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następny
Strona 4 z 9

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group